Two and a half men

Odpowiedz

Emotikony
:) ;) :] :-) :tak :nie :tongue: :D :haha :( :P ;P :smt110 :silent: :smt013 :foch: :nununu: :super: :no :'( :scratch: :niewiem: :salut: :alien: :-)) :* :-* :cygaro: :mur: :tort :piwo: :przybija: :szok: :zaciera:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Two and a half men

Re: Two and a half men

autor: grego1980 » 01 listopada 2018, 21:25

Ciągle oglądam ten serial (oczywiście odcinki z Charliem) i ciągle mnie śmieszą. Znam prawie na pamięć ale dalej zdarza mi się do niego wrócić. Szczególnie że jest na platformie amazona w wersji pl.

Re: Two and a half men

autor: grego1980 » 13 listopada 2013, 12:12

Niestety 11 sezon to dalej kompletna kaszana. Oglądam z przyzwyczajenia ale męczę się strasznie. Jestem bliski wywalenia tej pozycji z listy oglądanych seriali.

Re: Two and a half men

autor: grego1980 » 22 października 2013, 09:45

peciaq pisze: Jak to u mnie, wkręciłem się i teraz już oglądam tyko z chorego postanowienia, że co zacząłem to skończę.
Mam podobnie. To też z przyzwyczajenia.

Ale stare odcinki, z Charliem, mogę oglądać po kilka razy. :ok
Nie nudzą mnie.

Re: Two and a half men

autor: peciaq » 22 października 2013, 02:44

Szczerze mówiąc, to ten serial od początku był dla mnie słaby. Oczywiście nie ma porównania pierwszych sezonów z teraz, ale od początku podchodziłem do niego z pewną dozą uprzedzenia, traktowałem go raczej jako coś na wieczór po robocie, by się odprężyć czy nawet przespać połowę odcinka.

Jak to u mnie, wkręciłem się i teraz już oglądam tyko z chorego postanowienia, że co zacząłem to skończę.

A jeden z nowych odcinków nawet w 1/3 tłumaczyłem :D

Re: Two and a half men

autor: grego1980 » 21 października 2013, 08:28

Początek 11 sezonu to straszna kicha.
wyczuwalny jest brak pomysłu na cały sezon. Jakiegoś motywu przewodniego na przynajmniej kilka odcinków.
Nabijanie się tylko z Alana-darmozjada to trochę mało a zabieg z wprowadzeniem córki Charliego uznaję za zupełnie nieudany.

Re: Two and a half men

autor: grego1980 » 24 września 2013, 13:03

Odkopałem ostatnio 10 sezon i zacząłem oglądać. Powiem wam że nie jest źle. Jest lepiej niż w 9 serii. Jest się z czego pośmiać.
Walden nie jest taki wkurzający jak w poprzednim sezonie.
No i jest trochę więcej Herba co jest plusem.

autor: Brita » 12 stycznia 2012, 20:46

Ja jakoś nie mam odwagi, nie chcę sobie zepsuć wrażenia jakie serial na mnie robił, może kiedyś jak już nadrobię co mam do nadrobienia w serialach skuszę się

autor: grego1980 » 09 stycznia 2012, 16:35

Oczywiście. Tu się z Tobą w pełni zgodzę. Poprzednie 8 sezonów było zdecydowanie lepsze. Co do tego nie ma wątpliwości. Ale ja staram się podchodzić do tego jak do nowej pozycji. Poprzednie 8 sezonów oddzielić krechą i wtedy nie wygląda to tak źle.
A swoją drogą to ciekawe jak z oglądalnością?

autor: AreQ_BAH » 07 stycznia 2012, 00:29

Dla mnie jest coraz gorzej. Serial stał się przeciętny. Lubię komedie, nawet przeciętne, wiec oglądam, ale to nie jest ten sam serial co przez pierwsze 8 sezonów.

