
True Detective (HBO)
-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- youtube Warszawa
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: True Detective (HBO)
"True Detective" serial HBO - premiera I odcinka w styczniu 2014r. 

-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7674
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
Re: True Detective (HBO)
1 epizod pojawil sie na antenie. Jeszcze go nie ogladalem, ale opinie ma obiecujace.
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: True Detective (HBO)
Nic Pizzolatto według imdb uczynił do tej pory w zasadzie tylko dwa odcinki "The Killing". Obejrzałem właśnie pierwszy odcinek "True...", który rzeczony człowiek wymyśli i napisał scenariusz. No, no, czapki z głów. Może nie jest to jakiś przełom, w zasadzie to na pewno nie jest, ot, z pozoru solidna, osadzona we wiarygodnych realiach historia śledztwa w sprawie rytualnego zabójstwa. Niby nic, a ogląda się to znakomicie! Narracja, taka jak lubię, nieśpieszna, a przy tym podszyta nieustannym napięciem. Tym bardziej, że oglądamy opowieść snutą przez głównych bohaterów, uprzednio partnerów w pracy, z perspektywy czasu. Obaj już nie pracują w policji, a ich losy potoczyły się wyraźnie inaczej ("w wolne dni piję od południa"). Duet Harrelson (solidny ojciec rodziny) i McConaughey (z lekka zamglony, mówiący dziwne rzeczy, introwertyk) wypada rewelacyjne. O ile wiedziałem, że ten pierwszy to bardzo dobry aktor, ale kariera mu tak średnio się rozwijała, to tego drugiego jakoś niespecjalnie lubiłem, a i jego kreacje wydawały mi się jakieś takie niepełne. Tutaj jest zupełnie inaczej, w zasadzie to odkryłem go jako aktora na nowo.
Myślę, że niewątpliwie warto obejrzeć, bo wiele wskazuje na to, że będzie to szalenie intrygująca i gęsta kryminalna podróż w mrok. A, taki detal - nie warto przewijać czołówki - jest rewelacyjna!
Myślę, że niewątpliwie warto obejrzeć, bo wiele wskazuje na to, że będzie to szalenie intrygująca i gęsta kryminalna podróż w mrok. A, taki detal - nie warto przewijać czołówki - jest rewelacyjna!

-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: True Detective (HBO)
Trochę się zmartwiłam, że ewentualne, następne sezony, będą opowiadały inną historię (co zrozumiałe), ale będą miały inną obsadę.
Czyli cieszmy się grą tych dwóch detektywów, póki mamy okazję.
Podoba mi się bardzo po 1 odcinku. I nie zapeszam....
Czyli cieszmy się grą tych dwóch detektywów, póki mamy okazję.
Podoba mi się bardzo po 1 odcinku. I nie zapeszam....

Calcat iacentem vulgus (Seneka, rację ma)
-
najphil
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 2148
- Rejestracja: 24 czerwca 2009, 18:32
- Lokalizacja: Faroes Island
- Kontakt:
Re: True Detective (HBO)
Pilot mi się podobał i na pewno będę oglądał dalej, ale mam zastrzeżenie. Spodziewałem się ociekającej realizmem historii, niczym z kart pozytywistycznej powieści. Tymczasem wymyślona przez scenarzystów postać, ogrywana przez Matthew McConaughey, jest nazbyt dziwaczna. Jedno to być introwertycznym samotnikiem, a drugie to wygłaszać jakieś pseudo filozoficzne opinie, używając wyrazów rodem z "podręcznego słownika słów, którymi możesz zaimponować na imprezach". Jakoś mi się to gryzło z prostym klimatem opowieści z południa Ameryki. Ale może to tylko pierwsze wrażenie i ta postać jakoś się rozwinie, bądź w inny sposób obroni.


-
karol_maverick
Wskaż do odpowiedzi - specjalista
- Posty: 299
- Rejestracja: 18 kwietnia 2009, 21:17
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław/Syców
- Kontakt:
Re: True Detective (HBO)
Pierwszy odcinek mi się podobał więc będę oglądał dalej. Szkoda tylko, że w kolejnym sezonie będzie inna historia z innymi bohaterami.
Nie zgadzam się że Rust wygłasza
Podobnie jak Bostonq niespecjalnie lubiłem McConaughey, co zaczęło się zmieniać po "Uciekinierze". Teraz jeszcze chcę z nim zobaczyć "Wilka z Wall Street" oraz "Dallas Buyers Club" no i jest jeszcze True Detective.
Dodatkowo w tym roku pojawi się w nowym filmie Christopher'a Nolan'a "Interstellar". Gdyby ktoś jeszcze jakieś dwa lata temu powiedział mi że będę czekał na nowy film Matthew McConaughey chyba bym uznał, że ma nierówno pod sufitem. 
Nie zgadzam się że Rust wygłasza
Jak dla mnie jego wypowiedzi podkreślają jego inteligencję oraz tworzą spójną, interesującą postać.najphil pisze:pseudo filozoficzne opinie, używając wyrazów rodem z "podręcznego słownika słów, którymi możesz zaimponować na imprezach".
Podobnie jak Bostonq niespecjalnie lubiłem McConaughey, co zaczęło się zmieniać po "Uciekinierze". Teraz jeszcze chcę z nim zobaczyć "Wilka z Wall Street" oraz "Dallas Buyers Club" no i jest jeszcze True Detective.


-
Wskaż do odpowiedzi
Re: True Detective (HBO)
Dokładnie. I on mówi czasem bardzo ciekawie, jak choćby wtedy, gdy opisuje miasto, jako "znikające ze wspomnień". A przy tym mamy ujęcia na faktycznie bezbrzeżne betonowe pustkowie.karol_maverick pisze:Jak dla mnie jego wypowiedzi podkreślają jego inteligencję oraz tworzą spójną, interesującą postać.
Film, choć sam w sobie z lekka durny, czyli "Magic Mike" faktycznie pozwalał spojrzeć na tego aktora, jako na tego, który potrafi całkiem sporo w zakresie kreacji, dystansu, prowadzenia roli. Ale nadal go nie lubiłem, nie mogłem się przekonać. A w tym serialu - trudno oderwać od niego wzrok, tak jest skupiony na swojej roli, tak autentycznykarol_maverick pisze:Podobnie jak Bostonq niespecjalnie lubiłem McConaughey, co zaczęło się zmieniać po "Uciekinierze". Teraz jeszcze chcę z nim zobaczyć "Wilka z Wall Street" oraz "Dallas Buyers Club" no i jest jeszcze True Detective.Dodatkowo w tym roku pojawi się w nowym filmie Christopher'a Nolan'a "Interstellar". Gdyby ktoś jeszcze jakieś dwa lata temu powiedział mi że będę czekał na nowy film Matthew McConaughey chyba bym uznał, że ma nierówno pod sufitem.

-
piotr_cebo
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 1514
- Rejestracja: 25 grudnia 2007, 15:14
- Lokalizacja: Kraków
Re: True Detective (HBO)
Dużo zostało już napisane, ale to jeszcze nie - mamy perełkę i nie boję się tego powiedzieć.
___________________________
Teraz reszta. Pilot niesamowicie klimatyczny. Powolny, długi (57 minut), a znikający sprzed oczu w oka mgnieniu. Chciałbym napisać, że dawno tak szybko nie leciał mi czas. Skłamałbym. Ostatni raz tak szybko zleciało mi coś długiego tydzień/dwa tygodnie temu. Był to Wilk z Wall Street. Co ciekawe McConaughey gra w obu produkcjach, ale tam jest tylko kilkuminutowym dodatkiem (ale jak niesamowitym), a tu postacią jakże pierwszoplanową. Ewidentnie widać, że mimo, teoretycznie, równych praw głównych bohaterów to on będzie tym pierwszym. Można to zauważyć nawet w ujęciach z samochodu, w których zawsze(?) wnętrze pokazywane jest od jego strony, z dominującą w kadrze, nie wyrażającą żadnych uczuć twarzą stracha na wróble.
W pierwszym odcinku dostajemy zarys fabuły. W naszej głowie pojawia się mnóstwo pytań, a odpowiedzi zbyt wiele nie dostajemy.
Co do pseudointelektualnej gadki Rusta - również nie zgadza się z najphilem, ale w przeciwieństwie do moich poprzedników nie do końca uważam, że mają podkreślić jego inteligencje. Inteligencje pokazuje jego zachowanie na miejscu zbrodni, wielki notes. Wypowiedzi sugerują nam, że wiele przeszedł i szuka czegoś. Szuka głównie w książkach, z których śmieje się jego partner. A stosy książek nie zawsze pomagają znaleźć coś właściwego, często wręcz przeciwnie kierują ku totalnym głupotom. Mam wrażenie, że w przypadku Rusta po trochu obu. Lekko zagubiony w swoich teoriach realista, jak sam siebie określa, trafia do miasteczka gdzie nikt nie lubi ludzi innych. Wszyscy są przykładnymi Chrześcijanami, którzy jak to Chrześcijanie, każdą odchyłkę od normy traktują jak największe zło.
Jak na razie zapowiada się bardzo, ale to bardzo dobrze. Fajna muzyka, świetne zdjęcia i rewelacyjne aktorstwo. Jeśli tak będzie dalej to tak jak napisałem na początku - mamy kolejny hit HBO. Miejmy nadzieję, że nasza Watacha będzie chociaż w 1% tak dobra jak to.
___________________________
Teraz reszta. Pilot niesamowicie klimatyczny. Powolny, długi (57 minut), a znikający sprzed oczu w oka mgnieniu. Chciałbym napisać, że dawno tak szybko nie leciał mi czas. Skłamałbym. Ostatni raz tak szybko zleciało mi coś długiego tydzień/dwa tygodnie temu. Był to Wilk z Wall Street. Co ciekawe McConaughey gra w obu produkcjach, ale tam jest tylko kilkuminutowym dodatkiem (ale jak niesamowitym), a tu postacią jakże pierwszoplanową. Ewidentnie widać, że mimo, teoretycznie, równych praw głównych bohaterów to on będzie tym pierwszym. Można to zauważyć nawet w ujęciach z samochodu, w których zawsze(?) wnętrze pokazywane jest od jego strony, z dominującą w kadrze, nie wyrażającą żadnych uczuć twarzą stracha na wróble.
W pierwszym odcinku dostajemy zarys fabuły. W naszej głowie pojawia się mnóstwo pytań, a odpowiedzi zbyt wiele nie dostajemy.
Co do pseudointelektualnej gadki Rusta - również nie zgadza się z najphilem, ale w przeciwieństwie do moich poprzedników nie do końca uważam, że mają podkreślić jego inteligencje. Inteligencje pokazuje jego zachowanie na miejscu zbrodni, wielki notes. Wypowiedzi sugerują nam, że wiele przeszedł i szuka czegoś. Szuka głównie w książkach, z których śmieje się jego partner. A stosy książek nie zawsze pomagają znaleźć coś właściwego, często wręcz przeciwnie kierują ku totalnym głupotom. Mam wrażenie, że w przypadku Rusta po trochu obu. Lekko zagubiony w swoich teoriach realista, jak sam siebie określa, trafia do miasteczka gdzie nikt nie lubi ludzi innych. Wszyscy są przykładnymi Chrześcijanami, którzy jak to Chrześcijanie, każdą odchyłkę od normy traktują jak największe zło.
Jak na razie zapowiada się bardzo, ale to bardzo dobrze. Fajna muzyka, świetne zdjęcia i rewelacyjne aktorstwo. Jeśli tak będzie dalej to tak jak napisałem na początku - mamy kolejny hit HBO. Miejmy nadzieję, że nasza Watacha będzie chociaż w 1% tak dobra jak to.
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: True Detective (HBO)
Widzisz, toż nie przystoi napisać, że postać jest ciekawa i intrygująca również dlatego, że mówi rzeczy takie, jak człowiek w głębokiej depresji, a jego wypowiedź odnośnie wstawania rano i - to może dam cytat z "Hamleta": "Tak to rozwaga czyni nas tchórzami"... Kto chce, to sobie znajdzie, o czym mówi tytułowy bohater sztuki Szekspira i postać z tego serialupiotr_cebo pisze:Co do pseudointelektualnej gadki Rusta - również nie zgadza się z najphilem, ale w przeciwieństwie do moich poprzedników nie do końca uważam, że mają podkreślić jego inteligencje.

Właśnie. Na "Watachę" też czekam, bo zakładam, że ten "1%" to może jednak się sprawdzipiotr_cebo pisze:Jak na razie zapowiada się bardzo, ale to bardzo dobrze. Fajna muzyka, świetne zdjęcia i rewelacyjne aktorstwo. Jeśli tak będzie dalej to tak jak napisałem na początku - mamy kolejny hit HBO. Miejmy nadzieję, że nasza Watacha będzie chociaż w 1% tak dobra jak to.

I czy mi się tylko wydaje, ale chyba dawno Cię nie było?

-
piotr_cebo
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 1514
- Rejestracja: 25 grudnia 2007, 15:14
- Lokalizacja: Kraków
Re: True Detective (HBO)
Źle to ująłem. Z Tobą się zgadzam, ale zamiast inteligencji widziałbym tam bardziej mądrość życiową.
Nie kwestionuję mądrości płynących z jego ust. Chciałem bardziej powiedzieć, że ich lekki nadmiar jest oznaką słabości psychicznej i zagubienia bohatera.
A co do mojej nieobecności - chwilkę mnie nie było. Nie do końca ogarniam wszystkie zmiany tutaj (chodzi o moje zagubienie, nie o kwestionowanie zmian). Dużym problemem jest też to, że często jestem odcinek-dwa do tyłu i mój paniczny strach przed spoilerami nie pozwala mi czytać forum.
Nie kwestionuję mądrości płynących z jego ust. Chciałem bardziej powiedzieć, że ich lekki nadmiar jest oznaką słabości psychicznej i zagubienia bohatera.
A co do mojej nieobecności - chwilkę mnie nie było. Nie do końca ogarniam wszystkie zmiany tutaj (chodzi o moje zagubienie, nie o kwestionowanie zmian). Dużym problemem jest też to, że często jestem odcinek-dwa do tyłu i mój paniczny strach przed spoilerami nie pozwala mi czytać forum.
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7674
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
True Detective [HBO]

[HBO]: [2014], na antenie
Produkcja: USA,
Gatunek: Kryminał,Dramat, Dokładna data premiery: 2014-01-12
Reżyseria: Cary Joji Fukunaga, Scenariusz: Nic Pizzolatto





True Detective opowiada o trwającym 17 lat pościgu dwóch detektywów za seryjnym zabójcą dokonującym rytualnych morderstw w stanie Luizjana.
Serial wyprodukowany przez HBO, co zwiastuje jego wysoki poziom.
Oczekiwania tym wyższe, że pierwsze recenzje po premierze są bardzo dobre.
Serial dodany do bazy dopiero teraz, choć dyskusja o nim toczy się na forum już od jakiegoś czasu.
-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: True Detective (HBO)
Wątek już jest w kategorii na antenie, policyjne.
To teraz je scal.
PS Nie dodał się do bazy. Ciekawe dlaczego?
To teraz je scal.

PS Nie dodał się do bazy. Ciekawe dlaczego?
Calcat iacentem vulgus (Seneka, rację ma)
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7674
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
Re: True Detective (HBO)
scalilem od razu 
x-asd obecnie weryfikuje wszystkie propozycje przed ostatecznym dodaniem do listy, pewnie pojawi sie jutro

x-asd obecnie weryfikuje wszystkie propozycje przed ostatecznym dodaniem do listy, pewnie pojawi sie jutro
-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: True Detective (HBO)
Wiem, tylko znowu wychodzi, że temat jest "do góry nogami".
Może ASD coś poradzi?

Może ASD coś poradzi?

Calcat iacentem vulgus (Seneka, rację ma)
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator
-
Expert
- Posty: 7674
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
Re: True Detective (HBO)
moze byc z tym problem, pewnie chronologia decyduje... wiec moze nie byc innego wyjscia, trzeba szybciej dodawac seriale do bazy, gdy zaczyna wywiazywac sie dyskusja
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: True Detective (HBO)
Kurczę, nie ma co przesadzać, teraz jest ok, wątek zaczyna się od tego, co wpisane było pierwsze, a post "biblijne usankcjonowany" z rubryczkami jest gdzieś w środku, ale jest - nie przesadzajmy (słowo klamra) w doskonałości 

-
najphil
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 2148
- Rejestracja: 24 czerwca 2009, 18:32
- Lokalizacja: Faroes Island
- Kontakt:
Re: True Detective (HBO)
Po drugim odcinku. Jest lepiej, poznajemy nieco przeszłość detektywa Cohle'a i jego "odklejenie" od rzeczywistości zaczyna nabierać sensu. Choć dalej się upieram, że ta postać jest zbyt wydumana - a Wasze refleksja co do tego, że "jego wypowiedzi podkreślają jego inteligencję" odłożę na półkę niezamierzonych żartów - od kiedy to używanie trudnych słów świadczy o inteligencji?
W tym odcinku na szczęście Rusty unika już tromtadracji
choć jego poglądy na temat czystości duszy dziecka nieco mnie zmierziły. Wolne tempo śledztwa jest jak najbardziej na plus, sposób narracji na zasadzie wspomnień w ramach przesłuchania jest rewelacyjny. Do tego świetnie przedstawiony duszny klimat południa, chemia między głównymi bohaterami czasami aż skrzy, plus cała plejada ciekawych żeńskich postaci - od ślicznej kochanki Harta, poprzez narkomankę z posiniaczonymi nogami, a skończywszy na burdel mamie.
Jestem cholernie ciekaw, co będzie dalej.

W tym odcinku na szczęście Rusty unika już tromtadracji

Jestem cholernie ciekaw, co będzie dalej.


-
karol_maverick
Wskaż do odpowiedzi - specjalista
- Posty: 299
- Rejestracja: 18 kwietnia 2009, 21:17
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław/Syców
- Kontakt:
Re: True Detective (HBO)
Nie uważam, żeby Cohle w pierwszym odcinku przedstawiał swoje poglądy w sposób efekciarski a pozbawiony treści. Jak dla mnie sposób jego formułowania myśli miał świadczyć właśnie o jego inteligencji, oczytaniu i odmienności w stosunku do innych bohaterów. Zawsze też możemy zgodzić się, że nie zgadzamy się co do tej kwestii
Co zaś do drugiego odcinka pojawiły się pierwsze rysy na wizerunku Martin'a Hart'a. Pojawiły się też pierwsze napięcia między partnerami Ciekawie jak te wątki zostaną rozwinięte w kolejnych odcinkach. Jak dla mnie McConaughey coraz bardziej zaczyna przyćmiewać swoją grą Harrelson'a. Bardzo podobała mi się scena jazdy Cohle'a kiedy opowiadał o uszkodzonych neuronach i tekst Hart'a do swojego teścia "You know, throughout history I bet every old man probably said the same thing and the old men die and the world keeps spinning". Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek.
BTW polecam stronę http://www.darknessbecomesyou.com gdzie można przejrzeć choćby notatki Rust'a z pierwszego odcinka bądź fotki kościoła z drugiego odcinka oraz po emisji bieżącego odcinka zobaczyć zwiastun kolejnego.

Co zaś do drugiego odcinka pojawiły się pierwsze rysy na wizerunku Martin'a Hart'a. Pojawiły się też pierwsze napięcia między partnerami Ciekawie jak te wątki zostaną rozwinięte w kolejnych odcinkach. Jak dla mnie McConaughey coraz bardziej zaczyna przyćmiewać swoją grą Harrelson'a. Bardzo podobała mi się scena jazdy Cohle'a kiedy opowiadał o uszkodzonych neuronach i tekst Hart'a do swojego teścia "You know, throughout history I bet every old man probably said the same thing and the old men die and the world keeps spinning". Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek.
BTW polecam stronę http://www.darknessbecomesyou.com gdzie można przejrzeć choćby notatki Rust'a z pierwszego odcinka bądź fotki kościoła z drugiego odcinka oraz po emisji bieżącego odcinka zobaczyć zwiastun kolejnego.
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
Re: True Detective (HBO)
Pierwszy odcinek bardzo mi się spodobał - głównie za sprawą pokręconej psychiki Rusta Cohle'a - lubię takie skomplikowane osobowości. Ale Martin (Woody Harrelson) też jest niezły - jest bardzo pewny siebie i rozwalił mnie tym cytatem:
"-A jak postrzega pan siebie?
-Zwykły koleś z wielkim fiutem."
Chętnie więc oglądnę serial do końca. A propos - to mini serial ma być?
"-A jak postrzega pan siebie?
-Zwykły koleś z wielkim fiutem."
Chętnie więc oglądnę serial do końca. A propos - to mini serial ma być?

-
karol_maverick
Wskaż do odpowiedzi - specjalista
- Posty: 299
- Rejestracja: 18 kwietnia 2009, 21:17
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław/Syców
- Kontakt:
Re: True Detective (HBO)
W pierwszym sezonie przewidziane jest 8 odcinków. Więc nie taki mini.
Oceń ten serial
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości