Po dwóch odcinkach jak dla mnie jest bardzo dobrze. Szybka akcja, ciekawe pomysły, oby tak dalej. USA Today uznało Fringe za najlepszy nowy serial. Dla mnie Fringe i True Blood to jak na razie najlepsze premiery tej jesieni.
Po dwóch odcinkach jak dla mnie jest bardzo dobrze. Szybka akcja, ciekawe pomysły, oby tak dalej. USA Today uznało Fringe za najlepszy nowy serial. Dla mnie Fringe i True Blood to jak na razie najlepsze premiery tej jesieni.
Dla mnie Fringe i True Blood to jak na razie najlepsze premiery tej jesieni.
a mnie jakoś niestety w obu przypadkach odpycha jakoś gra aktorska. we Fringe kreacja głównej bohaterki, a w True Blood głównej bohaterki i głównego wampira. Dzisiaj zobacze chyba pilota Sons of Anarchy, ciekawe czy to dobre bedzie. Jak narazie premiery tego sezonu mnie troche rozczarowują. Liczyłem na cos lepszego
[quote]Dla mnie Fringe i True Blood to jak na razie najlepsze premiery tej jesieni.[/quote]
a mnie jakoś niestety w obu przypadkach odpycha jakoś gra aktorska. we Fringe kreacja głównej bohaterki, a w True Blood głównej bohaterki i głównego wampira. Dzisiaj zobacze chyba pilota Sons of Anarchy, ciekawe czy to dobre bedzie. Jak narazie premiery tego sezonu mnie troche rozczarowują. Liczyłem na cos lepszego
Rozczarowałem się drugim odcinkiem. Po 1 miałem jeszcze jakąś nadzieję, ale teraz ją straciłem. Podobnie jak w przypadku @Helventis bardzo nie podoba mi się poziom aktorstwa. Identyczna sytuacja, była przy serialu Threshold, mimo że lubie takie klimaty, to gra aktorska zniechęciła mnie do serialu po kilku odcinkach.
Rozczarowałem się drugim odcinkiem. Po 1 miałem jeszcze jakąś nadzieję, ale teraz ją straciłem. Podobnie jak w przypadku @Helventis bardzo nie podoba mi się poziom aktorstwa. Identyczna sytuacja, była przy serialu Threshold, mimo że lubie takie klimaty, to gra aktorska zniechęciła mnie do serialu po kilku odcinkach.
yellow pisze:Rozczarowałem się drugim odcinkiem. Po 1 miałem jeszcze jakąś nadzieję, ale teraz ją straciłem. Podobnie jak w przypadku @Helventis bardzo nie podoba mi się poziom aktorstwa. Identyczna sytuacja, była przy serialu Threshold, mimo że lubie takie klimaty, to gra aktorska zniechęciła mnie do serialu po kilku odcinkach.
Nie jest jeszcze tak najgorzej. Według mnie zarzucać coś można jedynie aktorce grającej główną bohaterkę.
Istnieje teoria, że jeśli kiedyś ktoś się dowie, dlaczego powstał i czemu służy wszechświat,
to cały kosmos zniknie i zostanie zastąpiony czymś znacznie dziwaczniejszym i jeszcze bardziej pozbawionym sensu.
Istnieje także teoria, że dawno już tak się stało.
Douglas Adams
[quote="yellow"]Rozczarowałem się drugim odcinkiem. Po 1 miałem jeszcze jakąś nadzieję, ale teraz ją straciłem. Podobnie jak w przypadku @Helventis bardzo nie podoba mi się poziom aktorstwa. Identyczna sytuacja, była przy serialu Threshold, mimo że lubie takie klimaty, to gra aktorska zniechęciła mnie do serialu po kilku odcinkach.[/quote] Nie jest jeszcze tak najgorzej. Według mnie zarzucać coś można jedynie aktorce grającej główną bohaterkę.
Fringe dołączyło chyba do grona ściąganych i oglądanych na bieżąco seriali (Bones, Prison Break, House ). Bardzo mi się podoba, jak na razie te dwie rozwiązane sprawy były ciekawe, obsada bardzo dobra ... tylko też mnie drażni ta kobieta, która gra główną bohaterkę, ale mam nadzieję, że przestanie
Fringe dołączyło chyba do grona ściąganych i oglądanych na bieżąco seriali (Bones, Prison Break, House ;) ). Bardzo mi się podoba, jak na razie te dwie rozwiązane sprawy były ciekawe, obsada bardzo dobra ... tylko też mnie drażni ta kobieta, która gra główną bohaterkę, ale mam nadzieję, że przestanie :P
jak narazie nie jest źle, ale oczekiwałem czegoś lepszego, fabuła troche standardowa, jakas organizacja,spisek firmy, itd
jedny co mi sie podoba to rozwiazywane sprawy, pomysły sa całkiem ciekawe
jak narazie nie jest źle, ale oczekiwałem czegoś lepszego, fabuła troche standardowa, jakas organizacja,spisek firmy, itd jedny co mi sie podoba to rozwiazywane sprawy, pomysły sa całkiem ciekawe
Trochę mnie śmieszny, że na razie 3 sprawy rozwiązali i z każdą ma coś wspólnego Walter i jego eksperymetny. Mam nadzieję, że tak nie będzie cały czas :P
Trochę mnie śmieszny, że na razie 3 sprawy rozwiązali i z każdą ma coś wspólnego Walter i jego eksperymetny. Mam nadzieję, że tak nie będzie cały czas
ależ na pewno tak będzie. Schemat odcinka jak na razie przedstawia się tak
1. dawno temu przed zamknieciem w psychiatryku Walter + jakis jego ziomek przeprowadzili jakis eksperyment z miernym skutkiem
2. Teraz ktos (obowiązkowo powiązany z wielką złą korporacją) to udoskonalił i obiekt badań jest na wolności
3. obiekt badań popełnił jakieś przestępstwo albo w jakis sposób sie ujawnił.
4. Walter sobie przypomina ze juz to widział, sam zaczynał tego typu badania
5. Wesoła ferajna identyfikuje obiekt i unieszkodliwia go, ale nadal nie moze znaleźć głównego winnego
sądzę że tak pozostanie przez x sezonów, bo wątpie zeby ten serial skonczyli po jednym sezonie.
a co do samego odcinka 3 to taki sobie. nadal gra aktorska głównej bohaterki leży na podłodze i nawet nie próbuje sie podnieść, troche ratuje serial Walter, ale jakoś nie przekonuje mnie to na tyle zeby ogladac ten serial do konca. Może jeszcze obejrze 1 albo 2 odcinki, a jak nic sie nie zmieni to rezygnuje z tego.
[quote]Trochę mnie śmieszny, że na razie 3 sprawy rozwiązali i z każdą ma coś wspólnego Walter i jego eksperymetny. Mam nadzieję, że tak nie będzie cały czas[/quote]
ależ na pewno tak będzie. Schemat odcinka jak na razie przedstawia się tak 1. dawno temu przed zamknieciem w psychiatryku Walter + jakis jego ziomek przeprowadzili jakis eksperyment z miernym skutkiem 2. Teraz ktos (obowiązkowo powiązany z wielką złą korporacją) to udoskonalił i obiekt badań jest na wolności 3. obiekt badań popełnił jakieś przestępstwo albo w jakis sposób sie ujawnił. 4. Walter sobie przypomina ze juz to widział, sam zaczynał tego typu badania 5. Wesoła ferajna identyfikuje obiekt i unieszkodliwia go, ale nadal nie moze znaleźć głównego winnego
sądzę że tak pozostanie przez x sezonów, bo wątpie zeby ten serial skonczyli po jednym sezonie.
a co do samego odcinka 3 to taki sobie. nadal gra aktorska głównej bohaterki leży na podłodze i nawet nie próbuje sie podnieść, troche ratuje serial Walter, ale jakoś nie przekonuje mnie to na tyle zeby ogladac ten serial do konca. Może jeszcze obejrze 1 albo 2 odcinki, a jak nic sie nie zmieni to rezygnuje z tego.
Ale ile rożnych eksperymentów Walter mógł przeprowadzić, które teraz wykorzystują Wielkie Złe Korporacje? Mam nadzieję, że ten schemat będzie jednak przełamany i będzie rozwiązywał zagadki i sprawy, które nie mają związku z jego przeszłością.
Ale ile rożnych eksperymentów Walter mógł przeprowadzić, które teraz wykorzystują Wielkie Złe Korporacje? Mam nadzieję, że ten schemat będzie jednak przełamany i będzie rozwiązywał zagadki i sprawy, które nie mają związku z jego przeszłością.
Kolejny dobry odcinek, a może nawet i lepszy niż poprzednie. Ogólnie cieszy mnie że serial trzyma poziom, chociaż zawsze może być lepiej. Odcinek trzeci oglądało prawie 10 milionów widzów czyli spadek w porównaniu z odcinkiem drugim. Jednak jeśli na takim poziomie oglądalność się utrzyma to spokojnie wkrótce będzie info o tym że serial otrzymał full season.
Kolejny dobry odcinek, a może nawet i lepszy niż poprzednie. Ogólnie cieszy mnie że serial trzyma poziom, chociaż zawsze może być lepiej. Odcinek trzeci oglądało prawie 10 milionów widzów czyli spadek w porównaniu z odcinkiem drugim. Jednak jeśli na takim poziomie oglądalność się utrzyma to spokojnie wkrótce będzie info o tym że serial otrzymał full season.