(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
-
peciaq
Wskaż do odpowiedzi - spec
- Posty: 426
- youtube Warszawa
- Rejestracja: 18 marca 2013, 19:21
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Friends; Chuck
- Lokalizacja: Wrocław
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
Ale Ania tam gra...
Zmieniając nieco temat, polecę gorąco film 'Czułe słówka', a właściwie - 'Terms of Endearment', dość stary film z genialną Shirley MacLaine i Nicholsonem.
Dlaczego o tym wspominam? Otóż dlatego, że jestem w trakcie tłumaczenia (ponad 50%) sequelu, czy też drugiej części, czy też kontynuacji tej produkcji pod tytułem 'The Evening Star'. Oba filmy trzymają wysoki poziom, są naprawdę pozytywne i warto je obejrzeć.
Na dniach napisy do 2 części będą dostępne, więc polecam w tym czasie obejrzeć część pierwszą.
Zmieniając nieco temat, polecę gorąco film 'Czułe słówka', a właściwie - 'Terms of Endearment', dość stary film z genialną Shirley MacLaine i Nicholsonem.
Dlaczego o tym wspominam? Otóż dlatego, że jestem w trakcie tłumaczenia (ponad 50%) sequelu, czy też drugiej części, czy też kontynuacji tej produkcji pod tytułem 'The Evening Star'. Oba filmy trzymają wysoki poziom, są naprawdę pozytywne i warto je obejrzeć.
Na dniach napisy do 2 części będą dostępne, więc polecam w tym czasie obejrzeć część pierwszą.



ZAPRASZAM NA:

http://www.napisy24.pl
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Jak obiecałem, tak uczyniłem, czyli obejrzałem





-
Lubec
Wskaż do odpowiedzi - Moderator
-
Expert
- Posty: 6343
- Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
- Płeć: Mężczyzna
- Grupa: (XviD asd)
- Lokalizacja: SKP/Wawa
- Kontakt:
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
NO czytałem na Hataku, że film w USA robi furorę i ma trafić do kin! Nie zrozumiem tych Amerykanów. Ale jakoś nie mogę się przemóc żeby TO obejrzeć.
-
Sirm
Wskaż do odpowiedzi - admin pomocniczy
-
seriale to moja pasja
- Posty: 869
- Rejestracja: 23 grudnia 2007, 13:50
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Firefly
- Kontakt:
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
Jeśli nie możesz się przemóc, to raczej nawet nie próbuj dalej. To jest film specyficzny, tak durny w swych założeniach, że czasami ociera się o geniusz. Ale dla specyficznego odbiorcy, trzeba umieć mieć do filmu napradę duży dystans, wtedy zabawa jest świetna. Nie można starać się patrzeć na ten film obiektywnie, bo wtedy jest po prostu zły.
https://karinaoliteraturze.wordpress.com/
-
Wskaż do odpowiedzi
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Nie jestem jakimiś szczególnym fanem komedii, a jeśli już, to raczej tych dziwniejszych, co szczególnie w serialach widać ("Father Ted", "It Crowd", "Danger 5" - to mnie akurat bardzo łączy z asd


Podobało mi się również dlatego, że nie jest to tylko zbiór mniej lub bardziej zabawnych gagów, jak to się dzieje we współczesnych polskich komediach (jak to jest, że kiedyś powstawały u nas genialne komedie, które do dzisiaj bawią, mimo zmiany sytuacji społecznej, politycznej?), ale ma fabułę, może i prostą, ale spójną, do tego całkiem fajnych aktorów, mimo iż nie przepadam za Jennifer Aniston, to nawet Ona wypada tutaj całkiem dobrze (fajna jest scena po napisach, gdy wszyscy śpiewają piosenkę z "Przyjaciół")


Jego zachowanie jest boskie, a udział we wspomnianej scenie pocałunkowej zapewnia mu w moim mniemaniu stałe miejsce w pamięci (a i pająk, choć dość obleśny, też ma w tym swój udział)

-
X-asd
Wskaż do odpowiedzi - seriale znam jak kieszeń
- Posty: 520
- Rejestracja: 28 listopada 2007, 23:12
- Płeć: Mężczyzna
- Kontakt:
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
No i obejrzałem ten World War Z...
Film mnie nieźle zaskoczył! - Nie sądziłem, że w dzisiejszych czasach, przy takim budżecie można jeszcze kręcić tak przewidywalne filmy..
Nuda z fajnymi efektami specjalnymi i tyle - zero innowacji ot powtarzanie utartych schematów. Oglądając miałem też wrażenie Deja Vu jak para aktorów podeszła pod WHO - to już było zarówno w The Walking Dead jak i Survivors UK
No i przeszkadzał mi też sam Pitt - bardziej by mi tu pasował Holder
Film mnie nieźle zaskoczył! - Nie sądziłem, że w dzisiejszych czasach, przy takim budżecie można jeszcze kręcić tak przewidywalne filmy..
Nuda z fajnymi efektami specjalnymi i tyle - zero innowacji ot powtarzanie utartych schematów. Oglądając miałem też wrażenie Deja Vu jak para aktorów podeszła pod WHO - to już było zarówno w The Walking Dead jak i Survivors UK
No i przeszkadzał mi też sam Pitt - bardziej by mi tu pasował Holder

-
Lubec
Wskaż do odpowiedzi - Moderator
-
Expert
- Posty: 6343
- Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
- Płeć: Mężczyzna
- Grupa: (XviD asd)
- Lokalizacja: SKP/Wawa
- Kontakt:
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
Ja ostatnio sięgnąłem po The Heat z sentymentu do Sandry Bullock. Komedia kryminalna pełna gębą, choć nie raz i nie dziesięć takie filmy oglądaliśmy. Mimo tego, że film bazuje na utartym schemacie to,nie znaczy, że musi być zły.
Motorem napędowym całego obrazu są główne bohaterki grane przez wspomnianą Bullock i Melissę McCarthy, które stworzyły dwie różne, ale uzupełniające się kreacje. Jedna spokojna i trochę neurotyczna agentka FBI, która nawet kota pożycza od sąsiadki, druga wybuchowa i arogancka policjantka trzymająca w lodówce coś innego niż jedzenie, której boi się nawet jej szef. Obie bardzo dobre w swoim fachu, choć na swój sposób muszą połączyć siły - oczywiście nie bez oporu i walki o dowodzenie, scena z drzwiami może posłużyć za przykład
- by znaleźć i zapuszkować nowego dilera w Bostonie.
Humor tutaj może nie jest wyszukany, ale też nie jest to humor znany z komedii o nastolatkach. Najważniejsze, że gagi nie są wymuszone i zazwyczaj znajdują swoje uzasadnienie. I zazwyczaj jest to humor sytuacyjny, a nie dialogi, choć i tutaj udaję się czasem rozbawić widza. Wiadomo, nie jest to nic nowego, szału nie ma, ale obejrzeć można.
Ja się nie spodziewałem fajerwerków, podchodziłem raczej z chłodnym dystansem, ale nie żałuję czasu jaki poświęciłem na seans... No i miło znowu zobaczyć Sandrę Bullock na ekranie
Motorem napędowym całego obrazu są główne bohaterki grane przez wspomnianą Bullock i Melissę McCarthy, które stworzyły dwie różne, ale uzupełniające się kreacje. Jedna spokojna i trochę neurotyczna agentka FBI, która nawet kota pożycza od sąsiadki, druga wybuchowa i arogancka policjantka trzymająca w lodówce coś innego niż jedzenie, której boi się nawet jej szef. Obie bardzo dobre w swoim fachu, choć na swój sposób muszą połączyć siły - oczywiście nie bez oporu i walki o dowodzenie, scena z drzwiami może posłużyć za przykład

Humor tutaj może nie jest wyszukany, ale też nie jest to humor znany z komedii o nastolatkach. Najważniejsze, że gagi nie są wymuszone i zazwyczaj znajdują swoje uzasadnienie. I zazwyczaj jest to humor sytuacyjny, a nie dialogi, choć i tutaj udaję się czasem rozbawić widza. Wiadomo, nie jest to nic nowego, szału nie ma, ale obejrzeć można.
Ja się nie spodziewałem fajerwerków, podchodziłem raczej z chłodnym dystansem, ale nie żałuję czasu jaki poświęciłem na seans... No i miło znowu zobaczyć Sandrę Bullock na ekranie

-
joana
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3017
- Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
- Lokalizacja: Warszawa
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
O, też zobaczę! Oczywiście dla Sandry Bullock, którą bardzo lubię.
Niektórzy nie wyobrażają sobie Świąt Bożego Narodzenia bez Kevina na Polsacie,
a ja włączam (uf, chyba już kilkanaście lat) film "Ja cię kocham, a ty śpisz" z Bullock.
Niektórzy nie wyobrażają sobie Świąt Bożego Narodzenia bez Kevina na Polsacie,
a ja włączam (uf, chyba już kilkanaście lat) film "Ja cię kocham, a ty śpisz" z Bullock.

-
peciaq
Wskaż do odpowiedzi - spec
- Posty: 426
- Rejestracja: 18 marca 2013, 19:21
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Friends; Chuck
- Lokalizacja: Wrocław
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
The Heat jest bardzo fajny, a Melissa McCarthy to chyba nowe odkrycie filmów komediowych, parę dni przed The Heat widziałem film z nią i Jasonem Batemanem, też bardzo ciekawy i taki luźny, jak znalazł na deszczowe wieczory, jakich ostatnio nie brakuje. Jego tytuł to: Identity Thief.



ZAPRASZAM NA:

http://www.napisy24.pl
-
najphil
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 2148
- Rejestracja: 24 czerwca 2009, 18:32
- Lokalizacja: Faroes Island
- Kontakt:
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
Metallica Through the Never
No i w końcu zaliczyłem filmik. Co prawda tydzień później niż planowałem, bo znowu jak ostatni palant pomyliłem datę premiery, ale się udało.
Od razu powiem. TYLKO IMAX. Tego soczystego dźwięku nie można porównać z niczym innym. Człowiekowi tak gra w płucach, że mi gruźlica przeszła. Od pierwszych sekund i widoku Roberta strojącego w pokoju pełnym głośników morda mi się cieszyła. A jak gruchnęło Creeping Death normalnie zerwało mnie z fotela, i z gromkim okrzykiem FUCK YEAH! wdepnąłem w kupiony za ostatnie pieniądze kubełek popcornu. No, jednego niestety w kinie nie ma - miejsca do pogowania.
Słowo daję, przez cały film główka mi potakiwała w rytm muzy, kolanka chodziły niczym taktowe, a niechcący rozbujany rząd siedzeń sprawił, że widzowie na skrajnych miejscach nabawili się morskiej choroby.
To było jedno z najfajniejszych przeżyć, jakie miałem ostatnimi czasy, a gdy w trakcie "Memory Remains" tłum zaczął mruczando, w oryginale wykonywane przez Marianne Faithfull, aż mi się łezka zakręciła.
Można sobie psioczyć na Metallicę, ale to jest wielki zespół, a James jest prawdziwą ikoną męskiego grania. Każdy jego ruch, gest, sposób trzymania gitary wyraża wszystko to, co w metalu najpiękniejsze. Z całego serca polecam.
No i w końcu zaliczyłem filmik. Co prawda tydzień później niż planowałem, bo znowu jak ostatni palant pomyliłem datę premiery, ale się udało.
Od razu powiem. TYLKO IMAX. Tego soczystego dźwięku nie można porównać z niczym innym. Człowiekowi tak gra w płucach, że mi gruźlica przeszła. Od pierwszych sekund i widoku Roberta strojącego w pokoju pełnym głośników morda mi się cieszyła. A jak gruchnęło Creeping Death normalnie zerwało mnie z fotela, i z gromkim okrzykiem FUCK YEAH! wdepnąłem w kupiony za ostatnie pieniądze kubełek popcornu. No, jednego niestety w kinie nie ma - miejsca do pogowania.
Słowo daję, przez cały film główka mi potakiwała w rytm muzy, kolanka chodziły niczym taktowe, a niechcący rozbujany rząd siedzeń sprawił, że widzowie na skrajnych miejscach nabawili się morskiej choroby.
To było jedno z najfajniejszych przeżyć, jakie miałem ostatnimi czasy, a gdy w trakcie "Memory Remains" tłum zaczął mruczando, w oryginale wykonywane przez Marianne Faithfull, aż mi się łezka zakręciła.
Można sobie psioczyć na Metallicę, ale to jest wielki zespół, a James jest prawdziwą ikoną męskiego grania. Każdy jego ruch, gest, sposób trzymania gitary wyraża wszystko to, co w metalu najpiękniejsze. Z całego serca polecam.


-
beata101
Wskaż do odpowiedzi - wszystko
- Posty: 1203
- Rejestracja: 21 listopada 2007, 23:15
- Płeć: Kobieta
- Ulubiony Serial: Supernatural
- Lokalizacja: Polska Kielce
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Masz ode mnie

Ja nie mam IMAXa u siebie , widziałam w zwykłym 3D i...jestem przeszczęsliwa.
Ścieżka fabularna mnie zainteresowała średnio , w sumie niewiele z niej pamiętam ale MUZYKA !
Niektórzy niczym Katon powtarzają, że Metallica skończyła się na Kill'em All

Niech se gadają.
Dla mnie to najgenialniejszy zespół do słuchania na żywo ( tu mamy film ale jednak efekt jest) i fantastyczny zespół do słuchania
Pierwszy raz byłam na ich koncercie 11 lutego 1987 roku w Spodku i do tej pory pamiętam dreszcz jaki mną wstrząsnął kiedy usłyszałam Seek and Destroy.
Ehhh...młoda byłam. Teraz jestem dużo starsza a Metallica ciągle tak samo na mnie działa

A film polecam.W sumie może to i taki dlugaśny teledysk ale 3D, Hetfield i muzyka bronią się same.
http://www.supernatural.com.pl
http://www.jensenackles.pl
http://www.jensenackles.pl
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
Widzieliście Elizjum?

Jako fan gatunku sci-fi muszę stwierdzić, że ten film zadowolił moje gusta. Choć samo zakończenie być może jest zbyt heroiczne to jednak bardzo spodobała mi się przedstawiona w tym filmie wizja świata przyszłości - przeludnienie, brak szacunku do jednostki, brud, syf i choroby... ale nie dla wszystkich. Elita żyjąca wygodnie z dala (na orbicie) od reszty świata i bez konieczności patrzenia na cierpienia innych..
Czy to naprawdę sci-fi? Nie - to dzieje się już dzisiaj na naszych oczach choć jeszcze nie aż na taką skalę - popatrzcie na ten obrazek ze strony demotywatory.pl:

Czy możemy ten proces jeszcze obrócić? Wydaje mi się, że niestety nie.. wizja przyszłości przedstawiona w tym filmie jest chyba najbardziej prawdopodobna.. - Naprawdę polecam!
Trailer:
http://www.imdb.com/title/tt1535108/

Jako fan gatunku sci-fi muszę stwierdzić, że ten film zadowolił moje gusta. Choć samo zakończenie być może jest zbyt heroiczne to jednak bardzo spodobała mi się przedstawiona w tym filmie wizja świata przyszłości - przeludnienie, brak szacunku do jednostki, brud, syf i choroby... ale nie dla wszystkich. Elita żyjąca wygodnie z dala (na orbicie) od reszty świata i bez konieczności patrzenia na cierpienia innych..
Czy to naprawdę sci-fi? Nie - to dzieje się już dzisiaj na naszych oczach choć jeszcze nie aż na taką skalę - popatrzcie na ten obrazek ze strony demotywatory.pl:

Czy możemy ten proces jeszcze obrócić? Wydaje mi się, że niestety nie.. wizja przyszłości przedstawiona w tym filmie jest chyba najbardziej prawdopodobna.. - Naprawdę polecam!
Trailer:
http://www.imdb.com/title/tt1535108/

-
Yugi_2142
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 2108
- Rejestracja: 20 stycznia 2008, 01:06
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Dziki Zachód
- Kontakt:
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
Właśnie przedwczoraj oglądałem. Zgadzam się z załączonym opisem. Wizja ładnie wpasowuje się w społeczno-gospodarcze tendencje jakie można w ostatnim czasie zaobserwować, natomiast nie przesadzałbym z daleko idącymi wnioskamixvidasd pisze:Widzieliście Elizjum?
...
Jako fan gatunku sci-fi muszę stwierdzić, że ten film zadowolił moje gusta. Choć samo zakończenie być może jest zbyt heroiczne to jednak bardzo spodobała mi się przedstawiona w tym filmie wizja świata przyszłości - przeludnienie, brak szacunku do jednostki, brud, syf i choroby... ale nie dla wszystkich. Elita żyjąca wygodnie z dala (na orbicie) od reszty świata i bez konieczności patrzenia na cierpienia innych..
...


Ignorance is a virtue.
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
Pamiętaj, że to, co jest dopuszczone do opinii społecznej zostało już dawno "przemielone" i "wyplute" przez wojsko - tak było nawet z internetem - pierwotnie była to sieć stworzona na potrzeby wojska.
Technologia prze tak do przodu, że średnio co pięć lat podwajamy swoją wiedzę w PRAKTYCE!

Technologia prze tak do przodu, że średnio co pięć lat podwajamy swoją wiedzę w PRAKTYCE!


-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
Co wyjdzie, jeśli weźmiemy Jima Caviezela (małomówny aktor z Person of Interest ), klimaty i czas z serialu Vikings i dołożymy Obcego rodem z gatunku Sci-Fi?
Okazuje się, że bardzo ciekawy film, który świetnie się ogląda!
To Outlander z 2008 roku.
IMDB

Trailer:
Z początku byłem sceptyczny jednak bardzo szybko dałem się ponieść przygodzie. Film bardzo mi się spodobał dlatego postanowiłem Wam o nim napisać byście go nie przegapili
Okazuje się, że bardzo ciekawy film, który świetnie się ogląda!
To Outlander z 2008 roku.
IMDB

Trailer:
Z początku byłem sceptyczny jednak bardzo szybko dałem się ponieść przygodzie. Film bardzo mi się spodobał dlatego postanowiłem Wam o nim napisać byście go nie przegapili


-
Lubec
Wskaż do odpowiedzi - Moderator
-
Expert
- Posty: 6343
- Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
- Płeć: Mężczyzna
- Grupa: (XviD asd)
- Lokalizacja: SKP/Wawa
- Kontakt:
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
Miałem go kiedyś na dysku i zastanawiałem się czy się za niego zabrać, ale zrezygnowałem, bo nie chciałem sobie psuć wrażenia o Jimie, no bo sama historia, zapowiadała się trochę kiczowato... Ale jak asd poleca to może się przełamie.
A oglądał ktoś Transit, bo jakoś w końcu nie obejrzałem, a też jakiś czas zalegał na dysku.
A oglądał ktoś Transit, bo jakoś w końcu nie obejrzałem, a też jakiś czas zalegał na dysku.
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
No właśnie najlepsze jest to, że nie zepsujesz sobie wrażenia - jest tak samo małomówny i chyba tylko w jednej scenie się uśmiecha - gra bardzo podobnie jak w serialu oraz tak samo świetnie walczy.
Chętnie więc oglądnę dzisiaj ten Transit bo nie wiedziałem, nawet, że taki film istnieje..
Chętnie więc oglądnę dzisiaj ten Transit bo nie wiedziałem, nawet, że taki film istnieje..

-
Lubec
Wskaż do odpowiedzi - Moderator
-
Expert
- Posty: 6343
- Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
- Płeć: Mężczyzna
- Grupa: (XviD asd)
- Lokalizacja: SKP/Wawa
- Kontakt:
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
To jak obejrzysz to napisz czy się podobał.
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
Nie był zły ale niestety bardzo przewidywalny i oczywisty.
O ile Caviezel w Outlanderze grał bardzo podobnie do roli serialowej w PoI (twardy, wiecznie poważny i milczący wojownik) o tyle w tym filmie jego rola jest troszkę inna.. Jako ojciec używa większej ilości mięśni na twarzy przez co może burzyć wyidealizowany obraz, jaki ktoś może sobie o nim wyrobić na podstawie popularnego serialu.
Zabieram się teraz za kolejny film, w którym Jim zagrał:
To Długi Weekend:
http://www.imdb.com/title/tt1098356/
Czekam również na napisy do Escape Plan ( http://www.imdb.com/title/tt1211956/ ) gdzie Jim zagrał Hobbesa - chyba strażnika więzienia.
O ile Caviezel w Outlanderze grał bardzo podobnie do roli serialowej w PoI (twardy, wiecznie poważny i milczący wojownik) o tyle w tym filmie jego rola jest troszkę inna.. Jako ojciec używa większej ilości mięśni na twarzy przez co może burzyć wyidealizowany obraz, jaki ktoś może sobie o nim wyrobić na podstawie popularnego serialu.
Zabieram się teraz za kolejny film, w którym Jim zagrał:
To Długi Weekend:
http://www.imdb.com/title/tt1098356/
Czekam również na napisy do Escape Plan ( http://www.imdb.com/title/tt1211956/ ) gdzie Jim zagrał Hobbesa - chyba strażnika więzienia.

-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi
W między czasie oglądnąłem kolejny film z Caviezel'em w roli głównej - to Nieznani (Unknown) z 2006 roku.

http://www.imdb.com/title/tt0450340/
Wyobraźcie sobie, że pięciu gości budzi się w zamkniętym (i dosyć pancernym) budynku i żaden z nich kompletnie nic nie pamięta... Z leżącej na stole gazety wynika, że trzech z nich porwało dwóch.. Ale kto jest kto?
Film jest pełen niesamowitych zwrotów akcji i praktycznie do końca trzyma widza w niepewności. A zakończenie? Istny majstersztyk! Naprawdę bardzo mi się podobał i mogę z czystym sumieniem polecić

http://www.imdb.com/title/tt0450340/
Wyobraźcie sobie, że pięciu gości budzi się w zamkniętym (i dosyć pancernym) budynku i żaden z nich kompletnie nic nie pamięta... Z leżącej na stole gazety wynika, że trzech z nich porwało dwóch.. Ale kto jest kto?
Film jest pełen niesamowitych zwrotów akcji i praktycznie do końca trzyma widza w niepewności. A zakończenie? Istny majstersztyk! Naprawdę bardzo mi się podobał i mogę z czystym sumieniem polecić


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości