Hannibal
-
Wskaż do odpowiedzi - youtube Warszawa
Re: Hannibal
Mam taki swój zegar. O ile ktoś nie zauważy sceny ostatniej w finalnym odcinku, to się poddam. I zniknę, bo każdy materiał ma swoją wytrzymałość, nawet ten ludzki, na ludzką ślepotę, nieumiejętność dostrzegania, wolę formułowania zdań nie mających z niczym nic wspólnego. Bo jak można pisać o Żwirku i Muchomorku, gdy cały serial jasno omawia relację między Willem a Hannibalem i nijak nie mogą to być inne postaci?... a finalnie... I tu, naprawdę, przepraszam, ale gdy widzowie tego nie widzą, to ja przepraszam, wysiadam.
TO NIE JEST SERIAL O HANNIBALU, TO JEST SERIAL O WILLU!!!! TAK JAK "MILCZENIE OWIEC" JEST O CLARICE STARLING!! A "CZERWONY SMOK" JEST O A) KOLESIU Z TATUAŻEM, B) WILLU GRAHAMIE!!. KTOŚ TO CZYTAŁ W OGÓLE?? A TYTUŁ TAKI JEST, BO MA SMAK KOMERCYJNY. CO W OGÓLE NIE DZIWI, KTO BY TAK NIE ZROBIŁ?
TO NIE JEST SERIAL O HANNIBALU, TO JEST SERIAL O WILLU!!!! TAK JAK "MILCZENIE OWIEC" JEST O CLARICE STARLING!! A "CZERWONY SMOK" JEST O A) KOLESIU Z TATUAŻEM, B) WILLU GRAHAMIE!!. KTOŚ TO CZYTAŁ W OGÓLE?? A TYTUŁ TAKI JEST, BO MA SMAK KOMERCYJNY. CO W OGÓLE NIE DZIWI, KTO BY TAK NIE ZROBIŁ?
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: Hannibal
A) nie czytałam Czerwonego smoka
B) toteż mówię, że tytuł nie odzwierciedla istoty serialu albo też wprowadza w błąd
B) toteż mówię, że tytuł nie odzwierciedla istoty serialu albo też wprowadza w błąd
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: Hannibal
Szlag. Ja piero@#$. Jak na lekarstwo? Non stop jest. Z każdym odcinkiem więcej. I - nie ma takiego słowa, wiem - ISTOTNIEJ! Ktoś to !@@$##$ ogląda? Czy tylko przewija? Tak jak postanowiłem, jebi!@@$ i zniknę, bo nie dam rady zmierzyć się z Żwirkiem i @#!@#$#@$ Muchomorkiem, gdy przecież widzę, co jest na ekranie. A skoro źle widzę, to znaczy, że nie powinienem w ogóle pisać tutaj, bo jestem albo chory, albo debilem. Albo cokolwiek, co uznacie za niezdatne dla ogółu.
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: Hannibal
Hmmm... a ludzie się dziwią czemu forum wymiera, czemu mało osób pisze cokolwiek... 

-
Wskaż do odpowiedzi
Re: Hannibal
To serdecznie zapraszam do pisania. Najwyraźniej teraz forum ożyje jak ogród biblijny.
-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Hannibal
No dobra Szantażysto!
Powoli zacznę Hannibala oglądać, to Ci powiem, co sądzę. Tylko to potrwa.
Od razu zaznaczam, że nie mam zamiaru poddawać się terrorowi Twojej wizji.
Co JA zobaczę? - To JA napiszę.
A Ty pisz jak Ty widzisz - nawet jeśli cały świat mówiłby, że się mylisz.
Burza tam u Ciebie, czy jak?

Powoli zacznę Hannibala oglądać, to Ci powiem, co sądzę. Tylko to potrwa.
Od razu zaznaczam, że nie mam zamiaru poddawać się terrorowi Twojej wizji.
Co JA zobaczę? - To JA napiszę.
A Ty pisz jak Ty widzisz - nawet jeśli cały świat mówiłby, że się mylisz.

Burza tam u Ciebie, czy jak?

-
X-asd
Wskaż do odpowiedzi - seriale znam jak kieszeń
- Posty: 520
- Rejestracja: 28 listopada 2007, 23:12
- Płeć: Mężczyzna
- Kontakt:
Re: Hannibal
Tytuł serialu to jakby przedsmak i próbka tego, czego możemy się po nim spodziewać. Słusznie więc powinien kojarzyć się z tym co w nim zastaniemy. Nie powinien więc wprowadzać w błąd choć rozumiem pokusę łatwej reklamy.
Bostonq nie ma się co denerwować - krzykiem i ukrytymi przekleństwami nikogo nie zachęcisz do oglądania czy pisania - wręcz przeciwnie - po tego typu wypowiedziach większość poczuje raczej niechęć. Kto jak kto ale Ty powinieneś o tym doskonale widzieć.
A na rozładowanie napięcia zalecam:

Bostonq nie ma się co denerwować - krzykiem i ukrytymi przekleństwami nikogo nie zachęcisz do oglądania czy pisania - wręcz przeciwnie - po tego typu wypowiedziach większość poczuje raczej niechęć. Kto jak kto ale Ty powinieneś o tym doskonale widzieć.
A na rozładowanie napięcia zalecam:

-
Wskaż do odpowiedzi
Re: Hannibal
Przepraszam
Za bardzo to wszystko biorę do siebie, a upały mnie wykończą. Wyjątkowo dobry wydał mi się finał sezonu, jakoś tak emocjonalnie go odebrałem, a tu te - skądinąd sympatyczne - Żwirki i Muchomorki - bardzo mnie to trzepnęło w głowę.

-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Hannibal
O rany, nie przesadzajcie!
Po to jest też to forum chyba, żeby swoje emocje wyładować, trochę się pokłócić, przecież nie z zamiarem obrażania kogokolwiek.
Na mnie NajPhil szykował kiedyś grabie pod tematem Banshee, że głupoty piszę - no i żyję i honoru mi to nie odebrało.
Jakby co, to przecież nie o sobie piszemy tylko o swoich poglądach, a one nie powinny się obrażać - tylko konfrontować.
No, to tyle moich mądrości.
Po to jest też to forum chyba, żeby swoje emocje wyładować, trochę się pokłócić, przecież nie z zamiarem obrażania kogokolwiek.
Na mnie NajPhil szykował kiedyś grabie pod tematem Banshee, że głupoty piszę - no i żyję i honoru mi to nie odebrało.
Jakby co, to przecież nie o sobie piszemy tylko o swoich poglądach, a one nie powinny się obrażać - tylko konfrontować.
No, to tyle moich mądrości.

-
Wskaż do odpowiedzi
Re: Hannibal
Ja też przepraszam, czasem zbyt poważnie podchodzę do tematu, trzeba zluzować 

-
X-asd
Wskaż do odpowiedzi - seriale znam jak kieszeń
- Posty: 520
- Rejestracja: 28 listopada 2007, 23:12
- Płeć: Mężczyzna
- Kontakt:
Re: Hannibal
Kłócić się można a nawet trzeba ale przecież obowiązuje netykieta...
Z drugiej strony nie ma to, jak się godzić
Z drugiej strony nie ma to, jak się godzić

-
beata101
Wskaż do odpowiedzi - wszystko
- Posty: 1203
- Rejestracja: 21 listopada 2007, 23:15
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Supernatural
- Lokalizacja: Polska Kielce
Re: Hannibal
Z zainteresowaniem przeczytałam sobie waszą dyskusje, sięgnęłam po serial i ...odrzuca mnie :/. Koniec kropka.
Tak jak odrzucał mnie Dexter tak odrzuca mnie Hannibal.
Nie potrafię tego w żaden sensowny sposób na dokładkę uzasadnić :/ - to jakieś takie wewnętrzne przekonanie, że to jest niesłuszne i koniec.
Tak jak odrzucał mnie Dexter tak odrzuca mnie Hannibal.
Nie potrafię tego w żaden sensowny sposób na dokładkę uzasadnić :/ - to jakieś takie wewnętrzne przekonanie, że to jest niesłuszne i koniec.
http://www.supernatural.com.pl
http://www.jensenackles.pl
http://www.jensenackles.pl
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: Hannibal
Uff, ale przynajmniej bardzo dobre seriale Cię odrzucają
I w ogóle mnie to nie dziwi, pisałem wyraźnie, że trzeba mieć do tego specyficzne względy, żeby polubić, bo serial mocno angażuje zarówno kwestie etyczne, jak i estetyczne. Choć nadal będę się upierał, a i myślę, że już kilka razy o tym pisałem, że nie jest to zabawa przemocą dla samej zabawy, ba! - nawet wyraźniej niż w przypadku "Dextera", bo skutki tej przemocy, agresji, zła są dla bohaterów w serialu wrażliwych - bardzo daleko idące, wyraźnie widać, że "gra" z szaleńcem, w ogóle wchodzenie w skórę morderców, nawet jeśli czynione dla dobra sprawy, poczucia sprawiedliwości, nie może kończyć się dobrze. Może raz jeszcze wyraźnie napiszę - mnie nie bawi postać Hannibala, nie kręci mnie jego podejście, nie czuję satysfakcji, gdy - nomen omen - w sposób wysmakowany uda mu się kogoś zabić. Czy mnie fascynuje? Tak. Bo jest taką ponadludzką kreacją, swoistym potworem w ludzkiej skórze, psychopatą, który totalnie zachowuje wszystkie kompetencje socjalne, a nawet doskonale je opanowuje. A że Robert D. Hare opublikował taką świetną książkę, bardzo niepokojącą, "Psychopaci są wśród nas" - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/49378/ps ... -wsrod-nas - to tym bardziej wydaje się intrygujące zobaczenie czegoś takiego. A że dodatkowo jest to kapitalnie zagrane?

-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Hannibal
Nie, nie i jeszcze raz nie!
Nie fascynuje mnie potwór. Nigdy bym takiego określenia dla stanu moich odczuć, w tym wypadku, nie zastosowała. Obrzydzenie - tym większe, że właśnie w innych aspektach życia potrafi się takie cholerstwo kontrolować i sprawiać wrażenie normalnego faceta. Jedyne co mnie w tym wszystkim interesuje, to go odkryć i pokonać zawiłości jego umysłu, które nam wydają się absurdalne - i wyeliminować psychola. Ponadludzka kreacja? Nonsens, zwykły zwyrodnialec, tylko trochę bardziej skomplikowany. Co jest w nas, ludziach, że dajemy się "oczarować" złu? I to złu takiemu, które możemy zdefiniować, które nie budzi wątpliwości. Nie, nie zgadzam się na taką grę, na relacje polegające na wchodzeniu w skórę bandziora, na odczytywanie go poprzez pewną próbę wczucia się w jego rolę. Tylko analiza, chłodna wyrachowana, podstępna - tak, jak podstępnym jest umysł tego drania. I silna odporność psychiczna, bo pozbawiona właśnie tego elementu fascynacji - bo on tylko osłabia.
Nie fascynuje mnie potwór. Nigdy bym takiego określenia dla stanu moich odczuć, w tym wypadku, nie zastosowała. Obrzydzenie - tym większe, że właśnie w innych aspektach życia potrafi się takie cholerstwo kontrolować i sprawiać wrażenie normalnego faceta. Jedyne co mnie w tym wszystkim interesuje, to go odkryć i pokonać zawiłości jego umysłu, które nam wydają się absurdalne - i wyeliminować psychola. Ponadludzka kreacja? Nonsens, zwykły zwyrodnialec, tylko trochę bardziej skomplikowany. Co jest w nas, ludziach, że dajemy się "oczarować" złu? I to złu takiemu, które możemy zdefiniować, które nie budzi wątpliwości. Nie, nie zgadzam się na taką grę, na relacje polegające na wchodzeniu w skórę bandziora, na odczytywanie go poprzez pewną próbę wczucia się w jego rolę. Tylko analiza, chłodna wyrachowana, podstępna - tak, jak podstępnym jest umysł tego drania. I silna odporność psychiczna, bo pozbawiona właśnie tego elementu fascynacji - bo on tylko osłabia.
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: Hannibal
Hmm, ja jakby o czymś zupełnie innym pisałem, ale pewnie źle się wyraziłem, choć wydawało mi się, że jednak piszę dość jasno
Jakoś mam pecha z tym serialem 


