Podsumowuję jedynie rzeczy powstałe w 2020r, choć obejrzałem w zeszłym roku masę starszych produkcji (w tym 90 odcinków Farscape'a

). Sporo produkcji z 2020 nadal czeka w mojej kolejce. Jeśli czegoś nie wymieniłem, to prawdopodobnie tam właśnie siedzi, albo też było w mojej ocenie średnie.
Tytułem wstępu, zauważyłem, że z małymi wyjątkami, głównie podobały mi się mniejsze, mniej zapowiadane produkcje, niż te teoretycznie zapowiadane i mainstreamowe.
I tak w tej kategorii wymienię jako bardzo dobre (kolejność bez znaczenia):
Messiah
Into the Night
Unorthodox
Caliphate
Trigger - pomimo że taki trochę procedural, to pomysł oryginalny
The Head - chyba jedyna pozycja typowo rozrywkowa, choć zastanawianie się nad tym "kto zabił" towarzyszy do samego końca
The Minions of Midas (Słudzy Króla Midasa) - dobre, hiszpańskie, mocne pomysłem kino
z takich bardziej znanych dochodzą do tej listy:
Król - jedyna pozytywna polska produkcja w tym zestawieniu, głównie za obsadę, dobrą kreację realiów II RP, no i za zdjęcia (!!!), są tutaj ujęcia trwające po kilka minut (np. pierwsze ujęcie w serialu trwa ponad 4 i pół minuty), pierwszy raz widzę coś takiego w polskiej produkcji, to robi wrażenie.
The Queen's Gambit
Mrs. America - za obsadę i tło historyczne
Godfather of Harlem - dobre odkurzenie gatunku i 2 dobre kreacje w głównych rolach
The Outsider
mają potencjał (specjalna kategoria na ten serial

):
Perry Mason - spodziewam się dużo po sezonie 2, sezon 1 traktuję jako takie lekko wydłużone zawiązanie akcji
kontynuacje "na plus":
The Mandalorian - tak jak przy pierwszym sezonie byłem na minus, tak drugi był sporo lepszy, mam nadzieję że trend wzrostowy zostanie utrzymany
The Boys
teraz lista minusowa, niestety, więcej w tym 2020 miałem rozczarowań, albo mój gust zrobił się mocno wymagający, albo producenci seriali zaczęli iść na masę, robiąc gnioty pod szyldem ciekawego pomysłu (stawiam bardziej na to drugie

)
kontynuacje "na minus":
Undercover - sezon drugi mógłby wcale nie powstać, na siłę rusza pozamykane wątki z sezonu 1 i to tak na siłę, żeby tylko na czymś zrobić sezon, porażka
The Alienist - po sezonie 1 nie bardzo wiedziałem, co o tym serialu myśleć, sezon 2 to gwóźdź do trumny
rozczarowania totalne - czyli spodziewałem się czegoś dobrego po zapowiedziach, a wyszła kamieni kupa:
Locke & Key
Snowpiercer
Valley of Tears - nie wiem, może ta wojna tak wyglądała, ale jeśli tak, to jak dla mnie nie ma za bardzo o czym robić serialu dla nie-izraelskiego widza
mniej totalne, ale rozczarowania, może obejrzę kontynuację z nadzieją, że coś drgnie:
Raised by Wolves
Barbarians
nieudane re-make'i:
All Creatures Great and Small - drewno, niestety o produkcjach z UK od paru lat nie mam zbyt dobrej opinii
kolejna kategoria "minusowa", niczego specjalnego się nie spodziewałem i nic takiego się nie pojawiło, tylko czas zmarnowany:
Away
The English Game
Tehran
Szadź
W głębi lasu
Podsumowuję jedynie rzeczy powstałe w 2020r, choć obejrzałem w zeszłym roku masę starszych produkcji (w tym 90 odcinków Farscape'a :) ). Sporo produkcji z 2020 nadal czeka w mojej kolejce. Jeśli czegoś nie wymieniłem, to prawdopodobnie tam właśnie siedzi, albo też było w mojej ocenie średnie.
Tytułem wstępu, zauważyłem, że z małymi wyjątkami, głównie podobały mi się mniejsze, mniej zapowiadane produkcje, niż te teoretycznie zapowiadane i mainstreamowe.
I tak w tej kategorii wymienię jako bardzo dobre (kolejność bez znaczenia):
Messiah
Into the Night
Unorthodox
Caliphate
Trigger - pomimo że taki trochę procedural, to pomysł oryginalny
The Head - chyba jedyna pozycja typowo rozrywkowa, choć zastanawianie się nad tym "kto zabił" towarzyszy do samego końca
The Minions of Midas (Słudzy Króla Midasa) - dobre, hiszpańskie, mocne pomysłem kino
z takich bardziej znanych dochodzą do tej listy:
Król - jedyna pozytywna polska produkcja w tym zestawieniu, głównie za obsadę, dobrą kreację realiów II RP, no i za zdjęcia (!!!), są tutaj ujęcia trwające po kilka minut (np. pierwsze ujęcie w serialu trwa ponad 4 i pół minuty), pierwszy raz widzę coś takiego w polskiej produkcji, to robi wrażenie.
The Queen's Gambit
Mrs. America - za obsadę i tło historyczne
Godfather of Harlem - dobre odkurzenie gatunku i 2 dobre kreacje w głównych rolach
The Outsider
mają potencjał (specjalna kategoria na ten serial :) ):
Perry Mason - spodziewam się dużo po sezonie 2, sezon 1 traktuję jako takie lekko wydłużone zawiązanie akcji
kontynuacje "na plus":
The Mandalorian - tak jak przy pierwszym sezonie byłem na minus, tak drugi był sporo lepszy, mam nadzieję że trend wzrostowy zostanie utrzymany
The Boys
teraz lista minusowa, niestety, więcej w tym 2020 miałem rozczarowań, albo mój gust zrobił się mocno wymagający, albo producenci seriali zaczęli iść na masę, robiąc gnioty pod szyldem ciekawego pomysłu (stawiam bardziej na to drugie :) )
kontynuacje "na minus":
Undercover - sezon drugi mógłby wcale nie powstać, na siłę rusza pozamykane wątki z sezonu 1 i to tak na siłę, żeby tylko na czymś zrobić sezon, porażka
The Alienist - po sezonie 1 nie bardzo wiedziałem, co o tym serialu myśleć, sezon 2 to gwóźdź do trumny
rozczarowania totalne - czyli spodziewałem się czegoś dobrego po zapowiedziach, a wyszła kamieni kupa:
Locke & Key
Snowpiercer
Valley of Tears - nie wiem, może ta wojna tak wyglądała, ale jeśli tak, to jak dla mnie nie ma za bardzo o czym robić serialu dla nie-izraelskiego widza
mniej totalne, ale rozczarowania, może obejrzę kontynuację z nadzieją, że coś drgnie:
Raised by Wolves
Barbarians
nieudane re-make'i:
All Creatures Great and Small - drewno, niestety o produkcjach z UK od paru lat nie mam zbyt dobrej opinii
kolejna kategoria "minusowa", niczego specjalnego się nie spodziewałem i nic takiego się nie pojawiło, tylko czas zmarnowany:
Away
The English Game
Tehran
Szadź
W głębi lasu