autor: sindar » 21 grudnia 2024, 17:30
Po sezonie (napki w necie jakby co).
Moje wrażenia - nieco mieszane - jest ok, ale nie wiem, czy do końca pasują mi tu do konwencji wątki thrillerowo-sensacyjne, choć skończyło się, jak właściwie oczekiwałem, w sumie nawet byłem bliski wytypowania
► Pokaż Spoiler
- a nawet bardzo tego bliski - sprawcy, który oczywiście nie miał nic wspólnego ze środkową częścią sezonu. Stawiałem dość szybko na Michaela.
Podobny schemat już pojawiał się we wcześniejszych sezonach, co staje się przewidywalne
► Pokaż Spoiler
że cztery środkowe odcinki są zmyłką, więc ze spokojem dla rozwiązania zagadki wystarczy obejrzeć jedynie pierwszy i ostatni odcinek, a te wątki zmyłkowe często nawet są pourywane jako nieistotne i nie mają zakończenia.
Na plus rozwój relacji Ruth i Tosh.
Po sezonie (napki w necie jakby co).
Moje wrażenia - nieco mieszane - jest ok, ale nie wiem, czy do końca pasują mi tu do konwencji wątki thrillerowo-sensacyjne, choć skończyło się, jak właściwie oczekiwałem, w sumie nawet byłem bliski wytypowania [spoil]- a nawet bardzo tego bliski - sprawcy, który oczywiście nie miał nic wspólnego ze środkową częścią sezonu. Stawiałem dość szybko na Michaela.[/spoil] Podobny schemat już pojawiał się we wcześniejszych sezonach, co staje się przewidywalne [spoil]że cztery środkowe odcinki są zmyłką, więc ze spokojem dla rozwiązania zagadki wystarczy obejrzeć jedynie pierwszy i ostatni odcinek, a te wątki zmyłkowe często nawet są pourywane jako nieistotne i nie mają zakończenia.[/spoil] Na plus rozwój relacji Ruth i Tosh.