autor: sindar » 31 marca 2022, 10:56
Też wolałem więcej akcji w Peaky Blinders, a twórcy nam tu w finale bardzo mocno uderzyli w tony osobisto-emocjonalne, jeszcze mocno z polityką w tle, więc bardziej tu mamy do czynienia z dramatem obyczajowym niż gangsterską opowieścią.
Siłą rzeczą serial stał się mocniej przegadany, co ma - tu nieco prywaty - przełożenie na napki.
Nie, żeby nie było, to nadal bardzo dobra produkcja, ale nie taka, do jakiej przywykliśmy, stąd pewnie sporo rozczarowania wśród widzów...
Jakoś to przypomina finał ostatniego jak dotąd sezonu LoD.
Też wolałem więcej akcji w Peaky Blinders, a twórcy nam tu w finale bardzo mocno uderzyli w tony osobisto-emocjonalne, jeszcze mocno z polityką w tle, więc bardziej tu mamy do czynienia z dramatem obyczajowym niż gangsterską opowieścią.
Siłą rzeczą serial stał się mocniej przegadany, co ma - tu nieco prywaty - przełożenie na napki. ;)
Nie, żeby nie było, to nadal bardzo dobra produkcja, ale nie taka, do jakiej przywykliśmy, stąd pewnie sporo rozczarowania wśród widzów...
Jakoś to przypomina finał ostatniego jak dotąd sezonu LoD.