Hannibal

Jeśli lubisz gęsią skórkę i strachy pod łóżkiem!
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi
youtube Warszawa

Re: Hannibal

Post autor: Bostonq »

Mam taki swój zegar. O ile ktoś nie zauważy sceny ostatniej w finalnym odcinku, to się poddam. I zniknę, bo każdy materiał ma swoją wytrzymałość, nawet ten ludzki, na ludzką ślepotę, nieumiejętność dostrzegania, wolę formułowania zdań nie mających z niczym nic wspólnego. Bo jak można pisać o Żwirku i Muchomorku, gdy cały serial jasno omawia relację między Willem a Hannibalem i nijak nie mogą to być inne postaci?... a finalnie... I tu, naprawdę, przepraszam, ale gdy widzowie tego nie widzą, to ja przepraszam, wysiadam.

TO NIE JEST SERIAL O HANNIBALU, TO JEST SERIAL O WILLU!!!! TAK JAK "MILCZENIE OWIEC" JEST O CLARICE STARLING!! A "CZERWONY SMOK" JEST O A) KOLESIU Z TATUAŻEM, B) WILLU GRAHAMIE!!. KTOŚ TO CZYTAŁ W OGÓLE?? A TYTUŁ TAKI JEST, BO MA SMAK KOMERCYJNY. CO W OGÓLE NIE DZIWI, KTO BY TAK NIE ZROBIŁ?
nova.nike
Wskaż do odpowiedzi

Re: Hannibal

Post autor: nova.nike »

A) nie czytałam Czerwonego smoka
B) toteż mówię, że tytuł nie odzwierciedla istoty serialu albo też wprowadza w błąd
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi

Re: Hannibal

Post autor: Bostonq »

Szlag. Ja piero@#$. Jak na lekarstwo? Non stop jest. Z każdym odcinkiem więcej. I - nie ma takiego słowa, wiem - ISTOTNIEJ! Ktoś to !@@$##$ ogląda? Czy tylko przewija? Tak jak postanowiłem, jebi!@@$ i zniknę, bo nie dam rady zmierzyć się z Żwirkiem i @#!@#$#@$ Muchomorkiem, gdy przecież widzę, co jest na ekranie. A skoro źle widzę, to znaczy, że nie powinienem w ogóle pisać tutaj, bo jestem albo chory, albo debilem. Albo cokolwiek, co uznacie za niezdatne dla ogółu.
nova.nike
Wskaż do odpowiedzi

Re: Hannibal

Post autor: nova.nike »

Hmmm... a ludzie się dziwią czemu forum wymiera, czemu mało osób pisze cokolwiek... :P
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi

Re: Hannibal

Post autor: Bostonq »

To serdecznie zapraszam do pisania. Najwyraźniej teraz forum ożyje jak ogród biblijny.
Awatar użytkownika
joana
Wskaż do odpowiedzi
Expert
Expert
Posty: 3017
Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
Płeć: Kobieta
Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hannibal

Post autor: joana »

No dobra Szantażysto! :)
Powoli zacznę Hannibala oglądać, to Ci powiem, co sądzę. Tylko to potrwa.
Od razu zaznaczam, że nie mam zamiaru poddawać się terrorowi Twojej wizji.
Co JA zobaczę? - To JA napiszę.
A Ty pisz jak Ty widzisz - nawet jeśli cały świat mówiłby, że się mylisz. :D
Burza tam u Ciebie, czy jak? :-p
Awatar użytkownika
X-asd
Wskaż do odpowiedzi
seriale znam jak kieszeń
seriale znam jak kieszeń
Posty: 520
Rejestracja: 28 listopada 2007, 23:12
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Hannibal

Post autor: X-asd »

Tytuł serialu to jakby przedsmak i próbka tego, czego możemy się po nim spodziewać. Słusznie więc powinien kojarzyć się z tym co w nim zastaniemy. Nie powinien więc wprowadzać w błąd choć rozumiem pokusę łatwej reklamy.
Bostonq nie ma się co denerwować - krzykiem i ukrytymi przekleństwami nikogo nie zachęcisz do oglądania czy pisania - wręcz przeciwnie - po tego typu wypowiedziach większość poczuje raczej niechęć. Kto jak kto ale Ty powinieneś o tym doskonale widzieć.

A na rozładowanie napięcia zalecam:



:)
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi

Re: Hannibal

Post autor: Bostonq »

Przepraszam :) Za bardzo to wszystko biorę do siebie, a upały mnie wykończą. Wyjątkowo dobry wydał mi się finał sezonu, jakoś tak emocjonalnie go odebrałem, a tu te - skądinąd sympatyczne - Żwirki i Muchomorki - bardzo mnie to trzepnęło w głowę.
Awatar użytkownika
joana
Wskaż do odpowiedzi
Expert
Expert
Posty: 3017
Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
Płeć: Kobieta
Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hannibal

Post autor: joana »

O rany, nie przesadzajcie!
Po to jest też to forum chyba, żeby swoje emocje wyładować, trochę się pokłócić, przecież nie z zamiarem obrażania kogokolwiek.
Na mnie NajPhil szykował kiedyś grabie pod tematem Banshee, że głupoty piszę - no i żyję i honoru mi to nie odebrało.
Jakby co, to przecież nie o sobie piszemy tylko o swoich poglądach, a one nie powinny się obrażać - tylko konfrontować.
No, to tyle moich mądrości. ;)
nova.nike
Wskaż do odpowiedzi

Re: Hannibal

Post autor: nova.nike »

Ja też przepraszam, czasem zbyt poważnie podchodzę do tematu, trzeba zluzować ;)
Awatar użytkownika
X-asd
Wskaż do odpowiedzi
seriale znam jak kieszeń
seriale znam jak kieszeń
Posty: 520
Rejestracja: 28 listopada 2007, 23:12
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Hannibal

Post autor: X-asd »

Kłócić się można a nawet trzeba ale przecież obowiązuje netykieta...
Z drugiej strony nie ma to, jak się godzić ;)
Awatar użytkownika
beata101
Wskaż do odpowiedzi
wszystko
wszystko
Posty: 1203
Rejestracja: 21 listopada 2007, 23:15
Płeć: Kobieta
Ulubiony Serial: Supernatural
Lokalizacja: Polska Kielce

Re: Hannibal

Post autor: beata101 »

Z zainteresowaniem przeczytałam sobie waszą dyskusje, sięgnęłam po serial i ...odrzuca mnie :/. Koniec kropka.
Tak jak odrzucał mnie Dexter tak odrzuca mnie Hannibal.
Nie potrafię tego w żaden sensowny sposób na dokładkę uzasadnić :/ - to jakieś takie wewnętrzne przekonanie, że to jest niesłuszne i koniec.
http://www.supernatural.com.pl
http://www.jensenackles.pl
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi

Re: Hannibal

Post autor: Bostonq »

Uff, ale przynajmniej bardzo dobre seriale Cię odrzucają :) I w ogóle mnie to nie dziwi, pisałem wyraźnie, że trzeba mieć do tego specyficzne względy, żeby polubić, bo serial mocno angażuje zarówno kwestie etyczne, jak i estetyczne. Choć nadal będę się upierał, a i myślę, że już kilka razy o tym pisałem, że nie jest to zabawa przemocą dla samej zabawy, ba! - nawet wyraźniej niż w przypadku "Dextera", bo skutki tej przemocy, agresji, zła są dla bohaterów w serialu wrażliwych - bardzo daleko idące, wyraźnie widać, że "gra" z szaleńcem, w ogóle wchodzenie w skórę morderców, nawet jeśli czynione dla dobra sprawy, poczucia sprawiedliwości, nie może kończyć się dobrze. Może raz jeszcze wyraźnie napiszę - mnie nie bawi postać Hannibala, nie kręci mnie jego podejście, nie czuję satysfakcji, gdy - nomen omen - w sposób wysmakowany uda mu się kogoś zabić. Czy mnie fascynuje? Tak. Bo jest taką ponadludzką kreacją, swoistym potworem w ludzkiej skórze, psychopatą, który totalnie zachowuje wszystkie kompetencje socjalne, a nawet doskonale je opanowuje. A że Robert D. Hare opublikował taką świetną książkę, bardzo niepokojącą, "Psychopaci są wśród nas" - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/49378/ps ... -wsrod-nas - to tym bardziej wydaje się intrygujące zobaczenie czegoś takiego. A że dodatkowo jest to kapitalnie zagrane?
Awatar użytkownika
joana
Wskaż do odpowiedzi
Expert
Expert
Posty: 3017
Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
Płeć: Kobieta
Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hannibal

Post autor: joana »

