autor: Nazgul » 02 lutego 2020, 19:44
The Stranger - pierwszy odcinek średnio mnie wciągnął (dość, że w trakcie przeglądałam fejsa i olx...), ale wytrwałam, bo lubię Richarda - i dobrze zrobiłam, bo gdzieś od trzeciego odcinka serial zaczyna wciągać i intrygować. Ogólnie naprawdę fajny, zakończenie przewidziałam, choć miałam nadzieję na inny koniec. A, brakowało mi wyjaśnienia jednego wątku, dość mocno podkreślanego, a potem porzuconego, a mianowicie
Niemniej fajna rzecz

The Stranger - pierwszy odcinek średnio mnie wciągnął (dość, że w trakcie przeglądałam fejsa i olx...), ale wytrwałam, bo lubię Richarda - i dobrze zrobiłam, bo gdzieś od trzeciego odcinka serial zaczyna wciągać i intrygować. Ogólnie naprawdę fajny, zakończenie przewidziałam, choć miałam nadzieję na inny koniec. A, brakowało mi wyjaśnienia jednego wątku, dość mocno podkreślanego, a potem porzuconego, a mianowicie [spoiler]Daisy i to, że dosypała chłopakom PCP - ani nie zostało to wykryte, ani nie została za to w żaden sposób ukarana, generalnie zasygnalizowano wątek trójkąta Daisy-Thomas-Dante, po czym go zupełnie olano.[/spoiler]
Niemniej fajna rzecz :)