Girls - serial opowiadający o dwudziestoletnich dziewczynach, które starają się żyć w NY. Porównywany jest do Seksu w wielkim mieście i innych tego typu produkcji (szminka w wielkim mieście itp.). Czym więc się wyróżnia?? Nie mam pojęcia - nie oglądałem i nie będę bo to nie mój gatunek... Ale fakt faktem stoi za nim HBO, które raczej "dziadostwa" nie robi...
Zapraszam więc do oglądania
[b]Girls[/b] - serial opowiadający o dwudziestoletnich dziewczynach, które starają się żyć w NY. Porównywany jest do Seksu w wielkim mieście i innych tego typu produkcji (szminka w wielkim mieście itp.). Czym więc się wyróżnia?? Nie mam pojęcia - nie oglądałem i nie będę bo to nie mój gatunek... Ale fakt faktem stoi za nim HBO, które raczej "dziadostwa" nie robi... Zapraszam więc do oglądania :)
Więcej o serialu przeczytasz [url=http://xvidasd.com/n/podstrona.php?zmienna=girls][b]TUTAJ[/b][/url].
xvidasd pisze:Porównywany jest do Seksu w wielkim mieście i innych tego typu produkcji (szminka w wielkim mieście itp.). Czym więc się wyróżnia?? Nie mam pojęcia - nie oglądałem i nie będę bo to nie mój gatunek...
[quote="xvidasd"]Porównywany jest do Seksu w wielkim mieście i innych tego typu produkcji (szminka w wielkim mieście itp.). Czym więc się wyróżnia?? Nie mam pojęcia - nie oglądałem i nie będę bo to nie mój gatunek...[/quote] Świetny opis :ok
Zastanawia mnie ostatnio dlaczego HBO zamawia serial po kilku odcinkach, tak jak w tym przypadku ani to niezbyt śmieszne, cóż chyba hipsterem nie jestem czy jaki im tam.
Zastanawia mnie ostatnio dlaczego HBO zamawia serial po kilku odcinkach, tak jak w tym przypadku ani to niezbyt śmieszne, cóż chyba hipsterem nie jestem czy jaki im tam.
W tym serialu stawiają na brutalny wręcz realizm, może to odrzucić sporo widzów, mi się podoba. Bohaterki są w większości nieatrakcyjne. takie... zwyczajne. Warto chociaż dać szansę temu serialowi, ja jeszcze nie skończyłem 1 sezonu ale mam taki plan. Całkiem ciekawy.
W tym serialu stawiają na brutalny wręcz realizm, może to odrzucić sporo widzów, mi się podoba. Bohaterki są w większości nieatrakcyjne. takie... zwyczajne. Warto chociaż dać szansę temu serialowi, ja jeszcze nie skończyłem 1 sezonu ale mam taki plan. Całkiem ciekawy.
Zdecydowanie polecam. Przynajmniej dwa odcinki, ponieważ (przynajmniej w moim odczuciu) pierwszy odcinek znacznie różnił się od reszty, taki wstęp.
Może nie jest zbyt śmieszne, ale to przecież nie sitcom (choć muszę przyznać, że i tak śmiałem się częściej niż na większości amerykańskich sitcomów).
Z czasem naprawdę mnie wciągnął, a ja przecież nie gustuję w "babskich" serialach czy romansidłach, nawet nie przepadam za komediami (moje ulubione to Garth Marenghi's Dark Place Hospital i Misfits, dalej kilka starych brytyjskich i to tyle, więcej dobrych komedii nie znam). Będę oglądał drugi sezon (premiera 13 stycznia).
Odcinki są 30-minutowe, jeśli to was przekona
To najlepszy tegoroczny serial jaki oglądałem! Niestety, tylko ten oglądałem :<
Zdecydowanie polecam. Przynajmniej dwa odcinki, ponieważ (przynajmniej w moim odczuciu) pierwszy odcinek znacznie różnił się od reszty, taki wstęp.
Może nie jest zbyt śmieszne, ale to przecież nie sitcom (choć muszę przyznać, że i tak śmiałem się częściej niż na większości amerykańskich sitcomów).
Z czasem naprawdę mnie wciągnął, a ja przecież nie gustuję w "babskich" serialach czy romansidłach, nawet nie przepadam za komediami (moje ulubione to Garth Marenghi's Dark Place Hospital i Misfits, dalej kilka starych brytyjskich i to tyle, więcej dobrych komedii nie znam). Będę oglądał drugi sezon (premiera 13 stycznia).
Odcinki są 30-minutowe, jeśli to was przekona :D
[b]To najlepszy tegoroczny serial jaki oglądałem![/b] Niestety, tylko ten oglądałem :<
Tylko jeden tegoroczny serial. Tak. Ale ogólnie też za wielu nie obejrzałem. Głównie oglądam seriale powracające. Do tego postanowiłem wreszcie wziąć się za te starocie, wychwalane gdzie nie spojrzysz, teraz oglądam Six Feet Under. HBO kręci dobre seriale. Dziennie nie oglądam raczej więcej niż jednego odcinka serialu, często wcale nie oglądam - nie chce mi się albo brak czasu.
Oglądając stare seriale nie muszę się martwić, że skasują, na co sporo ludzi narzeka... No i.. czy w tym roku powstał jakiś dobry serial (nie brytyjski) oprócz Girls? Jakoś o żaden specjalnie wychwalany się nie otarłem.
BTW Już chyba każda gazeta/portal analizowała ten serial, wszędzie widzę o nim jakieś artykuły. Druga Gra o tron
Ostatnio zmieniony 28 listopada 2012, 21:29 przez kontrast, łącznie zmieniany 1 raz.
Tylko jeden tegoroczny serial. Tak. Ale ogólnie też za wielu nie obejrzałem. Głównie oglądam seriale powracające. Do tego postanowiłem wreszcie wziąć się za te starocie, wychwalane gdzie nie spojrzysz, teraz oglądam Six Feet Under. HBO kręci dobre seriale. Dziennie nie oglądam raczej więcej niż jednego odcinka serialu, często wcale nie oglądam - nie chce mi się albo brak czasu.
Oglądając stare seriale nie muszę się martwić, że skasują, na co sporo ludzi narzeka... No i.. czy w tym roku powstał jakiś dobry serial (nie brytyjski) oprócz Girls? Jakoś o żaden specjalnie wychwalany się nie otarłem.
BTW Już chyba każda gazeta/portal analizowała ten serial, wszędzie widzę o nim jakieś artykuły. Druga Gra o tron :D