Do produkcji trafił nowy, 6 odcinkowy dramat stacji BBC One. OurZOO opowie prawdziwą historię George'a Mottersheada (Lee Ingleby - foto), który zrealizował swoje marzenie i stworzył Z00 w Chester, w 1930 roku.
Autorem scenariusza jest dramaturg Matt Charman, a w obsadzie również: Anne Reid, Liz White,Peter Wight, Ralf Little, Sophia Myles, Stephen Campbell-Moore i Amelia Clarkson.
[img]https://baza.seriale-asd.eu/upload_files/Lee-Ingleby-300x200.jpg[/img] Do produkcji trafił nowy, 6 odcinkowy dramat stacji BBC One. Our ZOO opowie prawdziwą historię George'a Mottersheada (Lee Ingleby - foto), który zrealizował swoje marzenie i stworzył Z00 w Chester, w 1930 roku. Autorem scenariusza jest dramaturg Matt Charman, a w obsadzie również: Anne Reid, Liz White,Peter Wight, Ralf Little, Sophia Myles, Stephen Campbell-Moore i Amelia Clarkson.
Obejrzałem pierwszy odcinek, a właściwie pierwszą połowę, bo w drugiej części częściej drzemałem niż oglądałem. Generalnie serial nie dla mnie - nuda. Nic odkrywczego ten serial w sobie nie ma i jakoś też nie ciągnie do kontynuowania. Scenografia, kostiumy, gra aktorska jak zwykle bez zarzutu, ale nic poza tym.
Ogólnie zaczynają mnie irytować brytyjskie seriale kostiumowe. Brytyjczycy kręcą je na potęgę, a i oglądalność jest zawsze spora, właściwie, co serial, to hit, a mnie one nudzą (wyjątkiem były dwa pierwsze sezony Downton Abbey). Oglądam w większości przypadków jeden odcinek i odpuszczam. Ogólnie z Brytyjczykami mam tak, że oglądam pilota prawie każdego serialu (nawet niektóre komedie) i jeśli chodzi o kryminały czy dramaty z akcją osadzoną współcześnie, to w większości są ciekawe i wcześniej czy później do nich wracam, by obejrzeć do końca. Natomiast z kostiumówkami nie daję rady, aczkolwiek widziałem kilka produkcji europejskich (Na polach Flandrii, Anno 1790, Nicholas Le Floch), które są naprawdę fajne i da się je z oglądać. Może dlatego, że do obyczaju i dramatu dodawane są wątki kryminalne czy wojenne, natomiast w Brytyjczykach mamy czysty obyczaj plus romans czasami z wojną w tle, a wątki kryminalne to kradzież rękawiczek w sklepie
Obejrzałem pierwszy odcinek, a właściwie pierwszą połowę, bo w drugiej części częściej drzemałem niż oglądałem. Generalnie serial nie dla mnie - nuda. Nic odkrywczego ten serial w sobie nie ma i jakoś też nie ciągnie do kontynuowania. Scenografia, kostiumy, gra aktorska jak zwykle bez zarzutu, ale nic poza tym. Ogólnie zaczynają mnie irytować brytyjskie seriale kostiumowe. Brytyjczycy kręcą je na potęgę, a i oglądalność jest zawsze spora, właściwie, co serial, to hit, a mnie one nudzą (wyjątkiem były dwa pierwsze sezony Downton Abbey). Oglądam w większości przypadków jeden odcinek i odpuszczam. Ogólnie z Brytyjczykami mam tak, że oglądam pilota prawie każdego serialu (nawet niektóre komedie) i jeśli chodzi o kryminały czy dramaty z akcją osadzoną współcześnie, to w większości są ciekawe i wcześniej czy później do nich wracam, by obejrzeć do końca. Natomiast z kostiumówkami nie daję rady, aczkolwiek widziałem kilka produkcji europejskich (Na polach Flandrii, Anno 1790, Nicholas Le Floch), które są naprawdę fajne i da się je z oglądać. Może dlatego, że do obyczaju i dramatu dodawane są wątki kryminalne czy wojenne, natomiast w Brytyjczykach mamy czysty obyczaj plus romans czasami z wojną w tle, a wątki kryminalne to kradzież rękawiczek w sklepie ;)
O, tu się nie zgadzam. Też nie przepadam za kostiumowymi dramatami by UK, ale OurZoo jest świetne. Może to nostalgia - strasznie przypomina mi filmy o zwierzętach puszczane w sobotnie przedpołudnia w TVP kiedyś. Wtedy ich nie cierpiałem, ale OurZoo jest zrobione na takim poziomie, że nie wiadomo kiedy mija godzina. Wiadomo, że to nic odkrywczego. 99,9% seriali nie jest odkrywcza obecnie. Świetnie napisane postacie (niby klisze, ale...), bardzo fajna historia, mnóstwo prawdziwych zwierząt i takie ciepełko bijące od ekranu Dawno nie widziałem czegoś, co należy do kina familijnego, co by mi się tak spodobało.
O, tu się nie zgadzam. Też nie przepadam za kostiumowymi dramatami by UK, ale Our Zoo jest świetne. Może to nostalgia - strasznie przypomina mi filmy o zwierzętach puszczane w sobotnie przedpołudnia w TVP kiedyś. Wtedy ich nie cierpiałem, ale Our Zoo jest zrobione na takim poziomie, że nie wiadomo kiedy mija godzina. Wiadomo, że to nic odkrywczego. 99,9% seriali nie jest odkrywcza obecnie. Świetnie napisane postacie (niby klisze, ale...), bardzo fajna historia, mnóstwo prawdziwych zwierząt i takie ciepełko bijące od ekranu ;) Dawno nie widziałem czegoś, co należy do kina familijnego, co by mi się tak spodobało.
Tego określenia mi brakowało - "kino familijne". Nawet gdy byłem mały, nie przepadałem za kinem familijnym. Stąd też może moja niechęć i do tej produkcji. Coś dla żoany, ona lubi nostalgię, powroty do dzieciństwa, zwierzątka i seanse z kubkiem kakao i łzami wzruszenia
Tego określenia mi brakowało - "kino familijne". Nawet gdy byłem mały, nie przepadałem za kinem familijnym. Stąd też może moja niechęć i do tej produkcji. Coś dla żoany, ona lubi nostalgię, powroty do dzieciństwa, zwierzątka i seanse z kubkiem kakao i łzami wzruszenia :D
[BBC One]: [2014-2014], zakończony Produkcja: Wielka Brytania, Gatunek: Familijny,Dramat,Historyczny, Dokładna data premiery: 2014-09-03 Reżyseria: Andy De Emmony, Scenariusz: Matt Charman
OurZoo to brytyjski serial tv stacji BBC One. Serial w sześciu odcinkach opowiada o George’u Mottersheadzie, jego marzeniu o stworzeniu zoo bez klatek, jego rodzinie i o tym jak ich życie się zmieniło, gdy zaczęli tworzyć Chester Zoo.
[b] [BBC One][/b]: [2014-2014], [b]zakończony[/b] [b]Produkcja:[/b] Wielka Brytania, [b]Gatunek:[/b] Familijny,Dramat,Historyczny, [b]Dokładna data premiery:[/b] 2014-09-03 [b]Reżyseria:[/b] Andy De Emmony, [b]Scenariusz:[/b] Matt Charman [url=http://www.bbc.co.uk/programmes/b04gvbkz][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o1.gif[/img][/url][url=http://www.imdb.com/title/tt3620824/][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o2.gif[/img][/url][url=http://www.filmweb.pl/serial/Our+Zoo-2014-708042][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o3.gif[/img][/url][url=http://www.tvrage.com/our-zoo][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o4.gif[/img][/url][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o5a.gif[/img]
Our Zoo to brytyjski serial tv stacji BBC One. Serial w sześciu odcinkach opowiada o George’u Mottersheadzie, jego marzeniu o stworzeniu zoo bez klatek, jego rodzinie i o tym jak ich życie się zmieniło, gdy zaczęli tworzyć Chester Zoo.
Po obejrzeniu polowy odcinkow, bardziej sklaniam sie ku opinii ja123 niz delty OurZoo to swietna, ciepla historia, ale tylko jesli ktos lubi kino familijne. Mnie w ogole nie przeszkadza brak akcji, przewidywalnosc scenariusza, czy "kliszowe" postacie. To taka opowiesc ku pokrzepieniu serc, do ogladania cala rodzina
Ciesze sie, ze wreszcie ktos wzial serial na warsztat, bo pojawial sie i znikal z tabelki na n24. W tej chwili sa juz przetlumaczone 4 odcinki, 5-ty w 60%, wiec jest duza szansa na calosc.
Po obejrzeniu polowy odcinkow, bardziej sklaniam sie ku opinii ja123 niz delty ;) Our Zoo to swietna, ciepla historia, ale tylko jesli ktos lubi kino familijne. Mnie w ogole nie przeszkadza brak akcji, przewidywalnosc scenariusza, czy "kliszowe" postacie. To taka opowiesc ku pokrzepieniu serc, do ogladania cala rodzina ;)
Ciesze sie, ze wreszcie ktos wzial serial na warsztat, bo pojawial sie i znikal z tabelki na n24. W tej chwili sa juz przetlumaczone 4 odcinki, 5-ty w 60%, wiec jest duza szansa na calosc.