Nie, nie i jeszcze raz nie!
Nie fascynuje mnie potwór. Nigdy bym takiego określenia dla stanu moich odczuć, w tym wypadku, nie zastosowała. Obrzydzenie - tym większe, że właśnie w innych aspektach życia potrafi się takie cholerstwo kontrolować i sprawiać wrażenie normalnego faceta. Jedyne co mnie w tym wszystkim interesuje, to go odkryć i pokonać zawiłości jego umysłu, które nam wydają się absurdalne - i wyeliminować psychola. Ponadludzka kreacja? Nonsens, zwykły zwyrodnialec, tylko trochę bardziej skomplikowany. Co jest w nas, ludziach, że dajemy się "oczarować" złu? I to złu takiemu, które możemy zdefiniować, które nie budzi wątpliwości. Nie, nie zgadzam się na taką grę, na relacje polegające na wchodzeniu w skórę bandziora, na odczytywanie go poprzez pewną próbę wczucia się w jego rolę. Tylko analiza, chłodna wyrachowana, podstępna - tak, jak podstępnym jest umysł tego drania. I silna odporność psychiczna, bo pozbawiona właśnie tego elementu fascynacji - bo on tylko osłabia.
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi

Re: Hannibal

Post autor: Bostonq »

Hmm, ja jakby o czymś zupełnie innym pisałem, ale pewnie źle się wyraziłem, choć wydawało mi się, że jednak piszę dość jasno :( Jakoś mam pecha z tym serialem :(
Awatar użytkownika
joana
Wskaż do odpowiedzi
Expert
Expert
Posty: 3017
Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
Płeć: Kobieta
Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hannibal

Post autor: joana »

Bostonq pisze:.... Czy mnie fascynuje? Tak. Bo jest taką ponadludzką kreacją, swoistym potworem w ludzkiej skórze, psychopatą, który totalnie zachowuje wszystkie kompetencje socjalne, a nawet doskonale je opanowuje.
To co chciałeś tu napisać?
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi

Re: Hannibal

Post autor: Bostonq »

Że fascynuje mnie zjawisko, ciekawi, intryguje. Że również obok może być ktoś, kto jest zupełnie normalny, z wyglądu, zachowania, a jednocześnie jest tylko skorupą człowieka, nie ma w nim ani grama ludzkich emocji. Jest to coś tak zagadkowego dla kogoś, kto emocje posiada (czasem przyznam, że choć na chwilę chciałbym ich nie mieć, pewnie można by wtedy na moment odpocząć - nie koniecznie jedząc czy krzywdząc od razu ludzi, żeby było jasne), że aż fascynujące, coś w rodzaju żywiołu, który można obserwować, a nigdy poznać, zrozumieć. Zło jest czymś, co przeraża, najbardziej to, które bierze się znikąd, pojawia się bez powodu, jakiejkolwiek przyczyny. Jasne, że najczęściej jest w gruncie rzeczy banalne, jak pisała Arendt, ale nie zmienia to faktu, że to ono często staje na drodze naszego szczęścia, sukcesu, czy też w ogóle przetrwania.
Awatar użytkownika
joana
Wskaż do odpowiedzi
Expert
Expert
Posty: 3017
Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
Płeć: Kobieta
Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hannibal

Post autor: joana »

Bostonq - fascynacja - to olśnienie, oczarowanie - nawet zachwyt.
I właśnie w kontekście Hannibala użyte - budzi moje zdziwienie.
Co innego zainteresowanie - konstruktywne, bo służące ochronie społeczeństwa przed psycholem.
Awatar użytkownika
beata101
Wskaż do odpowiedzi
wszystko
wszystko
Posty: 1203
Rejestracja: 21 listopada 2007, 23:15
Płeć: Kobieta
Ulubiony Serial: Supernatural
Lokalizacja: Polska Kielce

Re: Hannibal

Post autor: beata101 »

jc-k - http://sjp.pwn.pl/slownik/2458617/fascynacja

Definicja w słowniku podaje bardzo neutralne okreslenie, w języku polskim to po prostu silne zainteresowanie kimś lub czymś. Źródłosłów jest łaciński i istotnie oznacza oczarowanie, a w językach anglosaskich ma właśnie takie znaczenie ale nie u nas. Bostonq miał chyba na myśli znaczenie w języku polskim .
http://www.supernatural.com.pl
http://www.jensenackles.pl
Awatar użytkownika
joana
Wskaż do odpowiedzi
Expert
Expert
Posty: 3017
Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
Płeć: Kobieta
Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hannibal

Post autor: joana »

http://www.wsjp.pl/index.php?id_hasla=16766&l=7&ind=0
http://sjp.pwn.pl/szukaj/fascynuj%C4%85cy
http://www.slownik-online.pl/kopalinski ... 6A8128.php
Jednak pozostaję przy swoim. Fascynacja ma konotacje pozytywne. Nie na darmo funkcjonuje określenie "niezdrowa fascynacja.

Szybka odpowiedź

   
Oceń ten serial
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości