ITV zaprezentowała swój nowy, serialowy pomysł. Tylko dziwnie ten pomysł nie wydał mi się szczególnie odkrywczy.
Gdzieś, kiedyś już to było.
Sidney Chambers, charyzmatyczny, uroczy duchowny z okolic Grantchester, który zamienia się w śledczego, gdy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie jeden z parafian. Oczywiście, nasz duchowny będzie ściśle współpracował z organami ścigania, a dokładnie z inspektorem policji, Geordie Keatingiem.
Znajomość technik śledczych zostanie uzupełniona przez znajomość duszy ludzkiej, a współpraca obu panów, oprócz sukcesów na polu ścigania zbrodni, zaowocuje również silną więzią przyjaźni. W serialu ma pojawić się również wątek miłości - choć odwzajemnianej, ale bez perspektyw na przyszłość.
Seria liczyć będzie 6 odcinków. W roli duchownego zobaczymy Jamesa Nortona, Robson Green będzie grał inspektora policji (obydwaj na zdjęciu), poza tym w obsadzie: Morven Christie, Tessa Peake-Jones,Kacey Ainsworth, Al Weaver i Pheline Roggan.
Hm, dla Robsona Greena - serial zobaczę.
ITV zaprezentowała swój nowy, serialowy pomysł. Tylko dziwnie ten pomysł nie wydał mi się szczególnie odkrywczy. Gdzieś, kiedyś już to było. :) Sidney Chambers, charyzmatyczny, uroczy duchowny z okolic Grantchester, który zamienia się w śledczego, gdy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie jeden z parafian. Oczywiście, nasz duchowny będzie ściśle współpracował z organami ścigania, a dokładnie z inspektorem policji, Geordie Keatingiem. Znajomość technik śledczych zostanie uzupełniona przez znajomość duszy ludzkiej, a współpraca obu panów, oprócz sukcesów na polu ścigania zbrodni, zaowocuje również silną więzią przyjaźni. W serialu ma pojawić się również wątek miłości - choć odwzajemnianej, ale bez perspektyw na przyszłość. Seria liczyć będzie 6 odcinków. W roli duchownego zobaczymy Jamesa Nortona, Robson Green będzie grał inspektora policji (obydwaj na zdjęciu), poza tym w obsadzie: Morven Christie, Tessa Peake-Jones,Kacey Ainsworth, Al Weaver i Pheline Roggan. Hm, dla Robsona Greena - serial zobaczę. :)
O Robson Green , znam go tylko z programu wędkarskiego Połam wędkę .... , jak dla mnie to taki komediant . A tak ogólnie to tematyka przypomina stary serial Detektyw w sutannie .
O Robson Green , znam go tylko z programu wędkarskiego Połam wędkę .... , jak dla mnie to taki komediant . A tak ogólnie to tematyka przypomina stary serial [b]Detektyw w sutannie [/b] .
Kurde, byłem przekonany, że to brytyjska wersja Ojca Mateusza, a tu się okazuje, że to ekranizacja cyklu powieści Jamesa Runcie, z akcją osadzoną w latach 50. Nie zmienia to faktu, że dostajemy kanonika jeżdżącego na rowerze, który pomaga rozwiązywać zagadki kryminalne. Pierwszy odcinek całkiem fajny.
Kurde, byłem przekonany, że to brytyjska wersja Ojca Mateusza, a tu się okazuje, że to ekranizacja cyklu powieści Jamesa Runcie, z akcją osadzoną w latach 50. Nie zmienia to faktu, że dostajemy kanonika jeżdżącego na rowerze, który pomaga rozwiązywać zagadki kryminalne. Pierwszy odcinek całkiem fajny.
Po trzecim odcinku odpuszczam. To i tak nie jest nic ambitnego, ale nawet jako niedzielna rozrywka się niestety nie sprawdza. Mamy lata 50 i może nawet w serialu da się to odczuć patrząc na stroje, samochody, czy inne rekwizyty, ale już podejście do różnych tematów jest zadziwiająco nowoczesne. Mi się to strasznie gryzie i nie umiem się cieszyć z seansu.
Po trzecim odcinku odpuszczam. To i tak nie jest nic ambitnego, ale nawet jako niedzielna rozrywka się niestety nie sprawdza. Mamy lata 50 i może nawet w serialu da się to odczuć patrząc na stroje, samochody, czy inne rekwizyty, ale już podejście do różnych tematów jest zadziwiająco nowoczesne. Mi się to strasznie gryzie i nie umiem się cieszyć z seansu.
A mi się podobał, całkiem ciekawe sprawy, dużo humoru, ale też i trochę mroczności.
Poza tym nieraz fajnie oderwać się od cięższych klimatów i wczuć się w takie spokojne, angielskie miasteczko lat 50-tych. No i lubię Nortona.
Z miłą chęcią spojrzę więc na ten wigilijny odcinek.
A mi się podobał, całkiem ciekawe sprawy, dużo humoru, ale też i trochę mroczności. Poza tym nieraz fajnie oderwać się od cięższych klimatów i wczuć się w takie spokojne, angielskie miasteczko lat 50-tych. No i lubię Nortona. Z miłą chęcią spojrzę więc na ten wigilijny odcinek.
No tak masz rację, nie wiem czemu uznałem że już więcej sezonów nie będzie, a przecież jest zapowiedziany sezon numer 3, choć chyba bliższej daty na razie nie ma.
No tak masz rację, nie wiem czemu uznałem że już więcej sezonów nie będzie, a przecież jest zapowiedziany sezon numer 3, choć chyba bliższej daty na razie nie ma.
Niestety przeżyłem rozczarowanie świątecznym odcinkiem, słabiutka akcja kryminalna, strasznie naciągane rozwiązanie, dużo gadania o niczym, mam wrażenie że epizod zrobiono mocno na siłę. Najciekawsze były rozterki miłosne Sidneya, ale też zabrakło w nich więcej pieprzu.
Niestety przeżyłem rozczarowanie świątecznym odcinkiem, słabiutka akcja kryminalna, strasznie naciągane rozwiązanie, dużo gadania o niczym, mam wrażenie że epizod zrobiono mocno na siłę. Najciekawsze były rozterki miłosne Sidneya, ale też zabrakło w nich więcej pieprzu.
Zamówiono 4 sezon serialu. Jednak w jego trakcie pożegnamy jednego z głównych bohaterów - Sidneya Chambersa granego przez Jamesa Nortona.
Podobno casting na następcę trwa.
Zamówiono 4 sezon serialu. Jednak w jego trakcie pożegnamy jednego z głównych bohaterów - Sidneya Chambersa granego przez Jamesa Nortona. Podobno casting na następcę trwa.