Pierwszy odcinek pod względem fabularnym był dosyć przewidywalny, ale można powiedzieć, że ten klimat nocnego miasta przedstawiony w serialu wszystko mi wynagrodził
Z obecnie emitowanych seriali nie oglądam żadnego. Przymierzałem się do "Outcast" i "Preacher", ale chyba poczekam aż wyjdą wszystkie odcinki. Niedawno skończyłem 4 sezon "Orange is the New Black" i czekam na 2 sezon "Mr. Robot", "Stranger Things" od Netflixa i "The Night Of" od HBO.
Półgodzinne seriale komediowe zawsze kojarzyły mi się z sitcomami i być może dlatego tyle mnie ominęło w tym temacie. Trzeba będzie nadrobić zaległości
Na Netflixie cały sezon ma polskie napisy i lektora.
Rzadko sięgam po seriale komediowe (z powodu humoru i gagów niskich lotów), ale ta produkcja okazała się być dużo bardziej inteligentna niż się spodziewałem.
Radzę sobie odpuścić. Serial posiada słaby scenariusz i całkowicie niewiarygodne pod względem psychologicznym postacie. Realizacyjnie jest nieźle i ogólnie od biedy da się to obejrzeć, ale nie ma co tracić czasu na takie średniaki.