Baśnie braci Grimm, kto o nich nie słyszał, mało kto albo nawet nikt. Co by było gdyby te historie w pewnym sensie stały się prawdziwe... hmm? Na taki absurdalny, niczym rodem ze snu wariata pomyśle stworzono serial o policjantach walczących z bajkowymi czarnymi charakterami. Tytuł owego serialu brzmi Grimm, prawda, że oryginalnie . Emisja na NBC
Główną rolę, detektywa, który nagle zaczyna widzieć bajkowe stwory, zagra David Giuntoli, zaś ostatnio pojawiła się informacja o Silasie Weiru Mitchellu, który wcieli się w rolę wilkołaka... na diecie. W pilocie zobaczymy także dwoje innych aktorów - są to Russell Hornsby i Bitsie Tulloch.
[img]https://baza.seriale-asd.eu/upload_files//indeks(201404292339).jpg[/img] Baśnie braci Grimm, kto o nich nie słyszał, mało kto albo nawet nikt. Co by było gdyby te historie w pewnym sensie stały się prawdziwe... hmm? Na taki absurdalny, niczym rodem ze snu wariata pomyśle stworzono serial o policjantach walczących z bajkowymi czarnymi charakterami. Tytuł owego serialu brzmi Grimm, prawda, że oryginalnie :D . Emisja na NBC
Główną rolę, detektywa, który nagle zaczyna widzieć bajkowe stwory, zagra David Giuntoli, zaś ostatnio pojawiła się informacja o Silasie Weiru Mitchellu, który wcieli się w rolę wilkołaka... na diecie. W pilocie zobaczymy także dwoje innych aktorów - są to Russell Hornsby i Bitsie Tulloch.
Mało kto wie ale baśnie braci Grimm to nie były bajki dla dzieci. To w większości historie z dreszczykiem pełne strachów i grozy. Z czasem zostały "zmiękczone" i uznane za bajki dla dzieci (kto nie wierzy niech poczyta stare wydania tych baśni - nie nadają się do czytania dzieciom).
Z przyjemnością się zabiorę za ten serial - dobra propozycja
Mało kto wie ale baśnie braci Grimm to nie były bajki dla dzieci. To w większości historie z dreszczykiem pełne strachów i grozy. Z czasem zostały "zmiękczone" i uznane za bajki dla dzieci (kto nie wierzy niech poczyta stare wydania tych baśni - nie nadają się do czytania dzieciom).
Z przyjemnością się zabiorę za ten serial - dobra propozycja :ok
Brzmi tak głupio, że może być dobre. raczej tego nie będę oglądał, chyba , że przetrwa sezon. A wśród dziennikarzy ten serial jest numer 1 jeśli idzie o produkcję, która może zostać anulowana tuż po starcie.
Brzmi tak głupio, że może być dobre. raczej tego nie będę oglądał, chyba , że przetrwa sezon. A wśród dziennikarzy ten serial jest numer 1 jeśli idzie o produkcję, która może zostać anulowana tuż po starcie.
Może nie musi - ważne że tematyka jest innowacyjna i stąd ta ekscytacja.
Osobiście lubię takie nowinki! - lepsze to niż powielanie oklepanych, typowych kryminałów, komedii, itd...
Może nie musi - ważne że tematyka jest innowacyjna i stąd ta ekscytacja. Osobiście lubię takie nowinki! - lepsze to niż powielanie oklepanych, typowych kryminałów, komedii, itd...
ściągnąłem, przejrzałem pobieżnie i miałem oglądać... gdy się zorientowałem że to pre-air:P. Ja poczekam na "pełną wersję". Na pewno to co widziałem zachęca do obejrzenia i oceny.
ściągnąłem, przejrzałem pobieżnie i miałem oglądać... gdy się zorientowałem że to pre-air:P. Ja poczekam na "pełną wersję". Na pewno to co widziałem zachęca do obejrzenia i oceny.
Świetny odcinek
Interesująca fabuła, świetne wykonanie no i serial ma swój klimacik. Oglądając w środku nocy ze słuchawkami na uszach kilka razy serial mnie odrobinę przestraszył...
Spoiler:
(np. kiedy tak szybko panienka od joggingu została zaatakowana albo jak wilkor wyskoczył przez szybę...)
Na uwagę zasługuje też świetnie dobrana muzyczka - nie, nie mówię o Eurythmics tylko o tych "smyczkach" i nastrojowych samplach.
Również sceny "komputerowe" są idealnie zrobione - nie ma się do czego przyczepić.
No i te baśnie... - pierwszy odcinek można by zatytułować
Spoiler:
"Czerwony Kapturek"
W końcu coś naprawdę interesującego w dziedzinie "z dreszczykiem" :star :star :star :star :star :star
Świetny odcinek :ok Interesująca fabuła, świetne wykonanie no i serial ma swój klimacik. Oglądając w środku nocy ze słuchawkami na uszach kilka razy serial mnie odrobinę przestraszył... [spoiler](np. kiedy tak szybko panienka od joggingu została zaatakowana albo jak wilkor wyskoczył przez szybę...)[/spoiler] Na uwagę zasługuje też świetnie dobrana muzyczka - nie, nie mówię o Eurythmics tylko o tych "smyczkach" i nastrojowych samplach. Również sceny "komputerowe" są idealnie zrobione - nie ma się do czego przyczepić. No i te baśnie... - pierwszy odcinek można by zatytułować [spoiler]"Czerwony Kapturek"[/spoiler] :D W końcu coś naprawdę interesującego w dziedzinie "z dreszczykiem" :star :star :star :star :star :star :ok
Szkoda tylko że poszli na łatwiznę jak w supernatural i na dobrą sprawę potworki to ludzie. Z drugiej strony tutaj ma to większy sens bo mamy policjanta w roli głównej. Trudno żeby po lasach czy coś śmigał w wolnych chwilach.
Szkoda tylko że poszli na łatwiznę jak w supernatural i na dobrą sprawę potworki to ludzie. Z drugiej strony tutaj ma to większy sens bo mamy policjanta w roli głównej. Trudno żeby po lasach czy coś śmigał w wolnych chwilach.
Kompletnie nie rozumiem waszych zachwytów. Pomijam fakt, że to już wszystko było. Pomijam również, znudzenie klimatami rodem z SN, czy Archiwum X. Ale to aktorstwo i sam fakt, że to kolejny serial 1 do 1 (jeden odcinek - jedna historia), zniechęciło mnie skutecznie.
Poza tym, co to za mroczny klimat, kiedy wilkołak wygląda jakby miał gumową maskę szympansa na łbie, a mieszka w jakiejś już zupełnie bajkowej chatce w środku lasu - ciekawe, kto mu dał pozwolenie na jej budowę, skoro w USA wszystkie lasy są pod ścisłą ochroną.
W tych rejonach będzie się obracał także serial "Once Upon A Time", mam nadzieję, że będzie lepszy.
Kompletnie nie rozumiem waszych zachwytów. Pomijam fakt, że to już wszystko było. Pomijam również, znudzenie klimatami rodem z SN, czy Archiwum X. Ale to aktorstwo i sam fakt, że to kolejny serial 1 do 1 (jeden odcinek - jedna historia), zniechęciło mnie skutecznie.
Poza tym, co to za mroczny klimat, kiedy wilkołak wygląda jakby miał gumową maskę szympansa na łbie, a mieszka w jakiejś już zupełnie bajkowej chatce w środku lasu - ciekawe, kto mu dał pozwolenie na jej budowę, skoro w USA wszystkie lasy są pod ścisłą ochroną.
W tych rejonach będzie się obracał także serial "Once Upon A Time", mam nadzieję, że będzie lepszy.
najphil pisze:Kompletnie nie rozumiem waszych zachwytów. Pomijam fakt, że to już wszystko było. Pomijam również, znudzenie klimatami rodem z SN, czy Archiwum X. Ale to aktorstwo i sam fakt, że to kolejny serial 1 do 1 (jeden odcinek - jedna historia), zniechęciło mnie skutecznie.
Poza tym, co to za mroczny klimat, kiedy wilkołak wygląda jakby miał gumową maskę szympansa na łbie, a mieszka w jakiejś już zupełnie bajkowej chatce w środku lasu - ciekawe, kto mu dał pozwolenie na jej budowę, skoro w USA wszystkie lasy są pod ścisłą ochroną.
W tych rejonach będzie się obracał także serial "Once Upon A Time", mam nadzieję, że będzie lepszy.
Mi własnie ten bajkowy klimat bardzo się podoba ta chatka była urocza a para policjantów budzi sympatie, napewno będę oglądać dalsze odcinki
[quote="najphil"]Kompletnie nie rozumiem waszych zachwytów. Pomijam fakt, że to już wszystko było. Pomijam również, znudzenie klimatami rodem z SN, czy Archiwum X. Ale to aktorstwo i sam fakt, że to kolejny serial 1 do 1 (jeden odcinek - jedna historia), zniechęciło mnie skutecznie.
Poza tym, co to za mroczny klimat, kiedy wilkołak wygląda jakby miał gumową maskę szympansa na łbie, a mieszka w jakiejś już zupełnie bajkowej chatce w środku lasu - ciekawe, kto mu dał pozwolenie na jej budowę, skoro w USA wszystkie lasy są pod ścisłą ochroną.
W tych rejonach będzie się obracał także serial "Once Upon A Time", mam nadzieję, że będzie lepszy.[/quote]
Mi własnie ten bajkowy klimat bardzo się podoba ta chatka była urocza a para policjantów budzi sympatie, napewno będę oglądać dalsze odcinki :)
Mnie nie zachwycił także, o dziwo bardziej podoba mi się wspomniany wyżej "Once Upon a Time". Choć rzucę okiem na drugi odcinek żeby ocenić czy się poprawi czy dać sobie spokój.
Mnie nie zachwycił także, o dziwo bardziej podoba mi się wspomniany wyżej "Once Upon a Time". Choć rzucę okiem na drugi odcinek żeby ocenić czy się poprawi czy dać sobie spokój.
Grimm dosyć szybko mnie zmęczył - po czwartym odcinku jakoś niezbyt chce mi się zabierać za kolejny. Niby wszystko jest ok ale razi mnie trochę naiwność patrząc z pewnej perspektywy...
Mianowicie facet pracuje na jednym posterunku w jakiejś mniejszej mieścinie - jaki więc jest zakres jego działania? - no właśnie - niewielki. Gdyby więc tyle dziwnych zjawisk działo się w tak małym obrębie sprawę przejęli by federalni...
Wiem, że to drobny niuansik ale to kolejna cegiełka dołożona do całości...
Grimm dosyć szybko mnie zmęczył - po czwartym odcinku jakoś niezbyt chce mi się zabierać za kolejny. Niby wszystko jest ok ale razi mnie trochę naiwność patrząc z pewnej perspektywy... Mianowicie facet pracuje na jednym posterunku w jakiejś mniejszej mieścinie - jaki więc jest zakres jego działania? - no właśnie - niewielki. Gdyby więc tyle dziwnych zjawisk działo się w tak małym obrębie sprawę przejęli by federalni... Wiem, że to drobny niuansik ale to kolejna cegiełka dołożona do całości...