Netflix przygotowuje serial SF oparty o książkę Altered Carbon (Modyfikowany Węgiel) brytyjskiego pisarza Richarda Morgana.
Akcja serialu rozgrywać się ma w XXV wieku, kiedy ludzki umysł może przybrać postać cyfrową, a tym samym ludzka dusza przeniesiona do innego ciała.
Głównego bohatera Takeshi Leva Kovacsa, komandosa należącego niegdyś do elitarnego Korpusu Emisariuszy, ma zagrać Joel Kinnaman, czyli pamiętny Holder z The Killing (!).
Nie znam książek z tego cyklu, ale serial zapowiada się bardzo ciekawie.
Netflix przygotowuje serial SF oparty o książkę Altered Carbon (Modyfikowany Węgiel) brytyjskiego pisarza Richarda Morgana. Akcja serialu rozgrywać się ma w XXV wieku, kiedy ludzki umysł może przybrać postać cyfrową, a tym samym ludzka dusza przeniesiona do innego ciała.
Głównego bohatera Takeshi Leva Kovacsa, komandosa należącego niegdyś do elitarnego Korpusu Emisariuszy, ma zagrać Joel Kinnaman, czyli pamiętny Holder z The Killing (!).
Nie znam książek z tego cyklu, ale serial zapowiada się bardzo ciekawie.
Z cyklu - wygrzebane w sieci - trailer nowego serialu s-f na podstawieksiążki R. Morgana [i]Modyfikowany węgiel[/i] https://www.youtube.com/watch?v=o9DnnHjlbJc&feature=youtu.be :ok Premierka 2.02.18
#
Serial na podstawie powieści Richarda Morgana.
Akcja osadzona jest w XXV wieku, kiedy ludzki umysł może przybrać postać cyfrową, a tym samym ludzka dusza przeniesiona do innego ciała. Były więzień otrzymuje nowe ciało by rozwiązać zagadkę morderstwa. Jeżeli mu się uda, zyska wolność.
[Netflix]
[2018] Produkcja: USA, Gatunek: Sci-fi,Kryminał‚ Obsada:
Joel Kinnaman ... Takeshi Kovacs
Teach Grant ... Jimmy Desoto
Martha Higareda ... Kristin Ortega
Antonio Marziale ... Isaac Bancroft
Chris Conner ... Poe
Hiro Kanagawa ... Tanaka
Kristin Lehman ... Miriam Bancroft
Alika Autran ... Okulov
Hayley Law ... Lizzie Elliot
Lizzie Elliot ... Curtishttps://www.youtube.com/watch?v=dhFM8akm9a4
[mimg_adm]https://baza.seriale-asd.eu/foty/alteredcarbon.jpg[/mimg_adm]#[url=https://www.netflix.com/title/80097140][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o1.gif[/img][/url][url=http://www.imdb.com/title/tt2261227/][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o2.gif[/img][/url][url=https://baza.seriale-asd.eu/portal0.php?zmienna=alteredcarbon][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/wieceja.gif[/img][/url] Serial na podstawie powieści Richarda Morgana. Akcja osadzona jest w XXV wieku, kiedy ludzki umysł może przybrać postać cyfrową, a tym samym ludzka dusza przeniesiona do innego ciała. Były więzień otrzymuje nowe ciało by rozwiązać zagadkę morderstwa. Jeżeli mu się uda, zyska wolność.
[b] [Netflix][/b] [2018] [b]Produkcja:[/b] USA, [b]Gatunek:[/b] Sci-fi,Kryminał‚ [b]Obsada:[/b] Joel Kinnaman ... Takeshi Kovacs Teach Grant ... Jimmy Desoto Martha Higareda ... Kristin Ortega Antonio Marziale ... Isaac Bancroft Chris Conner ... Poe Hiro Kanagawa ... Tanaka Kristin Lehman ... Miriam Bancroft Alika Autran ... Okulov Hayley Law ... Lizzie Elliot Lizzie Elliot ... Curtishttps://www.youtube.com/watch?v=dhFM8akm9a4
[quote="Yugi_2142"]Ja czytam książkę. Jak skończę, wezmę się za serial :D[/quote]Też mam taki plan, żeby książkę najpierw przeczytać. Ale nie wiem czy dam radę, bo mnie korci, żeby się za serial wziąć.
Nie jest to do końca to, czego oczekiwałem - momentami (szczególnie przez scenografię) bardzo mi się kojarzy z Blade Runnerami - ale obejrzałem 3 odcinki w jednym ciągu, więc chyba mi się podoba.
Polecam spróbować, choć niekoniecznie każdemu może przypaść do gustu.
Nie jest to do końca to, czego oczekiwałem - momentami (szczególnie przez scenografię) bardzo mi się kojarzy z Blade Runnerami - ale obejrzałem 3 odcinki w jednym ciągu, więc chyba mi się podoba. :) Polecam spróbować, choć niekoniecznie każdemu może przypaść do gustu.
Po pierwszym odcinku stwierdzam że jest średnio wg mnie.
Strasznie mnie drażni aktorstwo.Jest moim zdaniem drewniane.Nawet Joel Kinnaman wypada średnio.
Ale to tylko moje zdanie.
Skojarzenia z Blade Runnerem (który moim zdaniem jest świetny) są oczywiste.
Zobaczymy co dalej.
Po pierwszym odcinku stwierdzam że jest średnio wg mnie. Strasznie mnie drażni aktorstwo.Jest moim zdaniem drewniane.Nawet Joel Kinnaman wypada średnio. Ale to tylko moje zdanie. ;) Skojarzenia z Blade Runnerem (który moim zdaniem jest świetny) są oczywiste. Zobaczymy co dalej.
Ja podsumowalam ten serial jako polaczenie nowego Ghost in the shell z Dynastia klimat jest ok, ale dialogi sa strasznie prostackie, watki rodem z telenoweli...Gdyby nie to, ze podszedl mezowi, a ja jednak lubie z nim ogladac, to chyba nie ogladalabym dalej, albo zostawila jako serial do prasowania Od czasow The Killing bardzo kibicuje Kinnamanowi, ale nie ma szczescia do rol. On nie umie grac powaznych postaci, jesli w scenariuszu pojawia sie wiecej luzu i humoru, od razu oglada sie go przyjemniej. Jestem po 7 odcinkach i wlasnie 7, ten bez Kinnamana i z retrospekcjami podobal mi sie do tej pory najbardziej. Szczerze mowiac, liczylam na wiecej. O wiele wiele bardziej podszedl mi Counterpart z Simmonsem i jesli macie ochote na porzadne aktorstwo, to polecam ten drugi.
Ja podsumowalam ten serial jako polaczenie nowego Ghost in the shell z Dynastia :D klimat jest ok, ale dialogi sa strasznie prostackie, watki rodem z telenoweli...Gdyby nie to, ze podszedl mezowi, a ja jednak lubie z nim ogladac, to chyba nie ogladalabym dalej, albo zostawila jako serial do prasowania :tongue: Od czasow The Killing bardzo kibicuje Kinnamanowi, ale nie ma szczescia do rol. On nie umie grac powaznych postaci, jesli w scenariuszu pojawia sie wiecej luzu i humoru, od razu oglada sie go przyjemniej. Jestem po 7 odcinkach i wlasnie 7, ten bez Kinnamana i z retrospekcjami podobal mi sie do tej pory najbardziej. Szczerze mowiac, liczylam na wiecej. O wiele wiele bardziej podszedl mi Counterpart z Simmonsem i jesli macie ochote na porzadne aktorstwo, to polecam ten drugi.
Aktorstwo - aktorstwem, akcja - akcją, a mnie najbardziej wzięła wizja upadku świata/moralności w efekcie swoistej nieśmiertelności. Choć z drugiej strony - ten wątek został potraktowany niestety po macoszemu, gdzieś w tle jakaś historia o bojownikach (za mało konkretów), o złych Matach którzy mogą wszystko (znów w większości wierzymy na słowo - bo oprócz imprezy i podniebnego przybytku - tu nic nie ma) - a jak się na koniec okazuje, to niczego nie mogą Taki "obiecany" klimat noir, ale wyciągnięte na koniec wszystko do happy endu: źli to tylko źli przez przypadek albo "skrzywieni za młodu" a dobrzy górą. Ostatni odcinek mocno mnie rozczarował. Ogólnie serial to taki mix, różne elementy wrzucone do worka i wymieszane (łatwiej powiedzieć czego w tym serialu nie ma - bo cała reszta jest ) - w efekcie niespójne. Zgadzam się, że gdyby zamiast Kinnamana cały czas główny bohater byłby w "oryginalnym opakowaniu" to pewnie byłoby trochę lepiej. Niewiele - ale trochę
Aktorstwo - aktorstwem, akcja - akcją, a mnie najbardziej wzięła wizja upadku świata/moralności w efekcie swoistej nieśmiertelności. Choć z drugiej strony - ten wątek został potraktowany niestety po macoszemu, gdzieś w tle jakaś historia o bojownikach (za mało konkretów), o złych Matach którzy mogą wszystko (znów w większości wierzymy na słowo - bo oprócz imprezy i podniebnego przybytku - tu nic nie ma) - a jak się na koniec okazuje, to niczego nie mogą :) Taki "obiecany" klimat noir, ale wyciągnięte na koniec wszystko do happy endu: źli to tylko źli przez przypadek albo "skrzywieni za młodu" a dobrzy górą. Ostatni odcinek mocno mnie rozczarował. Ogólnie serial to taki mix, różne elementy wrzucone do worka i wymieszane (łatwiej powiedzieć czego w tym serialu nie ma - bo cała reszta jest :) ) - w efekcie niespójne. Zgadzam się, że gdyby zamiast Kinnamana cały czas główny bohater byłby w "oryginalnym opakowaniu" to pewnie byłoby trochę lepiej. Niewiele - ale trochę :)