Metal Hurlant Chronicles
Pierwsza Francuska superprodukcja z pogranicza sci-fi i fantasy. Pierwszy sezon będzie składał się z sześciu trzydziestominutowych odcinków. Każdy odcinek to osobna historia.
[img]https://baza.seriale-asd.eu/upload_files/mhc2.jpg[/img] [url=http://xvidasd.com/n/podstrona.php?zmienna=metalhurlantchronicles][b]Metal Hurlant Chronicles[/b][/url] Pierwsza Francuska superprodukcja z pogranicza sci-fi i fantasy. Pierwszy sezon będzie składał się z sześciu trzydziestominutowych odcinków. Każdy odcinek to osobna historia.
Więcej o serialu przeczytasz na [url=http://xvidasd.com/n/podstrona.php?zmienna=metalhurlantchronicles][b]podstronie[/b][/url].
To jest wersja z lektorem, bez lektora będzie chyba po 29 listopada - wiadomość od tłumacza. Troche to dziwne, że jest oficjalna wersja POLSKA, a nie ma w sieci oryginału (nie wiem nie szukałem, też wiadomość tłumacza).
To jest wersja z lektorem, bez lektora będzie chyba po 29 listopada - wiadomość od tłumacza. Troche to dziwne, że jest oficjalna wersja POLSKA, a nie ma w sieci oryginału (nie wiem nie szukałem, też wiadomość tłumacza).
Nie ma co czekać - z doświadczenia wiem, że jak jest dostępna wersja z lektorem to najpewniej tłumacz odpuści... Polska jest pierwszym na świecie krajem gdzie MHC ma premierę dlatego oglądamy!!
Nie ma co czekać - z doświadczenia wiem, że jak jest dostępna wersja z lektorem to najpewniej tłumacz odpuści... Polska jest pierwszym na świecie krajem gdzie MHC ma premierę dlatego oglądamy!!
Ale nie wiem czy warto czekać... To sześć krótkich historyjek o cienkiej fabule. Owszem są nieźle zrealizowane pod względem technicznym, szkoda tylko, że scenarzystom zabrakło polotu. Np. drugi odcinek (o Fritzlu) można by ciekawiej rozbudować, a tak to co? Jaki był jego sens? Głupota?
Z drugiej strony odcinek o Hitlerze potrafi zaskoczyć właśnie zakończeniem tak samo jak i ten z myszką miki... Fajnie też było zobaczyć mjr Shepparda za sterami statku kosmicznego -
- ech ta nostalgia za SGA.
Oglądnąć więc można ale nie ma co sobie ostrzyć ząbków - rewelacja to to nie jest...
Ale nie wiem czy warto czekać... To sześć krótkich historyjek o cienkiej fabule. Owszem są nieźle zrealizowane pod względem technicznym, szkoda tylko, że scenarzystom zabrakło polotu. Np. drugi odcinek (o Fritzlu) można by ciekawiej rozbudować, a tak to co? Jaki był jego sens? Głupota? Z drugiej strony odcinek o Hitlerze potrafi zaskoczyć właśnie zakończeniem tak samo jak i ten z myszką miki... Fajnie też było zobaczyć mjr Shepparda za sterami statku kosmicznego -
Natknąłem się w sieci na ciekawy teaser 2 sezonu Metal Hurlant Chronicles z informacją, że premiera serialu ma być na wiosnę.
W Wikipedii zapisano wręcz, że premiera 2 sezonu miała nastąpić 21 kwietnia, ale nie znalazłem potwierdzenia, by faktycznie tak się stało.
Może ktoś ma lepsze informacje na ten temat?
-- 25.04.2014 19:40 --
Joana narzekała, że nikt nie zachęca, więc ja zachęcę
Pierwszy sezon to 6 króciutkich odcinków, z których każdy opowiada inną historię - wzorem pierwowzoru komiksowego.
Poziom nie zawsze jest równy, ale myślę, że żaden fan SF nie powinien tego serialiku odpuszczać.
I z chęcią obejrzę też sezon 2, teasery 2 odcinków zapowiadają się naprawdę ciekawie.
Natknąłem się w sieci na ciekawy teaser 2 sezonu Metal Hurlant Chronicles z informacją, że premiera serialu ma być na wiosnę. W Wikipedii zapisano wręcz, że premiera 2 sezonu miała nastąpić 21 kwietnia, ale nie znalazłem potwierdzenia, by faktycznie tak się stało.
Joana narzekała, że nikt nie zachęca, więc ja zachęcę :) Pierwszy sezon to 6 króciutkich odcinków, z których każdy opowiada inną historię - wzorem pierwowzoru komiksowego. Poziom nie zawsze jest równy, ale myślę, że żaden fan SF nie powinien tego serialiku odpuszczać. I z chęcią obejrzę też sezon 2, teasery 2 odcinków zapowiadają się naprawdę ciekawie.
Widziałem 1 sezon - bardzo nierówny. Na dobrą sprawę myślałem, że to będzie coś w rodzaju 'Heavy Metal' tylko, że z aktorami i dlatego zacząłem oglądać (bo pierwszą część bardzo lubię). Było jak było, jak napisałem: nierówno - odcinki dobre ale i nudne jak flaki (Spike w bunkrze był wręcz tragiczny). Tak samo było z 'Masters of SF', też były odcinki genialne ale i żenujące. Wogóle dziwny to pomysł na serial gdy każdy odcinek jest całkowicie inny od reszty, nie do końca 'kupuję' taką konwencję, na dobrą sprawę nie da się tego ocenić jako całość.
Widziałem 1 sezon - bardzo nierówny. Na dobrą sprawę myślałem, że to będzie coś w rodzaju 'Heavy Metal' tylko, że z aktorami i dlatego zacząłem oglądać (bo pierwszą część bardzo lubię). Było jak było, jak napisałem: nierówno - odcinki dobre ale i nudne jak flaki (Spike w bunkrze był wręcz tragiczny). Tak samo było z 'Masters of SF', też były odcinki genialne ale i żenujące. Wogóle dziwny to pomysł na serial gdy każdy odcinek jest całkowicie inny od reszty, nie do końca 'kupuję' taką konwencję, na dobrą sprawę nie da się tego ocenić jako całość.