(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem

Dyskusje ogólne, nie tylko na tematy związane z serialami TV ale też:
Kino, Muzyka, Film, Wydarzenia, Internet, Społeczność.. itp.
Awatar użytkownika
peciaq
Wskaż do odpowiedzi
spec
spec
Posty: 426
youtube Warszawa
Rejestracja: 18 marca 2013, 19:21
Płeć: Mężczyzna
Ulubiony Serial: Friends; Chuck
Lokalizacja: Wrocław

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: peciaq »

Ale Ania tam gra...

Zmieniając nieco temat, polecę gorąco film 'Czułe słówka', a właściwie - 'Terms of Endearment', dość stary film z genialną Shirley MacLaine i Nicholsonem.

Dlaczego o tym wspominam? Otóż dlatego, że jestem w trakcie tłumaczenia (ponad 50%) sequelu, czy też drugiej części, czy też kontynuacji tej produkcji pod tytułem 'The Evening Star'. Oba filmy trzymają wysoki poziom, są naprawdę pozytywne i warto je obejrzeć.

Na dniach napisy do 2 części będą dostępne, więc polecam w tym czasie obejrzeć część pierwszą.
MOJE TŁUMACZENIA:
ObrazekObrazek
Obrazek

ZAPRASZAM NA:
Obrazek
http://www.napisy24.pl
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: Bostonq »

Obrazek

Jak obiecałem, tak uczyniłem, czyli obejrzałem :D Jakie wnioski? Ano takie: efekty gorsze niż te z lat 80, bo już w 90 były lepsze, aktorstwo praktycznie nie istnieje, scenariusz jest tak głupi, tak durny, że... no właśnie.. Otóż jestem przekonany, że ten film stanie się kultowym :) Absolutnie. Ian Ziering, który solidnie gra herosa w świecie absurdu, John Heard z bezbłędnie cudownym stołkiem obronnym, scena w domu starców, końcówka, w której okazuje się, że piła mechaniczna może być narzędziem ponownych narodzin! Bawiłem się przy tym świetnie, choć od razu zaznaczam - trzeba przyjąć baaaardzo specyficzną perspektywę, gdy się to ogląda - to jest film prawie tak zły, jak wielbione dzisiaj filmy Ed Wooda :) Wystarczy trochę czasu, a bezwzględna głupota tego filmu i jego absurdalne pomysły fabularno-inscenizacyjne pozwolą mu pozostać w pamięci, a pewnie i nawet trafi na przeglądy studyjne (i żeby było jasne - ja to mówię na poważnie!) :) No i ponoć kręcą sequel ;)
Awatar użytkownika
Lubec
Wskaż do odpowiedzi
Moderator
Moderator
Expert
Expert
Posty: 6344
Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
Płeć: Mężczyzna
Grupa: (XviD asd)
Lokalizacja: SKP/Wawa
Kontakt:

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: Lubec »

NO czytałem na Hataku, że film w USA robi furorę i ma trafić do kin! Nie zrozumiem tych Amerykanów. Ale jakoś nie mogę się przemóc żeby TO obejrzeć.
Awatar użytkownika
Sirm
Wskaż do odpowiedzi
admin pomocniczy
admin pomocniczy
seriale to moja pasja
seriale to moja pasja
Posty: 869
Rejestracja: 23 grudnia 2007, 13:50
Płeć: Mężczyzna
Ulubiony Serial: Firefly
Kontakt:

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: Sirm »

Jeśli nie możesz się przemóc, to raczej nawet nie próbuj dalej. To jest film specyficzny, tak durny w swych założeniach, że czasami ociera się o geniusz. Ale dla specyficznego odbiorcy, trzeba umieć mieć do filmu napradę duży dystans, wtedy zabawa jest świetna. Nie można starać się patrzeć na ten film obiektywnie, bo wtedy jest po prostu zły.
https://karinaoliteraturze.wordpress.com/
Bostonq
Wskaż do odpowiedzi

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: Bostonq »

Obrazek

Nie jestem jakimiś szczególnym fanem komedii, a jeśli już, to raczej tych dziwniejszych, co szczególnie w serialach widać ("Father Ted", "It Crowd", "Danger 5" - to mnie akurat bardzo łączy z asd :D ), ale miałem okazję obejrzeć tę oto z plakatu i przyznam, że ubawiłem się niezmiernie, a scena z pocałunkami powinna przejść do historii kina :D

Podobało mi się również dlatego, że nie jest to tylko zbiór mniej lub bardziej zabawnych gagów, jak to się dzieje we współczesnych polskich komediach (jak to jest, że kiedyś powstawały u nas genialne komedie, które do dzisiaj bawią, mimo zmiany sytuacji społecznej, politycznej?), ale ma fabułę, może i prostą, ale spójną, do tego całkiem fajnych aktorów, mimo iż nie przepadam za Jennifer Aniston, to nawet Ona wypada tutaj całkiem dobrze (fajna jest scena po napisach, gdy wszyscy śpiewają piosenkę z "Przyjaciół") :) Ale i tak największe uznania należą się temu oto kompletnie mi nieznanemu aktorowi:

Obrazek

Jego zachowanie jest boskie, a udział we wspomnianej scenie pocałunkowej zapewnia mu w moim mniemaniu stałe miejsce w pamięci (a i pająk, choć dość obleśny, też ma w tym swój udział) :D
Awatar użytkownika
X-asd
Wskaż do odpowiedzi
seriale znam jak kieszeń
seriale znam jak kieszeń
Posty: 520
Rejestracja: 28 listopada 2007, 23:12
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: X-asd »

No i obejrzałem ten World War Z...

Film mnie nieźle zaskoczył! - Nie sądziłem, że w dzisiejszych czasach, przy takim budżecie można jeszcze kręcić tak przewidywalne filmy..
Nuda z fajnymi efektami specjalnymi i tyle - zero innowacji ot powtarzanie utartych schematów. Oglądając miałem też wrażenie Deja Vu jak para aktorów podeszła pod WHO - to już było zarówno w The Walking Dead jak i Survivors UK
No i przeszkadzał mi też sam Pitt - bardziej by mi tu pasował Holder :D
Awatar użytkownika
Lubec
Wskaż do odpowiedzi
Moderator
Moderator
Expert
Expert
Posty: 6344
Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
Płeć: Mężczyzna
Grupa: (XviD asd)
Lokalizacja: SKP/Wawa
Kontakt:

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: Lubec »

Ja ostatnio sięgnąłem po The Heat z sentymentu do Sandry Bullock. Komedia kryminalna pełna gębą, choć nie raz i nie dziesięć takie filmy oglądaliśmy. Mimo tego, że film bazuje na utartym schemacie to,nie znaczy, że musi być zły.
Motorem napędowym całego obrazu są główne bohaterki grane przez wspomnianą Bullock i Melissę McCarthy, które stworzyły dwie różne, ale uzupełniające się kreacje. Jedna spokojna i trochę neurotyczna agentka FBI, która nawet kota pożycza od sąsiadki, druga wybuchowa i arogancka policjantka trzymająca w lodówce coś innego niż jedzenie, której boi się nawet jej szef. Obie bardzo dobre w swoim fachu, choć na swój sposób muszą połączyć siły - oczywiście nie bez oporu i walki o dowodzenie, scena z drzwiami może posłużyć za przykład :) - by znaleźć i zapuszkować nowego dilera w Bostonie.
Humor tutaj może nie jest wyszukany, ale też nie jest to humor znany z komedii o nastolatkach. Najważniejsze, że gagi nie są wymuszone i zazwyczaj znajdują swoje uzasadnienie. I zazwyczaj jest to humor sytuacyjny, a nie dialogi, choć i tutaj udaję się czasem rozbawić widza. Wiadomo, nie jest to nic nowego, szału nie ma, ale obejrzeć można.
Ja się nie spodziewałem fajerwerków, podchodziłem raczej z chłodnym dystansem, ale nie żałuję czasu jaki poświęciłem na seans... No i miło znowu zobaczyć Sandrę Bullock na ekranie :)
Awatar użytkownika
joana
Wskaż do odpowiedzi
Expert
Expert
Posty: 3017
Rejestracja: 23 października 2011, 11:18
Płeć: Kobieta
Ulubiony Serial: Jak wybrać jeden?
Lokalizacja: Warszawa

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: joana »

O, też zobaczę! Oczywiście dla Sandry Bullock, którą bardzo lubię.
Niektórzy nie wyobrażają sobie Świąt Bożego Narodzenia bez Kevina na Polsacie,
a ja włączam (uf, chyba już kilkanaście lat) film "Ja cię kocham, a ty śpisz" z Bullock. :)
Awatar użytkownika
peciaq
Wskaż do odpowiedzi
spec
spec
Posty: 426
Rejestracja: 18 marca 2013, 19:21
Płeć: Mężczyzna
Ulubiony Serial: Friends; Chuck
Lokalizacja: Wrocław

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: peciaq »

The Heat jest bardzo fajny, a Melissa McCarthy to chyba nowe odkrycie filmów komediowych, parę dni przed The Heat widziałem film z nią i Jasonem Batemanem, też bardzo ciekawy i taki luźny, jak znalazł na deszczowe wieczory, jakich ostatnio nie brakuje. Jego tytuł to: Identity Thief.
MOJE TŁUMACZENIA:
ObrazekObrazek
Obrazek

ZAPRASZAM NA:
Obrazek
http://www.napisy24.pl
Awatar użytkownika
najphil
Wskaż do odpowiedzi
Expert
Expert
Posty: 2148
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 18:32
Lokalizacja: Faroes Island
Kontakt:

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: najphil »

Metallica Through the Never

No i w końcu zaliczyłem filmik. Co prawda tydzień później niż planowałem, bo znowu jak ostatni palant pomyliłem datę premiery, ale się udało.

Od razu powiem. TYLKO IMAX. Tego soczystego dźwięku nie można porównać z niczym innym. Człowiekowi tak gra w płucach, że mi gruźlica przeszła. Od pierwszych sekund i widoku Roberta strojącego w pokoju pełnym głośników morda mi się cieszyła. A jak gruchnęło Creeping Death normalnie zerwało mnie z fotela, i z gromkim okrzykiem FUCK YEAH! wdepnąłem w kupiony za ostatnie pieniądze kubełek popcornu. No, jednego niestety w kinie nie ma - miejsca do pogowania.

Słowo daję, przez cały film główka mi potakiwała w rytm muzy, kolanka chodziły niczym taktowe, a niechcący rozbujany rząd siedzeń sprawił, że widzowie na skrajnych miejscach nabawili się morskiej choroby.

To było jedno z najfajniejszych przeżyć, jakie miałem ostatnimi czasy, a gdy w trakcie "Memory Remains" tłum zaczął mruczando, w oryginale wykonywane przez Marianne Faithfull, aż mi się łezka zakręciła.

Można sobie psioczyć na Metallicę, ale to jest wielki zespół, a James jest prawdziwą ikoną męskiego grania. Każdy jego ruch, gest, sposób trzymania gitary wyraża wszystko to, co w metalu najpiękniejsze. Z całego serca polecam.

ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
beata101
Wskaż do odpowiedzi
wszystko
wszystko
Posty: 1203
Rejestracja: 21 listopada 2007, 23:15
Płeć: Kobieta
Ulubiony Serial: Supernatural
Lokalizacja: Polska Kielce

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: beata101 »

:-*
Masz ode mnie :D
Ja nie mam IMAXa u siebie , widziałam w zwykłym 3D i...jestem przeszczęsliwa.
Ścieżka fabularna mnie zainteresowała średnio , w sumie niewiele z niej pamiętam ale MUZYKA !
Niektórzy niczym Katon powtarzają, że Metallica skończyła się na Kill'em All :P
Niech se gadają.
Dla mnie to najgenialniejszy zespół do słuchania na żywo ( tu mamy film ale jednak efekt jest) i fantastyczny zespół do słuchania
Pierwszy raz byłam na ich koncercie 11 lutego 1987 roku w Spodku i do tej pory pamiętam dreszcz jaki mną wstrząsnął kiedy usłyszałam Seek and Destroy.
Ehhh...młoda byłam. Teraz jestem dużo starsza a Metallica ciągle tak samo na mnie działa :D
A film polecam.W sumie może to i taki dlugaśny teledysk ale 3D, Hetfield i muzyka bronią się same.
http://www.supernatural.com.pl
http://www.jensenackles.pl
Awatar użytkownika
asd
Wskaż do odpowiedzi
ZAŁOŻYCIEL
ZAŁOŻYCIEL
Expert
Expert
Posty: 13028
Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
Płeć: Mężczyzna
Ulubiony Serial: Rescue Me
Lokalizacja: UE

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: asd »

Widzieliście Elizjum?

Obrazek

Jako fan gatunku sci-fi muszę stwierdzić, że ten film zadowolił moje gusta. Choć samo zakończenie być może jest zbyt heroiczne to jednak bardzo spodobała mi się przedstawiona w tym filmie wizja świata przyszłości - przeludnienie, brak szacunku do jednostki, brud, syf i choroby... ale nie dla wszystkich. Elita żyjąca wygodnie z dala (na orbicie) od reszty świata i bez konieczności patrzenia na cierpienia innych..

Czy to naprawdę sci-fi? Nie - to dzieje się już dzisiaj na naszych oczach choć jeszcze nie aż na taką skalę - popatrzcie na ten obrazek ze strony demotywatory.pl:

Obrazek

Czy możemy ten proces jeszcze obrócić? Wydaje mi się, że niestety nie.. wizja przyszłości przedstawiona w tym filmie jest chyba najbardziej prawdopodobna.. - Naprawdę polecam!
Trailer:


http://www.imdb.com/title/tt1535108/
Obrazek When Dreams Come True...
Awatar użytkownika
Yugi_2142
Wskaż do odpowiedzi
Expert
Expert
Posty: 2108
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 01:06
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dziki Zachód
Kontakt:

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: Yugi_2142 »

xvidasd pisze:Widzieliście Elizjum?
...

Jako fan gatunku sci-fi muszę stwierdzić, że ten film zadowolił moje gusta. Choć samo zakończenie być może jest zbyt heroiczne to jednak bardzo spodobała mi się przedstawiona w tym filmie wizja świata przyszłości - przeludnienie, brak szacunku do jednostki, brud, syf i choroby... ale nie dla wszystkich. Elita żyjąca wygodnie z dala (na orbicie) od reszty świata i bez konieczności patrzenia na cierpienia innych..
...
Właśnie przedwczoraj oglądałem. Zgadzam się z załączonym opisem. Wizja ładnie wpasowuje się w społeczno-gospodarcze tendencje jakie można w ostatnim czasie zaobserwować, natomiast nie przesadzałbym z daleko idącymi wnioskami :) Co do samej treści filmu, zwróciłem uwagę na użycie droidów, które przypominały mi o eksperymentalnych robotach tworzonych już obecnie dla amerykańskiej armii. Ciekawe jak daleko jesteśmy od tego aby robo-muł stał się robo-strażnikiem :crazy

Obrazek
Ignorance is a virtue.
Awatar użytkownika
asd
Wskaż do odpowiedzi
ZAŁOŻYCIEL
ZAŁOŻYCIEL
Expert
Expert
Posty: 13028
Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
Płeć: Mężczyzna
Ulubiony Serial: Rescue Me
Lokalizacja: UE

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: asd »

Pamiętaj, że to, co jest dopuszczone do opinii społecznej zostało już dawno "przemielone" i "wyplute" przez wojsko - tak było nawet z internetem - pierwotnie była to sieć stworzona na potrzeby wojska.
Technologia prze tak do przodu, że średnio co pięć lat podwajamy swoją wiedzę w PRAKTYCE!
:)
Obrazek When Dreams Come True...
Awatar użytkownika
asd
Wskaż do odpowiedzi
ZAŁOŻYCIEL
ZAŁOŻYCIEL
Expert
Expert
Posty: 13028
Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
Płeć: Mężczyzna
Ulubiony Serial: Rescue Me
Lokalizacja: UE

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: asd »

Co wyjdzie, jeśli weźmiemy Jima Caviezela (małomówny aktor z Person of Interest ), klimaty i czas z serialu Vikings i dołożymy Obcego rodem z gatunku Sci-Fi?
Okazuje się, że bardzo ciekawy film, który świetnie się ogląda!
To Outlander z 2008 roku.
IMDB

Obrazek

Trailer:


Z początku byłem sceptyczny jednak bardzo szybko dałem się ponieść przygodzie. Film bardzo mi się spodobał dlatego postanowiłem Wam o nim napisać byście go nie przegapili :)
Obrazek When Dreams Come True...
Awatar użytkownika
Lubec
Wskaż do odpowiedzi
Moderator
Moderator
Expert
Expert
Posty: 6344
Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
Płeć: Mężczyzna
Grupa: (XviD asd)
Lokalizacja: SKP/Wawa
Kontakt:

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: Lubec »

Miałem go kiedyś na dysku i zastanawiałem się czy się za niego zabrać, ale zrezygnowałem, bo nie chciałem sobie psuć wrażenia o Jimie, no bo sama historia, zapowiadała się trochę kiczowato... Ale jak asd poleca to może się przełamie.

A oglądał ktoś Transit, bo jakoś w końcu nie obejrzałem, a też jakiś czas zalegał na dysku.
Awatar użytkownika
asd
Wskaż do odpowiedzi
ZAŁOŻYCIEL
ZAŁOŻYCIEL
Expert
Expert
Posty: 13028
Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
Płeć: Mężczyzna
Ulubiony Serial: Rescue Me
Lokalizacja: UE

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: asd »

No właśnie najlepsze jest to, że nie zepsujesz sobie wrażenia - jest tak samo małomówny i chyba tylko w jednej scenie się uśmiecha - gra bardzo podobnie jak w serialu oraz tak samo świetnie walczy.
Chętnie więc oglądnę dzisiaj ten Transit bo nie wiedziałem, nawet, że taki film istnieje..
Obrazek When Dreams Come True...
Awatar użytkownika
Lubec
Wskaż do odpowiedzi
Moderator
Moderator
Expert
Expert
Posty: 6344
Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
Płeć: Mężczyzna
Grupa: (XviD asd)
Lokalizacja: SKP/Wawa
Kontakt:

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: Lubec »

To jak obejrzysz to napisz czy się podobał.
Awatar użytkownika
asd
Wskaż do odpowiedzi
ZAŁOŻYCIEL
ZAŁOŻYCIEL
Expert
Expert
Posty: 13028
Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
Płeć: Mężczyzna
Ulubiony Serial: Rescue Me
Lokalizacja: UE

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: asd »

Nie był zły ale niestety bardzo przewidywalny i oczywisty.
O ile Caviezel w Outlanderze grał bardzo podobnie do roli serialowej w PoI (twardy, wiecznie poważny i milczący wojownik) o tyle w tym filmie jego rola jest troszkę inna.. Jako ojciec używa większej ilości mięśni na twarzy przez co może burzyć wyidealizowany obraz, jaki ktoś może sobie o nim wyrobić na podstawie popularnego serialu.
Zabieram się teraz za kolejny film, w którym Jim zagrał:
To Długi Weekend:
http://www.imdb.com/title/tt1098356/

Czekam również na napisy do Escape Plan ( http://www.imdb.com/title/tt1211956/ ) gdzie Jim zagrał Hobbesa - chyba strażnika więzienia.
Obrazek When Dreams Come True...
Awatar użytkownika
asd
Wskaż do odpowiedzi
ZAŁOŻYCIEL
ZAŁOŻYCIEL
Expert
Expert
Posty: 13028
Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
Płeć: Mężczyzna
Ulubiony Serial: Rescue Me
Lokalizacja: UE

Re: (Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widzi

Post autor: asd »

W między czasie oglądnąłem kolejny film z Caviezel'em w roli głównej - to Nieznani (Unknown) z 2006 roku.
Obrazek
http://www.imdb.com/title/tt0450340/

Wyobraźcie sobie, że pięciu gości budzi się w zamkniętym (i dosyć pancernym) budynku i żaden z nich kompletnie nic nie pamięta... Z leżącej na stole gazety wynika, że trzech z nich porwało dwóch.. Ale kto jest kto?

Film jest pełen niesamowitych zwrotów akcji i praktycznie do końca trzyma widza w niepewności. A zakończenie? Istny majstersztyk! Naprawdę bardzo mi się podobał i mogę z czystym sumieniem polecić :ok
Obrazek When Dreams Come True...

Szybka odpowiedź

   
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość