Pojawiły się pierwsze zdjęcia z nadchodzącego serialu stacji FX Fargo, który jest remakiem filmu braci Coen.
Serial ma liczyć dziesięć odcinków. Produkcja będzie przedstawiała nowe postaci oraz nową historię. W serialu pojawi się Martin Freeman znany choćby z Sherlocka, którego jest luźno oparty na filmowej roli Williama H. Macy'ego.
Premiera przewidziana na wiosnę 2014.
Pojawiły się pierwsze zdjęcia z nadchodzącego serialu stacji FX Fargo, który jest remakiem filmu braci Coen. Serial ma liczyć dziesięć odcinków. Produkcja będzie przedstawiała nowe postaci oraz nową historię. W serialu pojawi się Martin Freeman znany choćby z Sherlocka, którego jest luźno oparty na filmowej roli Williama H. Macy'ego. Premiera przewidziana na wiosnę 2014.
[FX]: [2014], Produkcja: USA, Gatunek: Dramat,Kryminał, Dokładna data premiery: 2014-04-15 Reżyseria: Adam Bernstein,Scott Winant , Scenariusz: Ethan i Joel Coen ,Noah Hawley
Limitowana seria (10 odcinków) luźno oparta na filmie fabularnym Joela i Ethana Coenów pt. \"Fargo\" z 1996r.
Nowa historia, nowi bohaterowie.
Małe miasteczko w Minnesocie, wokół śnieg i fatalny łańcuch zdarzeń, który prowadzi do zbrodni. Wszystko to, doprawione humorem w kolorze czerni.
Film był świetny. Dramatyczna historia opowiedziana błyskotliwie,
z dużą dawką humoru, świetne kreacje aktorskie i dialogi.
Oby serial zachował ten coenowski klimat odrealnionej rzeczywistości.
W sieci pojawiają się krótkie promo serialu. Filmiki mają fajny klimat.
Mam nadzieję, ze cały serial opowie interesująca historię, dobrze w ten klimat się wpasowującą.
[b] [FX][/b]: [2014], [b]Produkcja:[/b] USA, [b]Gatunek:[/b] Dramat,Kryminał, [b]Dokładna data premiery:[/b] 2014-04-15 [b]Reżyseria:[/b] Adam Bernstein,Scott Winant , [b]Scenariusz:[/b] Ethan i Joel Coen ,Noah Hawley [url=http://www.foxinternationalchannels.com/brands/fx][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o1.gif[/img][/url][url=http://www.imdb.com/title/tt2802850/][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o2.gif[/img][/url][url=http://www.filmweb.pl/serial/Fargo-2014-688850][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o3.gif[/img][/url][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o4a.gif[/img][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o5a.gif[/img]
Limitowana seria (10 odcinków) luźno oparta na filmie fabularnym Joela i Ethana Coenów pt. \"Fargo\" z 1996r. Nowa historia, nowi bohaterowie. Małe miasteczko w Minnesocie, wokół śnieg i fatalny łańcuch zdarzeń, który prowadzi do zbrodni. Wszystko to, doprawione humorem w kolorze czerni.
http://www.youtube.com/watch?v=wKvbYtdFYdw
Film był świetny. Dramatyczna historia opowiedziana błyskotliwie, z dużą dawką humoru, świetne kreacje aktorskie i dialogi. Oby serial zachował ten coenowski klimat odrealnionej rzeczywistości.
W sieci pojawiają się krótkie promo serialu. Filmiki mają fajny klimat. Mam nadzieję, ze cały serial opowie interesująca historię, dobrze w ten klimat się wpasowującą. http://www.youtube.com/watch?v=0iFV1S5D2NM http://www.youtube.com/watch?v=Qij9ntzglGE http://www.youtube.com/watch?v=FBD-ZCiUd5A http://www.youtube.com/watch?v=gamWyUtx02I http://www.youtube.com/watch?v=F_t9C7_F-1E http://www.youtube.com/watch?v=CYyYvjghmvs http://www.youtube.com/watch?v=W1bJRFXG7dk
Premiera zaliczona i... jest bardzo dobrze!
Co prawda juz mi pamiec lekko zawodzi, co do oryginalnego filmu, ale odnosze wrazenie, ze klimat zostal zachowany.
Watki sa poukladane nieco inaczej niz w filmie, ale role Martna Freemana (nie pasowal mi troche ten jego amerykański akcent, ale Hobbit robi kariere i ostatnio gra wszedzie ) oraz Billa Bobbyego Thorntona swietne.
Akcja zostala zawiazana i z niecierpliwoscia czekam na ciag dalszy.
Premiera zaliczona i... jest bardzo dobrze! Co prawda juz mi pamiec lekko zawodzi, co do oryginalnego filmu, ale odnosze wrazenie, ze klimat zostal zachowany. Watki sa poukladane nieco inaczej niz w filmie, ale role Martna Freemana (nie pasowal mi troche ten jego amerykański akcent, ale Hobbit robi kariere i ostatnio gra wszedzie ;)) oraz Billa Bobbyego Thorntona swietne. Akcja zostala zawiazana i z niecierpliwoscia czekam na ciag dalszy.
U, a ja z dwójka czekam jednak na napisy. Chcę mieć przyjemność pełną.
I tak czekam z oceną, bo po pilocie, to już kilkoma serialami byłam zachwycona, a potem mi przechodziło.
Na razie jest dobrze, nawet bardzo dobrze. Thorton przecudowny, Freeman, jak dla mnie, ciut przerysowany i kojarzy mi się z podskakującym jojo, Prostactwo i głupota niektórych powalająca. Żonie policjanta osobiście bym łeb ukręciła za teksty o kolorze farby do pokoju dziecka.
No i ta biel dookoła.
Jak mi to zepsują, to będę zła.
U, a ja z dwójka czekam jednak na napisy. Chcę mieć przyjemność pełną. :) I tak czekam z oceną, bo po pilocie, to już kilkoma serialami byłam zachwycona, a potem mi przechodziło. Na razie jest dobrze, nawet bardzo dobrze. Thorton przecudowny, Freeman, jak dla mnie, ciut przerysowany i kojarzy mi się z podskakującym jojo, Prostactwo i głupota niektórych powalająca. Żonie policjanta osobiście bym łeb ukręciła za teksty o kolorze farby do pokoju dziecka. No i ta biel dookoła. Jak mi to zepsują, to będę zła.
Półmetek serialu za nami i jak na razie jest naprawdę bardzo dobrze, o ile nawet nie świetnie!
W mojej ocenie, to obecnie najlepszy serial, z tych, które aktualnie oglądam.
Fabuła rozwija się niezbyt szybko, ale nie można absolutnie powiedzieć, że jest nudno.
Świetnie prowadzone postaci, każda z nich może się wykazać, w każdym odcinku można znaleźć prawdziwe perełki i momenty humorystyczne.
Z niecierpliwością czekam dokąd zaprowadzi nas ta powolnie prowadzona akcja w śnieżnej atmosferze Minnesoty.
Półmetek serialu za nami i jak na razie jest naprawdę bardzo dobrze, o ile nawet nie świetnie! W mojej ocenie, to obecnie najlepszy serial, z tych, które aktualnie oglądam. Fabuła rozwija się niezbyt szybko, ale nie można absolutnie powiedzieć, że jest nudno. Świetnie prowadzone postaci, każda z nich może się wykazać, w każdym odcinku można znaleźć prawdziwe perełki i momenty humorystyczne. Z niecierpliwością czekam dokąd zaprowadzi nas ta powolnie prowadzona akcja w śnieżnej atmosferze Minnesoty.
Bałem się, że po True Detective, szybko nie doczekam się na serial, który przykuje mocno uwagę.
Myliłem się, Fargo to najlepszy serial z tych, które obecnie oglądam i godny następca ww. serialu.
Oczywiście, atmosfera nie jest tak gęsta i ciężka jak w przypadku TD, ale w mojej ocenie, jest to pozycja obowiązkowa do obejrzenia dla każdego, kto choć trochę lubi atmosferę filmów braci Coenów, z ich specyficznym czarnym humorem włącznie.
A i myślę, że również fani Breaking Bad powinni się przymierzyć do tego serialu.
Niektórych retrospekcji (jak choćby ta dentystyczna z 9 odcinka), nawet samo Breaking Bad, by się nie powstydziło. Tak samo ewolucja Lestera zaczyna przypominać ewolucję Waltera White'a. Choć jakby się zastanowić, to Lester
Spoiler:
z zamordowaniem jednej żony, zrzuceniem winy na brata i wystawieniem kolejnej żony
posunął się dużo dalej niż zrobił to Walter...
Przed nami już tylko wielki finał.
Ciekawe jak zakończą się losy Malvo oraz Lestera.
Bałem się, że po True Detective, szybko nie doczekam się na serial, który przykuje mocno uwagę. Myliłem się, Fargo to najlepszy serial z tych, które obecnie oglądam i godny następca ww. serialu. Oczywiście, atmosfera nie jest tak gęsta i ciężka jak w przypadku TD, ale w mojej ocenie, jest to pozycja obowiązkowa do obejrzenia dla każdego, kto choć trochę lubi atmosferę filmów braci Coenów, z ich specyficznym czarnym humorem włącznie. A i myślę, że również fani Breaking Bad powinni się przymierzyć do tego serialu. Niektórych retrospekcji (jak choćby ta dentystyczna z 9 odcinka), nawet samo Breaking Bad, by się nie powstydziło. Tak samo ewolucja Lestera zaczyna przypominać ewolucję Waltera White'a. Choć jakby się zastanowić, to Lester [spoiler]z zamordowaniem jednej żony, zrzuceniem winy na brata i wystawieniem kolejnej żony[/spoiler] posunął się dużo dalej niż zrobił to Walter...
Przed nami już tylko wielki finał. Ciekawe jak zakończą się losy Malvo oraz Lestera.
No i Fargo przeszło do historii, aczkolwiek..., nie - o tym trochę później.
W finale serialu twórcy serialu nie kombinowali i nie silili się na oryginalność - wszystkie wątki zostały pozamykane, każdy z głównych bohaterów dostał swoje 5 minut i każdy dostał to, na co zasłużył
Spoiler:
raczej nie licząc naprawdę pechowej 2 agentów z FBI, choć właściwie były to postaci drugoplanowe a nie główni bohaterowie...
choć czasem też w nieco inny sposób, niżbyśmy się tego spodziewali, jak stwierdził twórca serialu Noah Hawley po jego finale
Spoiler:
komentując ostatnią wymowną scenę z Lesterem na lodzie
zgodnie z ideą braci Coen, sprawiedliwość cię w końcu dopadnie, jeśli będziesz żył wystarczająco długo.
Tytułem podsumowania, finał Fargo może nie był najlepszym odcinkiem w całej serii, ale dostaliśmy w nim dokładnie to, czego oczekiwaliśmy, co jest dużym plusem tego serialu. To trochę podobnie jak w Breaking Bad, gdzie najlepsze odcinki dostaliśmy w trakcie ostatniego sezonu, a finał był godnym zwieńczeniem całej bardzo dobrej opowieści.
Pozostaje żałować, że opowieść dobiegła końca, aczkolwiek Noah Hawley zapytany o ewentualny 2 sezon, odparł, że na razie idzie odpocząć, a potem się zastanowi co dalej, i że w każdym razie sposób prowadzenia opowieści zainspirowany twórczością braci Coen bardo mu odpowiadał...
Więc kto wie, może doczekamy się rozwiązania na wzór True Detective - inni bohaterowie, inna opowieść, duch ten sam
P.S. I na koniec ciekawostka, o której przed chwilą wyczytałem, a której oglądając finał nie wyłapałem
Spoiler:
sprzedawca używanych samochodów z finału, był postacią, która w pierwszym odcinku nie kupiła od Lestera ubezpieczenia na życie...
No i Fargo przeszło do historii, aczkolwiek..., nie - o tym trochę później. W finale serialu twórcy serialu nie kombinowali i nie silili się na oryginalność - wszystkie wątki zostały pozamykane, każdy z głównych bohaterów dostał swoje 5 minut i każdy dostał to, na co zasłużył [spoiler]raczej nie licząc naprawdę pechowej 2 agentów z FBI, choć właściwie były to postaci drugoplanowe a nie główni bohaterowie...[/spoiler]choć czasem też w nieco inny sposób, niżbyśmy się tego spodziewali, jak stwierdził twórca serialu Noah Hawley po jego finale [spoiler]komentując ostatnią wymowną scenę z Lesterem na lodzie[/spoiler] zgodnie z ideą braci Coen, sprawiedliwość cię w końcu dopadnie, jeśli będziesz żył wystarczająco długo.
Tytułem podsumowania, finał Fargo może nie był najlepszym odcinkiem w całej serii, ale dostaliśmy w nim dokładnie to, czego oczekiwaliśmy, co jest dużym plusem tego serialu. To trochę podobnie jak w Breaking Bad, gdzie najlepsze odcinki dostaliśmy w trakcie ostatniego sezonu, a finał był godnym zwieńczeniem całej bardzo dobrej opowieści.
Pozostaje żałować, że opowieść dobiegła końca, aczkolwiek Noah Hawley zapytany o ewentualny 2 sezon, odparł, że na razie idzie odpocząć, a potem się zastanowi co dalej, i że w każdym razie sposób prowadzenia opowieści zainspirowany twórczością braci Coen bardo mu odpowiadał... Więc kto wie, może doczekamy się rozwiązania na wzór True Detective - inni bohaterowie, inna opowieść, duch ten sam :)
P.S. I na koniec ciekawostka, o której przed chwilą wyczytałem, a której oglądając finał nie wyłapałem [spoiler]sprzedawca używanych samochodów z finału, był postacią, która w pierwszym odcinku nie kupiła od Lestera ubezpieczenia na życie...[/spoiler] Tak, to było zdecydowanie w duchu braci Coen...
Tak jak głosiły plotki, Fargo dostało 2 sezon.
Tak jak podejrzewałem - będzie to zupełnie inna opowieść i zupełnie nowi bohaterowie.
Naprawdę nie wiem czy się cieszyć, czy martwić...
Tak jak głosiły plotki, Fargo dostało 2 sezon. Tak jak podejrzewałem - będzie to zupełnie inna opowieść i zupełnie nowi bohaterowie. Naprawdę nie wiem czy się cieszyć, czy martwić...
Kilka godzin po informacji o zamówieniu 2 sezonu Fargo pojawiły się pierwsze informacje na jego temat.
2 sezon Fargo ma być de facto prequelem 1 sezonu.
Jego akcja będzie rozgrywała się w latach 70-tych XX wieku, a głównym bohaterem będzie Lou Solverson - ojciec Molly.
Lou Solverson (grany przez Keitha Carradine'a) wspomniał w jednym z odcinków o pewnym incydencie sprzed lat i sprawa ta zapewne będzie osią 2 sezonu.
Młodego Lou oczywiście zagra inny aktor.
Kilka godzin po informacji o zamówieniu 2 sezonu Fargo pojawiły się pierwsze informacje na jego temat. 2 sezon Fargo ma być de facto prequelem 1 sezonu. Jego akcja będzie rozgrywała się w latach 70-tych XX wieku, a głównym bohaterem będzie Lou Solverson - ojciec Molly. Lou Solverson (grany przez Keitha Carradine'a) wspomniał w jednym z odcinków o pewnym incydencie sprzed lat i sprawa ta zapewne będzie osią 2 sezonu. Młodego Lou oczywiście zagra inny aktor.
Długo zbierałem się do tego serialu. Myślałem że to będzie to samo co film. Ale po przeczytaniu tylu pozytywnych opinii nie mogłem nie spróbować.
Zdecydowanie najlepsza propozycja tego roku obok Gomorry.
Co ważne klimat coenowski został zachowany.
Czekam na 2 serie.
Długo zbierałem się do tego serialu. Myślałem że to będzie to samo co film. Ale po przeczytaniu tylu pozytywnych opinii nie mogłem nie spróbować. Zdecydowanie najlepsza propozycja tego roku obok Gomorry. Co ważne klimat coenowski został zachowany. Czekam na 2 serie.