autor: delta1908 » 27 marca 2018, 22:45
Po pierwszym odcinku mam mieszane odczucia. Niby mrocznie, niby ciężko, ale jakoś mnie nie kupił.
Główny bohater to jakiś Sherlock Holmes. Sprawę skradzionych pieniędzy rozwiązał w trzy minuty. Oby więcej takich stróżów porządku

Co do tych problemów zdrowotnych, to z czasem może to się stać irytujące.
Co do blond Sławka, to obstawiam, że tylko Kruk go widzi, a gościu nie żyje. No i pewnie wiąże się z tym jakaś mroczna tajemnica z przeszłości.
Duży plus za Jakusa, ale zawsze go lubiłem.
No i co z tą początkową sceną, bo zrobiłem wielkie wow, a potem już do tego w ogóle nie nawiązali. Liczę na wyjaśnienia w kolejnych odcinkach.
No i gdzie to porwanie, bo póki co go nie było

Jak znam siebie, pewnie obejrzę do końca, bo do polskich produkcji mam jakiś sentyment, ale liczę na dużo więcej.
Po pierwszym odcinku mam mieszane odczucia. Niby mrocznie, niby ciężko, ale jakoś mnie nie kupił.
Główny bohater to jakiś Sherlock Holmes. Sprawę skradzionych pieniędzy rozwiązał w trzy minuty. Oby więcej takich stróżów porządku ;) Co do tych problemów zdrowotnych, to z czasem może to się stać irytujące.
Co do blond Sławka, to obstawiam, że tylko Kruk go widzi, a gościu nie żyje. No i pewnie wiąże się z tym jakaś mroczna tajemnica z przeszłości.
Duży plus za Jakusa, ale zawsze go lubiłem.
No i co z tą początkową sceną, bo zrobiłem wielkie wow, a potem już do tego w ogóle nie nawiązali. Liczę na wyjaśnienia w kolejnych odcinkach.
No i gdzie to porwanie, bo póki co go nie było ;)
Jak znam siebie, pewnie obejrzę do końca, bo do polskich produkcji mam jakiś sentyment, ale liczę na dużo więcej.