Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
-
Skalpel
Wskaż do odpowiedzi - Widziałem wszystko
- Posty: 1310
- youtube Warszawa
- Rejestracja: 14 lutego 2022, 20:23
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: The Sopranos
- Kontakt:
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Coraz więcej serwisów VOD coraz więcej seriali... jednak czy też zauważyliście spadek jakości tłumaczeń? np. seriali HBO MAX. Brak autora tekstu w kilku produkcjach, wygląda to na poprawiony translator. Wiem, że na forum jest kilku aktywnych tłumaczy czy możecie podzielić się waszymi spostrzeżeniami w tym temacie?
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7677
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Nawet dziś z Nazgulką o tym rozmawialiśmy. 
Spadek formy "profesjonalistów" jest ewidentny.
Mnie najbardziej irytują napki typu "pod lektora" - całe zdania zastępowane są czasem jedym albo dwoma wyrazami.

Spadek formy "profesjonalistów" jest ewidentny.
Mnie najbardziej irytują napki typu "pod lektora" - całe zdania zastępowane są czasem jedym albo dwoma wyrazami.
-
Nazgul
Wskaż do odpowiedzi - patron
-
maniak serialowy
- Posty: 765
- Rejestracja: 15 maja 2015, 14:34
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Grey's Anatomy
- Grupa: Project Haven
- Lokalizacja: Land of Mordor
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Zgadza się, nie ma platformy, na której napisy byłyby naprawdę dobrej jakości. Swego czasu zjadłam plomby (zgrzytając ze złości) w czasie seansu This is us na Amazonie -_- O sławetnym "gózie na mózgu" również z Amazona albo "spóścić go w kiblu" z Netfliksa to już nie wspominam...
Make a plan. Set a goal.
Work toward it.
But every now and then,
look around, drink it in... 'cause this is it.
It might all be gone tomorrow.
Work toward it.
But every now and then,
look around, drink it in... 'cause this is it.
It might all be gone tomorrow.
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7677
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Hm... Warrior i "policja pomorze", ale wcale nie ze Szczecina czy Gdańska
.
I z technikaliów - mało kto się czasów wyświetlania trzyma - czasem połowy nie zdąży się przeczytać...
Jaki sens jest robić napisy, których nikt nie zdąży przeczytać?

I z technikaliów - mało kto się czasów wyświetlania trzyma - czasem połowy nie zdąży się przeczytać...
Jaki sens jest robić napisy, których nikt nie zdąży przeczytać?
-
Skalpel
Wskaż do odpowiedzi - Widziałem wszystko
- Posty: 1310
- Rejestracja: 14 lutego 2022, 20:23
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: The Sopranos
- Kontakt:
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Całkiem niedawno jeszcze na HBO GO w mojej subiektywnej ocenie napisy były dobre. Jednak to co teraz się wyczynia to już woła o pomstę do nieba. Ja rozumiem, że jest "Was" tłumaczy ograniczone grono, terminy zapewne gonią, produkcji przybywa jednak coś jest na rzeczy skoro nikt nawet nie podpisuje się pod "oficjalnymi" napisami na HBO MAX.
Jeśli jest tu ktoś kto robi napisy dla HBO lub konkurencji może uchyli rąbka tajemnicy... problem zauważyłem nie tylko ja ale spore grono osób na innych portalach dotyczących filmów/seriali. Poszły maile, wiadomości w socjalach może ktoś weźmie to sobie do serca i zadbają o jakość.
Jeśli jest tu ktoś kto robi napisy dla HBO lub konkurencji może uchyli rąbka tajemnicy... problem zauważyłem nie tylko ja ale spore grono osób na innych portalach dotyczących filmów/seriali. Poszły maile, wiadomości w socjalach może ktoś weźmie to sobie do serca i zadbają o jakość.
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7677
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Netflix na początku miał bardzo wygórowane wymogi, pewnie HBO też, teraz chyba streamingi biorą, kogo się da, więc siłą rzeczy poziom musiał polecieć.
Zresztą widać, jak niewielu tłumaczy obecnie tworzy napki amatorsko, z bardziej doswiadczonych zostali chyba tylko ci, którym nie zależy na tej pracy i wolą dłubać to, co naprawdę lubią - mogą napki doszlifować, znajdują czas na szukanie rzeczy, które nie są jasne. Znalezienie właściwego kontekstu czasem zajmuje masę czasu, a i tak wpadki się zdarzają, co zresztą bywa nam skrzętnie wytykane.
Idąc w pro, trzeba się nastawić, że trzeba ileś tam linii machnąć na dniówkę, jeszcze jakiejś produkcji, którą normalnie by się obeszło szerokim łukiem, idzie się pewnie z niektórymi sprawami na skróty.
Nie wiem, jak ze szkoleniami w streamingach, pewnie wolą przyjąć kogoś z jakimkolwiek doświadczeniem, ale to oznacza, że ktoś ich musi wcześniej podszkolić, a jest to pracochłonne i było chyba realizowane praktycznie przez amatorów. U nas nowych szkolących się amatorów praktycznie już nie ma, bo ledwo im się poświeci czas, już uciekają niedoszkoleni do "pro", bo tak naprawdę chcieli sie gdzieś zahaczyć. Grupy jak PH nie mają już z nich żadnego pożytku, szkoda na takie szkolenia prywatnego czasu. Zresztą Nazgulka powie to najlepiej...
Jak się weźmie całokształt spraw, nie ma co się dziwić, że tak to wszystko wygląda. Poziom raczej lepszy nie będzie, bo nawet jeśli ktoś zna perfekt angielski, nie zna zasad dot. długści linii, czasów wyświetlania, zasad skracania czy innych technikaliów, a nawet zwyczajnie może mieć problemy z pisaniem po polsku, czego wcześniej na nim żadna korekta nie przećwiczyła...
Zresztą widać, jak niewielu tłumaczy obecnie tworzy napki amatorsko, z bardziej doswiadczonych zostali chyba tylko ci, którym nie zależy na tej pracy i wolą dłubać to, co naprawdę lubią - mogą napki doszlifować, znajdują czas na szukanie rzeczy, które nie są jasne. Znalezienie właściwego kontekstu czasem zajmuje masę czasu, a i tak wpadki się zdarzają, co zresztą bywa nam skrzętnie wytykane.
Idąc w pro, trzeba się nastawić, że trzeba ileś tam linii machnąć na dniówkę, jeszcze jakiejś produkcji, którą normalnie by się obeszło szerokim łukiem, idzie się pewnie z niektórymi sprawami na skróty.
Nie wiem, jak ze szkoleniami w streamingach, pewnie wolą przyjąć kogoś z jakimkolwiek doświadczeniem, ale to oznacza, że ktoś ich musi wcześniej podszkolić, a jest to pracochłonne i było chyba realizowane praktycznie przez amatorów. U nas nowych szkolących się amatorów praktycznie już nie ma, bo ledwo im się poświeci czas, już uciekają niedoszkoleni do "pro", bo tak naprawdę chcieli sie gdzieś zahaczyć. Grupy jak PH nie mają już z nich żadnego pożytku, szkoda na takie szkolenia prywatnego czasu. Zresztą Nazgulka powie to najlepiej...
Jak się weźmie całokształt spraw, nie ma co się dziwić, że tak to wszystko wygląda. Poziom raczej lepszy nie będzie, bo nawet jeśli ktoś zna perfekt angielski, nie zna zasad dot. długści linii, czasów wyświetlania, zasad skracania czy innych technikaliów, a nawet zwyczajnie może mieć problemy z pisaniem po polsku, czego wcześniej na nim żadna korekta nie przećwiczyła...
-
Wskaż do odpowiedzi
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
ledwo im się poświeci czas, już uciekają niedoszkoleni do "pro" - masz na mysli, ze uciekaja tlumaczyc za kase?
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7677
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
-
Skalpel
Wskaż do odpowiedzi - Widziałem wszystko
- Posty: 1310
- Rejestracja: 14 lutego 2022, 20:23
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: The Sopranos
- Kontakt:
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
wczoraj odpaliłem We Own This City i już babol na dzien dobry zamiast STYCZEŃ to PSTYCZEŃ... dalej to już też coraz więcej błędów, nieprzetłumaczone kwestie z tego co jest na ekranie komputerów etc. napisy bez autora...
-
primavera
Wskaż do odpowiedzi - znam się
- Posty: 120
- Rejestracja: 16 stycznia 2020, 10:27
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Wichrowe Wzgórza
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
też to zauważyłam ale cóż podejrzewam, że są to napisy z translatorów , których nikt nie edytuje bo tak jest taniej - zgroza
“Jesus, Mary and Joseph and the wee donkey, can we just move this thing along before it drives us all round the bloody bend?”
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7677
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Tak, to tez coraz częściej się zdarza, że pomijane są istotne kwestie z szyldów, listów czy ekranów.Skalpel pisze: 10 maja 2022, 12:27 wczoraj odpaliłem We Own This City i już babol na dzien dobry zamiast STYCZEŃ to PSTYCZEŃ... dalej to już też coraz więcej błędów, nieprzetłumaczone kwestie z tego co jest na ekranie komputerów etc. napisy bez autora...
Świadczy to o tym, że tłumacz tłumaczy tylko to, co ma w pliku z napisami i nawet nie ogląda całego odcinka/filmu, co może mieć wpływ na kontekst i odbiór.
PSTYCZEŃ świadczy o kompletnym braku korekty.
-
Nazgul
Wskaż do odpowiedzi - patron
-
maniak serialowy
- Posty: 765
- Rejestracja: 15 maja 2015, 14:34
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Grey's Anatomy
- Grupa: Project Haven
- Lokalizacja: Land of Mordor
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Dokładnie tak. Część z osób, które szkoliłam - ale które tego szkolenia nie ukończyły, tylko przetłumaczyły coś raz, ja dałam listę błędów i jak to poprawić itd. z zaleceniem dalszego treningu (czyli nie były tak dobre, by je od razu do nas przyjąć) - wylądowała albo w innych grupkach napisowych (przy okazji złorzecząc, jaka ja to jestem zła i czepialska i w ogóle), albo widzę ich nazwiska w napisachstreamus pisze: 09 maja 2022, 23:46 ledwo im się poświeci czas, już uciekają niedoszkoleni do "pro" - masz na mysli, ze uciekaja tlumaczyc za kase?

edit o skali tego zjawiska niech świadczą liczby: z osób, które szkoliłam przez ostatnie dwa lata, a było ich w pewnym momencie 6 jednocześnie, ostał się i aktywnie tłumaczy jedynie MikeSnieg...
Make a plan. Set a goal.
Work toward it.
But every now and then,
look around, drink it in... 'cause this is it.
It might all be gone tomorrow.
Work toward it.
But every now and then,
look around, drink it in... 'cause this is it.
It might all be gone tomorrow.
-
Wskaż do odpowiedzi
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Z waszych opowiesci wynika, ze stosunkowo latwo jest dostac posade tlumacza za kase. Chyba, ze jestescie tacy dobrzy, ze udalo wam sie wychowac kilka nazwisk, dla ktorych byliscie trampolina ;]
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7677
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Przy tylu streamingach - jak widać - stosunkowo łatwo. A wychowaniem młodzieży głównie Nazgulka się zajmuje (zajmowała?). 

-
Nazgul
Wskaż do odpowiedzi - patron
-
maniak serialowy
- Posty: 765
- Rejestracja: 15 maja 2015, 14:34
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Grey's Anatomy
- Grupa: Project Haven
- Lokalizacja: Land of Mordor
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Raczej czas przeszły 
A najbardziej irytuje/zadziwia, że dana osoba nie była na tyle dobra, by dostać się do grupy tłumaczy-hobbystów, ale by robić napki komercyjnie już tak.

A najbardziej irytuje/zadziwia, że dana osoba nie była na tyle dobra, by dostać się do grupy tłumaczy-hobbystów, ale by robić napki komercyjnie już tak.
Make a plan. Set a goal.
Work toward it.
But every now and then,
look around, drink it in... 'cause this is it.
It might all be gone tomorrow.
Work toward it.
But every now and then,
look around, drink it in... 'cause this is it.
It might all be gone tomorrow.
-
Skalpel
Wskaż do odpowiedzi - Widziałem wszystko
- Posty: 1310
- Rejestracja: 14 lutego 2022, 20:23
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: The Sopranos
- Kontakt:
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
W tym roku czeka nas jeszcze premiera 2 nowych platform streamingowych Disney+ oraz SkyShowtime. Zobaczymy jak tam będzie wyglądać jakość napisów. osobiście wolałbym oglądać wasze (PH czy GH) w komercyjnych platformach niż łamany translator jakiegoś pseudo tłumacza.
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7677
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Przy takim wysypie platform raczej naszych będzie coraz mniej...
-
Skalpel
Wskaż do odpowiedzi - Widziałem wszystko
- Posty: 1310
- Rejestracja: 14 lutego 2022, 20:23
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: The Sopranos
- Kontakt:
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Miałem na myśli wasze napisy na serwisach VOD ;-) oczywiście niech wam za to zapłacą ;-) chyba, że komercyjne tłumaczenie was nie interesuje 

-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7677
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Akurat w naszym przypadku to czysto hobbystyczne, wolimy tłumaczyć, co nam się podoba.
Póki co nie wybieramy się do "pro".
Póki co nie wybieramy się do "pro".
-
Skalpel
Wskaż do odpowiedzi - Widziałem wszystko
- Posty: 1310
- Rejestracja: 14 lutego 2022, 20:23
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: The Sopranos
- Kontakt:
Słaba jakość polskich napisów w serwisach VOD
Rozumiem jak najbardziej
życzyłbym sobie i innym widzom po prostu takiej jakości napisów od "pro" jakie mamy od was 


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości