Właśnie skończyłem i mogę tylko napisać DLACZEGO DLACZEGO DLACZEGO.
Dlaczego tylko 4 odcinki.Rewelacyjny sezon. Z czystym sumieniem mogę napisać jeden z lepszych seriali jaki widziałem. Sezon składa się z dwóch spraw gdzie każda ciągnie się przez 2 odcinki plus wątek przewodni.
A dla tych co w ten sam sposób zrozumieli komentarz kacperskiego. Po przeczytanie go też mi trochę odechciało się oglądać. Myślałem że brak jest zakończenia i trzeba będzie czekać z wyjaśnieniem na następny. Ale tak nie jest, wszystko się wyjaśniło.
Mam nadzieję że doczekamy się 3 sezonu.
Właśnie skończyłem i mogę tylko napisać DLACZEGO DLACZEGO DLACZEGO. :smt022 Dlaczego tylko 4 odcinki.Rewelacyjny sezon. Z czystym sumieniem mogę napisać jeden z lepszych seriali jaki widziałem. Sezon składa się z dwóch spraw gdzie każda ciągnie się przez 2 odcinki plus wątek przewodni.
A dla tych co w ten sam sposób zrozumieli komentarz [b]kacperskiego[/b]. Po przeczytanie go też mi trochę odechciało się oglądać. Myślałem że brak jest zakończenia i trzeba będzie czekać z wyjaśnieniem na następny. Ale tak nie jest, wszystko się wyjaśniło. Mam nadzieję że doczekamy się 3 sezonu.
Wiesz, są seriale gdzie jest clifhanger i nie dostaliśmy 3 sezonu, jak choćby historia Johna Mercera (nie pamiętam tytułu, 1 sezon w ASD, do 2 niestety brak PL napisów)
Wiesz, są seriale gdzie jest clifhanger i nie dostaliśmy 3 sezonu, jak choćby historia Johna Mercera (nie pamiętam tytułu, 1 sezon w ASD, do 2 niestety brak PL napisów)
AreQ_BAH pisze:Wiesz, są seriale gdzie jest clifhanger i nie dostaliśmy 3 sezonu, jak choćby historia Johna Mercera (nie pamiętam tytułu, 1 sezon w ASD, do 2 niestety brak PL napisów)
To The Fixer. Ciągle mam nadzieję że napisy do 2 sezonu powstaną.
Chodziło mi generalnie o jakiś mały znak sygnał, bo jak na razie to wygląda to tak że serial się skończył.
[quote="AreQ_BAH"]Wiesz, są seriale gdzie jest clifhanger i nie dostaliśmy 3 sezonu, jak choćby historia Johna Mercera (nie pamiętam tytułu, 1 sezon w ASD, do 2 niestety brak PL napisów)[/quote]
To [b]The Fixer[/b]. Ciągle mam nadzieję że napisy do 2 sezonu powstaną. Chodziło mi generalnie o jakiś mały znak sygnał, bo jak na razie to wygląda to tak że serial się skończył.
W końcu zabrałem się za drugą serie, odkładałem az będzie trochę spokoju i obejrzę to na raz albo dwa W sumie miałem spore oczekiwania po 1 sezonie, spodobał mi się ten serial wiec wyczekiwałem drugiego, mam trochę mieszane uczucia ale sam nie wiem do końca czemu, bardziej mnie wkręcił pierwszy sezon, zaś w drugim spodziewałem się czegoś podobnego czyli jeden wątek na 4epy ale jest inaczej co nie znaczy, ze zle im to wyszło. Dodam, ze warto zapoznać się z tą pozycją :- )
W końcu zabrałem się za drugą serie, odkładałem az będzie trochę spokoju i obejrzę to na raz albo dwa :p W sumie miałem spore oczekiwania po 1 sezonie, spodobał mi się ten serial wiec wyczekiwałem drugiego, mam trochę mieszane uczucia ale sam nie wiem do końca czemu, bardziej mnie wkręcił pierwszy sezon, zaś w drugim spodziewałem się czegoś podobnego czyli jeden wątek na 4epy ale jest inaczej co nie znaczy, ze zle im to wyszło. Dodam, ze warto zapoznać się z tą pozycją :- )
Drugi sezon w moim odczuciu słabszy od poprzedniego (ale serial jest wciąż dobry). Mamy dwie sprawy: obie interesujące, chociaż pierwsza wydaje mi się lepsza - jest mroczniejsza, cięższa, bardziej emocjonalna. Druga, pomimo, że również wciągająca, była dla mnie zbyt wydumana.
Wątek przewodni też taki trochę dziwaczny:
Spoiler:
Luther pomaga wdowie po mężu, którego wsadził kiedyś za kratki, a później opiekuje się jej córką (?). Później ten wątek się rozwija, ale mam wrażenie jakby został wciśnięty na siłę.
Najbardziej jednak rozczarowało i zasmuciło mnie odejście Alice Morgan - jej pokręcone relacje z Lutherem były dla mnie osią tego serialu. A i sama Alice - piękna, inteligentna, niebezpieczna... jak za nią nie tęsknić? Mam nadzieję, że wróci w następnym sezonie.
Drugi sezon w moim odczuciu słabszy od poprzedniego (ale serial jest wciąż dobry). Mamy dwie sprawy: obie interesujące, chociaż pierwsza wydaje mi się lepsza - jest mroczniejsza, cięższa, bardziej emocjonalna. Druga, pomimo, że również wciągająca, była dla mnie zbyt wydumana. Wątek przewodni też taki trochę dziwaczny: [spoiler]Luther pomaga wdowie po mężu, którego wsadził kiedyś za kratki, a później opiekuje się jej córką (?). Później ten wątek się rozwija, ale mam wrażenie jakby został wciśnięty na siłę.
Najbardziej jednak rozczarowało i zasmuciło mnie odejście Alice Morgan - jej pokręcone relacje z Lutherem były dla mnie osią tego serialu. A i sama Alice - piękna, inteligentna, niebezpieczna... jak za nią nie tęsknić? Mam nadzieję, że wróci w następnym sezonie.[/spoiler]
Mnie sezon drugi przypadł do gustu zdecydowanie mniej niż pierwszy.
Spoiler:
Dwa wątki kryminalne bardzo dobre, zwłaszcza wątek drugi - maniakalni zabójcy - cudo
Ale sprawa z zajmowaniem się jakąś dziewuchą? Brak Alice? Porażka. Martwi mnie to, że w kolejnym sezonie również pozostanie nam dziewucha a nie Alice:(
Mnie sezon drugi przypadł do gustu zdecydowanie mniej niż pierwszy. [spoiler]Dwa wątki kryminalne bardzo dobre, zwłaszcza wątek drugi - maniakalni zabójcy - cudo :) Ale sprawa z zajmowaniem się jakąś dziewuchą? Brak Alice? Porażka. Martwi mnie to, że w kolejnym sezonie również pozostanie nam dziewucha a nie Alice:([/spoiler]
Zaskoczony byłem co nie miara, że angole mogą robić takie dobre seriale kryminalne, dotychczas kojarzyli mi się z durnymi komediami, ale ten serial jest w czołówce tych co oglądałem, pierwszy sezon perełka, zwyczajność, muzyka, prostota, są ogromnymi atutami, jednak niestety drugi sezon jakiś nie mrawy, narazie skończyłem na 3 odcinku, który nie wiem kiedy oglądałem już i nie ciągnie mnie dalej, czegoś brakuje...
Zaskoczony byłem co nie miara, że angole mogą robić takie dobre seriale kryminalne, dotychczas kojarzyli mi się z durnymi komediami, ale ten serial jest w czołówce tych co oglądałem, pierwszy sezon perełka, zwyczajność, muzyka, prostota, są ogromnymi atutami, jednak niestety drugi sezon jakiś nie mrawy, narazie skończyłem na 3 odcinku, który nie wiem kiedy oglądałem już i nie ciągnie mnie dalej, czegoś brakuje...
Brytyjczycy jakos tak maja, ze czlowiek juz zdazyl zapomniec o przyzwoitych (jesli chodzi o Luthera to wrecz nalezaloby powiedziec bardzo dobrych) serialach, a tu po dlugim czasie jak filip z konopii wyskakuja z kolejna seria
ciesze sie bardzo... tylko juz nie bardzo pamoietam co bylo w 2 serii
Brytyjczycy jakos tak maja, ze czlowiek juz zdazyl zapomniec o przyzwoitych (jesli chodzi o Luthera to wrecz nalezaloby powiedziec bardzo dobrych) serialach, a tu po dlugim czasie jak filip z konopii wyskakuja z kolejna seria :) ciesze sie bardzo... tylko juz nie bardzo pamoietam co bylo w 2 serii :)
Dobry start sezonu, świetna początkowa scena w deszczu, mocno klimatyczna.
Ciekawy psychol do złapania. Świetna scena na strychu, aż podskoczyłem z wrażenia
Dobry przeciwnik dla Luthera w postaci tego Starka (świetny głos), chociaż patrząc na GoT, to Starkowie zawsze kończą marnie
Justin okazał się Brutusem. Bardzo ciekawy wątek, jednak już teraz mi się zdaje, że to nie potrwa długo.
Lutek podłapał też fajną laseczkę, ciekawe co na to Alice, bo podobno ma powrócić.
Niech już dają kolejny odcinek, bo nie mogę się doczekać.
Dobry start sezonu, świetna początkowa scena w deszczu, mocno klimatyczna. Ciekawy psychol do złapania. Świetna scena na strychu, aż podskoczyłem z wrażenia ;) Dobry przeciwnik dla Luthera w postaci tego Starka (świetny głos), chociaż patrząc na GoT, to Starkowie zawsze kończą marnie ;) Justin okazał się Brutusem. Bardzo ciekawy wątek, jednak już teraz mi się zdaje, że to nie potrwa długo. Lutek podłapał też fajną laseczkę, ciekawe co na to Alice, bo podobno ma powrócić. Niech już dają kolejny odcinek, bo nie mogę się doczekać.
Kurcze, przeczytałem i mi zaspoilerowałeś z tym Justinem. Niech to szlag. Ja mam jeszcze cały 2 sezon do obejrzenia i nie mogę się zebrać bo to takie mroczne i w ogóle...
Kurcze, przeczytałem i mi zaspoilerowałeś z tym Justinem. Niech to szlag. Ja mam jeszcze cały 2 sezon do obejrzenia i nie mogę się zebrać bo to takie mroczne i w ogóle...