autor: grego1980 » 06 stycznia 2012, 21:12

Zmieniam zdanie. Ostatnie odcinki zdecydowanie lepsze. Ashton się rozkręcił.
Może a raczej na pewno działa też przyzwyczajenie się do nowej postaci i "zapomnienie" o Charlim.
Generalnie nie jest źle.

autor: grego1980 » 10 października 2011, 11:15

Ja po trzech odcinkach stwierdzam że to nie będzie udana zamiana.
Ashton gra tutaj takiego samego przygłupa jakim był Kelso w latach 70.
A to nie ten klimat serialu.
Pierwsze dwa epizody jakoś jeszcze uszły.
A to nie pasuje do tego serialu. Na trzecim odcinku już się nudziłem.
Jak tak dalej pójdzie to cienko to widzę.

autor: gazebo » 30 września 2011, 13:19

Nic nie ujmuję Charliemu ale po prostu dał 'ciała'. Być może faktycznie zmęczył go już serial. Niech mu będzie i nie życzę mu źle a nawet mu kibicuję. A wracając do serialu to Ashton jest tutaj na piątkę. Nie widzę nikogo innego w tej roli.

autor: wucash » 22 września 2011, 12:08

Zgadzam się, jest OK ale bez Charliego nie ma tego czegoś.

Co tam nowy odcinek TAAHM, "Roast of Charlie Sheen" to jest to.
Obrazoburcze, jedzie ostro po bandzie (dla mnie nawet za ostro), trafia się kilka świetnych żartów, a warto obejrzeć choćby dla samego przemówienia Sheena.

Charlie ma nadal dużą rzeszę fanów, jego comeback może wypalić i tego mu życzę - cause he's a total frickin rockstar from Mars ;)

autor: gala444 » 21 września 2011, 23:39

Nowy odcinek jak i gra/postac Kutchera stoja na wysokim poziomie, ale i tak mi brakuje sheena

autor: Lisu11 » 21 września 2011, 18:22

BlackDeath pisze:Bez Sheena nie ma sensu kręcić tego serialu
to zachęcam do obejrzenia nowego epizodu jak dla mnie wyśmienity. Oczywiście brakuje charliego ale trzeba pamiętać że to C.Lorre jest siłą napędową tego sitcomu a nie jakiś zapijaczony damski bokser.

A tak swoją drogą interesująca statystyka
http://hatak.pl/aktualnosci/seriale/162 ... och_i_pol/
Sheen narobił tyle szumu że prawie 28mnl ludi chciało zobaczyc jak serial bedzie wygladął bez niego

autor: AreQ_BAH » 21 września 2011, 12:51

BUM!
2 i 1/2 powraca!
Mogę tylko powiedzieć, że nie brakuje dobrego humoru:-) i zmiany kadrowe nie powinny się negatywnie odbić na serialu.
Po 1 odcinku 9 sezonu
Spoiler:
Niedługo (napisy) w naszym formacie.

autor: adidas85 » 04 sierpnia 2011, 20:44

No to już wiemy kogo zagra Ashton Kutcher.
Spoiler:
Spoiler:

autor: duzybumcyk » 14 maja 2011, 08:02

Postać postacią ale na pewno będzie miał bardzo trudne zadanie, żeby zastąpić sheena.Ciesze się, że serial będzie kontynuowany oby tylko trzymał poziom.

autor: grego1980 » 13 maja 2011, 15:23

Podobno Ashton Kutcher podpisał kontrakt ta role w serialu. Nie wiadomo w jaką rolę się wcieli.

autor: BlackDeath » 12 marca 2011, 00:40

Bez Sheena nie ma sensu kręcić tego serialu :( To on był głównym magnesem na widzów. TAHM był serialem z ogromną widownią i razem z TBBT stanowili Dream Team komediowy CBS. Z innym aktorem nie mają już szansy na te ok. 15mln widzów. Teraz zapewne myślą co zrobić bo stworzyć nowy serial komediowy o takiej mocy przerobowej :D jak TAHM jest na dzisiejsze czasy Mission Impossible.

Na górę