Oglądnąłem praktycznie od razu - jeden za drugim odcinkiem. To co jest pewne, to to, że jest to świetna produkcja jednak rozumiem, że wielu może się nie podobać.
Patrząc perspektywicznie na całą historię z perspektywy ludzkości
Ale to przecież pestka w porównaniu z tym co stało się potem - nie ma więc happy endu - większość ludzi tego nie lubi.
Serial skłania do refleksji czym jesteśmy i co możemy zaoferować całemu wszechświatu? Okazuje się, że niewiele... - ten obraz kłóci się z wpajanymi nam od wieków naukami kościoła - wierzący nie będą szczęśliwi i większość już z tego powodu odrzuci ten serial.
Serial nakręcony jest w sposób uniwersalny - można go pojmować na dwie strony:
"Czysta energia" (Bóg) posługuje się "Położnymi" (Demonami) by zdobywać nowe i czyste dusze - to również jest nie po chrześcijańsku no bo jak?
Albo Czysta energia posługuje się jedną z ras by się rozwijać, niszcząc przy tym wszelkie odpady, które się do tego nie nadają.
Tak czy inaczej jest to nietypowa produkcja, która daje do myślenia - Childschood's End jest to niewątpliwie jeden z lepszych seriali, jakie dotychczas widziałem.
Owszem - są i minusy: dużo w tym serialu sentymentu, miłości i wspomnień - trochę mnie to uwierało zwłaszcza z początku. Po oglądnięciu całości muszę jednak stwierdzić, że cała ta melancholia była niezbędna by wprowadzić widza w odpowiedni stan spokoju.
Lubię produkcje, które po oglądnięciu jeszcze długo pozostają w mojej głowie i powodują, że się nad nimi zastanawiam - niewątpliwie coraz mniej jest takich produkcji - Childschood's End skutecznie się to udało dlatego gorąco polecam każdemu, kto ma na tyle otwarty umysł, że potrafi spojrzeć na całą tą historię z trzeciej perspektywy.
POLECAM!!! i tyle - daję mu 10-ć gwiazdek w naszym rankingu - należy mu się. :OK
Oglądnąłem praktycznie od razu - jeden za drugim odcinkiem. To co jest pewne, to to, że jest to świetna produkcja jednak rozumiem, że wielu może się nie podobać.
Patrząc perspektywicznie na całą historię z perspektywy ludzkości [spoiler]to nikomu się nic nie udało - od początku do końca:
Dwie główne rodziny, które śledzimy, nie dożywają nawet zakończenia. Główna postać ginie z powodu nowotworu a druga rodzina w wybuchu nuklearnym, nawet Milo w swojej podróży traci 80 lat choć liczył na coś innego...[/spoiler]Ale to przecież pestka w porównaniu z tym co stało się potem - nie ma więc happy endu - większość ludzi tego nie lubi.
Serial skłania do refleksji czym jesteśmy i co możemy zaoferować całemu wszechświatu? Okazuje się, że niewiele... - ten obraz kłóci się z wpajanymi nam od wieków naukami kościoła - wierzący nie będą szczęśliwi i większość już z tego powodu odrzuci ten serial.
Serial nakręcony jest w sposób uniwersalny - można go pojmować na dwie strony:
"Czysta energia" (Bóg) posługuje się "Położnymi" (Demonami) by zdobywać nowe i czyste dusze - to również jest nie po chrześcijańsku no bo jak?
Albo Czysta energia posługuje się jedną z ras by się rozwijać, niszcząc przy tym wszelkie odpady, które się do tego nie nadają.
Tak czy inaczej jest to nietypowa produkcja, która daje do myślenia - Childschood's End jest to niewątpliwie jeden z lepszych seriali, jakie dotychczas widziałem.
Owszem - są i minusy: dużo w tym serialu sentymentu, miłości i wspomnień - trochę mnie to uwierało zwłaszcza z początku. Po oglądnięciu całości muszę jednak stwierdzić, że cała ta melancholia była niezbędna by wprowadzić widza w odpowiedni stan spokoju.
Lubię produkcje, które po oglądnięciu jeszcze długo pozostają w mojej głowie i powodują, że się nad nimi zastanawiam - niewątpliwie coraz mniej jest takich produkcji - Childschood's End skutecznie się to udało dlatego gorąco polecam każdemu, kto ma na tyle otwarty umysł, że potrafi spojrzeć na całą tą historię z trzeciej perspektywy.
POLECAM!!! i tyle - daję mu 10-ć gwiazdek w naszym rankingu - należy mu się. :OK