autor: kapryk » 22 sierpnia 2016, 00:14
Naprawdę bardzo dobrego, przed chwilą skończyłem i jestem bardzo content. Nie dość, że nie domyśliłem się kim jest morderca, to jeszcze zaserwowany w samej końcówce twist ending, kompletnie mnie zaskoczył.
Nie brakuje tutaj dramatycznych i trzymających w napięciu momentów, natomiast sama akcja toczy się raczej niespiesznie. Główna bohaterka niespecjalnie się nam odkrywa. Dowiadujemy się, że jest studentką Wyższej Szkoły Policyjnej, kumpluje się z gejem, posiada kota i to w zasadzie tyle. No dobra, panna poświęca swoje wakacje na odrabianie "pracy domowej", więc nie wymagajmy od niej jakiegoś hobby. Może to przez ten temperament, bo jest trochę tak jak napisała @joanna, oszczędnie w wyrażaniu emocji, co widać chociażby na przykładzie relacji z matką.
Jeśli ktoś się spodziewa depresyjnych klimatów w stylu "Most nad Sundem", to tutaj ich z pewnością nie uświadczy, nad szarością dominuje kolor, a chłodu też jak na lekarstwo.
Napisy technicznie na dobrym poziomie, kilka literówek i to wszystko, szwedzkiego nie znam, więc tłumaczenia oceniać nie będę.
Ciekawe czy powstaną kolejne sezony, bo cykl "Tom Stilton i Olivia Rönning" liczy sobie cztery tomy, a z tego co widzę wydarzenia w serialu kończą się na pierwszym.
Naprawdę bardzo dobrego, przed chwilą skończyłem i jestem bardzo content. Nie dość, że nie domyśliłem się kim jest morderca, to jeszcze zaserwowany w samej końcówce twist ending, kompletnie mnie zaskoczył.
Nie brakuje tutaj dramatycznych i trzymających w napięciu momentów, natomiast sama akcja toczy się raczej niespiesznie. Główna bohaterka niespecjalnie się nam odkrywa. Dowiadujemy się, że jest studentką Wyższej Szkoły Policyjnej, kumpluje się z gejem, posiada kota i to w zasadzie tyle. No dobra, panna poświęca swoje wakacje na odrabianie "pracy domowej", więc nie wymagajmy od niej jakiegoś hobby. Może to przez ten temperament, bo jest trochę tak jak napisała @joanna, oszczędnie w wyrażaniu emocji, co widać chociażby na przykładzie relacji z matką.
Jeśli ktoś się spodziewa depresyjnych klimatów w stylu "Most nad Sundem", to tutaj ich z pewnością nie uświadczy, nad szarością dominuje kolor, a chłodu też jak na lekarstwo.
Napisy technicznie na dobrym poziomie, kilka literówek i to wszystko, szwedzkiego nie znam, więc tłumaczenia oceniać nie będę.
Ciekawe czy powstaną kolejne sezony, bo cykl "Tom Stilton i Olivia Rönning" liczy sobie cztery tomy, a z tego co widzę wydarzenia w serialu kończą się na pierwszym.