-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Hannibal
To co chciałeś tu napisać?Bostonq pisze:.... Czy mnie fascynuje? Tak. Bo jest taką ponadludzką kreacją, swoistym potworem w ludzkiej skórze, psychopatą, który totalnie zachowuje wszystkie kompetencje socjalne, a nawet doskonale je opanowuje.
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: Hannibal
Że fascynuje mnie zjawisko, ciekawi, intryguje. Że również obok może być ktoś, kto jest zupełnie normalny, z wyglądu, zachowania, a jednocześnie jest tylko skorupą człowieka, nie ma w nim ani grama ludzkich emocji. Jest to coś tak zagadkowego dla kogoś, kto emocje posiada (czasem przyznam, że choć na chwilę chciałbym ich nie mieć, pewnie można by wtedy na moment odpocząć - nie koniecznie jedząc czy krzywdząc od razu ludzi, żeby było jasne), że aż fascynujące, coś w rodzaju żywiołu, który można obserwować, a nigdy poznać, zrozumieć. Zło jest czymś, co przeraża, najbardziej to, które bierze się znikąd, pojawia się bez powodu, jakiejkolwiek przyczyny. Jasne, że najczęściej jest w gruncie rzeczy banalne, jak pisała Arendt, ale nie zmienia to faktu, że to ono często staje na drodze naszego szczęścia, sukcesu, czy też w ogóle przetrwania.
-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Hannibal
Bostonq - fascynacja - to olśnienie, oczarowanie - nawet zachwyt.
I właśnie w kontekście Hannibala użyte - budzi moje zdziwienie.
Co innego zainteresowanie - konstruktywne, bo służące ochronie społeczeństwa przed psycholem.
I właśnie w kontekście Hannibala użyte - budzi moje zdziwienie.
Co innego zainteresowanie - konstruktywne, bo służące ochronie społeczeństwa przed psycholem.
-
beata101
Wskaż do odpowiedzi - wszystko
- Posty: 1203
- Rejestracja: 21 listopada 2007, 23:15
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Supernatural
- Lokalizacja: Polska Kielce
Re: Hannibal
jc-k - http://sjp.pwn.pl/slownik/2458617/fascynacja
Definicja w słowniku podaje bardzo neutralne okreslenie, w języku polskim to po prostu silne zainteresowanie kimś lub czymś. Źródłosłów jest łaciński i istotnie oznacza oczarowanie, a w językach anglosaskich ma właśnie takie znaczenie ale nie u nas. Bostonq miał chyba na myśli znaczenie w języku polskim .
Definicja w słowniku podaje bardzo neutralne okreslenie, w języku polskim to po prostu silne zainteresowanie kimś lub czymś. Źródłosłów jest łaciński i istotnie oznacza oczarowanie, a w językach anglosaskich ma właśnie takie znaczenie ale nie u nas. Bostonq miał chyba na myśli znaczenie w języku polskim .
http://www.supernatural.com.pl
http://www.jensenackles.pl
http://www.jensenackles.pl
-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Hannibal
http://www.wsjp.pl/index.php?id_hasla=16766&l=7&ind=0
http://sjp.pwn.pl/szukaj/fascynuj%C4%85cy
http://www.slownik-online.pl/kopalinski ... 6A8128.php
Jednak pozostaję przy swoim. Fascynacja ma konotacje pozytywne. Nie na darmo funkcjonuje określenie "niezdrowa fascynacja.
http://sjp.pwn.pl/szukaj/fascynuj%C4%85cy
http://www.slownik-online.pl/kopalinski ... 6A8128.php
Jednak pozostaję przy swoim. Fascynacja ma konotacje pozytywne. Nie na darmo funkcjonuje określenie "niezdrowa fascynacja.
Oceń ten serial
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości