Próbowałem się powstrzymać, ale nie dałem rady - oto kolejny po "El Internado" (nadal nie skończyłem, choć mam całość do obejrzenia, ale ku mojemu zdumieniu nikt nie dostarcza mi w odpowiedniej ilości czasu, jakaś wielka niesprawiedliwość) znakomity hiszpański serial. Tym razem o ... nie jest to tajemnicą, jak ktoś obejrzy trailer z jutuba - końcu świata, a więc cudeńko Generalnie jest tak: płyną sobie - jak tytuł wskazuje - statkiem - po czym następują straszne skutki awarii telewizora.. ekhm, żart dla trochę bardziej zorientowanych filmowo forumowiczów - więc następują straszne skutki awarii zderzacza hadronów (to już nie żart) i okazuje się, że najprawdopodobniej zostali na tej łajbie samiutcy na świecie - stąd mamy świetny klimat miejsca zamkniętego, zagadkę i różnorodne postawy w obliczu - cokolwiek by nie mówić - niecodziennej sytuacji. Całość jak w "El Internado" - z plusami i minusami - narrator dziecko, trochę kiczu miłosnego, wciągająca zagadka, nastoletni bohaterowie, którzy z wyglądu mają tak coś koło trzydziestki. Ja znowu dałem się porwać, oszukać, zwał jak zwał - jestem na 6 odcinku i mam wielką ochotę na dalsze. A za mną kapitalny pastisz "Ptaków" Hitchcocka - otóż bohaterów serialu zaatakowały wygłodniałe ptaszyska
I znowu złamię regulamin, ale jest to jedyne miejsce, gdzie można w serial się sensownie zaopatrzyć (BEZ LEKTORA, Z NAPISAMI WKLEJONYMI) - poza tym to też forum serialowe, tyle że ograniczone do dwóch - "El Internado" i "El Barco" (tak, wiem, szalenie oryginalne i rozbudowane mają Hiszpanie te tytuły...): http://www.internat.pun.pl/
A, i gra tam znana z "El Internado" - Blanca Suarez, co dla fanów może mieć pewne znaczenie:
Więc, po prostu polecam forumowiczom ze skrzywieniem elinternatowym, a reszcie daję pod rozwagę - a nuż.. Nie chodzi tu o wystawianie, nie wiem, nawet, czy da się zdobyć te napisy w formacie txt, tam na forum toczą się spore spory o umieszczane odcinków, rzecz w tym, że może się komuś spodoba tematyka i sobie poogląda
Próbowałem się powstrzymać, ale nie dałem rady - oto kolejny po "El Internado" (nadal nie skończyłem, choć mam całość do obejrzenia, ale ku mojemu zdumieniu nikt nie dostarcza mi w odpowiedniej ilości czasu, jakaś wielka niesprawiedliwość) znakomity hiszpański serial. Tym razem o ... nie jest to tajemnicą, jak ktoś obejrzy trailer z jutuba - [b]końcu świata[/b], a więc cudeńko :) Generalnie jest tak: płyną sobie - jak tytuł wskazuje - statkiem - po czym następują straszne skutki awarii telewizora.. ekhm, żart dla trochę bardziej zorientowanych filmowo forumowiczów - więc następują straszne skutki awarii zderzacza hadronów (to już nie żart) i okazuje się, że najprawdopodobniej zostali na tej łajbie samiutcy na świecie - stąd mamy świetny klimat miejsca zamkniętego, zagadkę i różnorodne postawy w obliczu - cokolwiek by nie mówić - niecodziennej sytuacji. Całość jak w "El Internado" - z plusami i minusami - narrator dziecko, trochę kiczu miłosnego, wciągająca zagadka, nastoletni bohaterowie, którzy z wyglądu mają tak coś koło trzydziestki. Ja znowu dałem się porwać, oszukać, zwał jak zwał - jestem na 6 odcinku i mam wielką ochotę na dalsze. A za mną kapitalny pastisz "Ptaków" Hitchcocka - otóż bohaterów serialu zaatakowały wygłodniałe ptaszyska :)
I znowu złamię regulamin, ale jest to jedyne miejsce, gdzie można w serial się sensownie zaopatrzyć ([b]BEZ LEKTORA, Z NAPISAMI WKLEJONYMI[/b]) - poza tym to też forum serialowe, tyle że ograniczone do dwóch - "El Internado" i "El Barco" (tak, wiem, szalenie oryginalne i rozbudowane mają Hiszpanie te tytuły...): http://www.internat.pun.pl/
A, i gra tam znana z "El Internado" - Blanca Suarez, co dla fanów może mieć pewne znaczenie:
Więc, po prostu polecam forumowiczom ze skrzywieniem elinternatowym, a reszcie daję pod rozwagę - a nuż.. Nie chodzi tu o wystawianie, nie wiem, nawet, czy da się zdobyć te napisy w formacie txt, tam na forum toczą się spore spory o umieszczane odcinków, rzecz w tym, że może się komuś spodoba tematyka i sobie poogląda :)
O, kapitalnie Dodam, że właśnie tam u nich pojawił się odcinek 10 i tak sobie myślę, że ja tam napiszę, bo strasznie się tam problemują z tymi napisami i w ogóle, a że są zamknięci w dość ciasnym gronie, to nie ma szans, żeby to poszło na jakieś - nomen omen - głębsze wody. No i napisom przydałaby się korekta, przy całym szacunku - wielkim - jaki mam dla tłumaczy, że serial w ogóle jest!
No nic, napisałem do ichniejszych przedstawicieli, zawsze w sumie chciałem, to przy 2000 poście w końcu wypadało to zrobić I może zaowocuje to jakaś sensowną współpracą - może jestem naiwny, a może coś się uda
O, kapitalnie :) Dodam, że właśnie tam u nich pojawił się odcinek 10 i tak sobie myślę, że ja tam napiszę, bo strasznie się tam problemują z tymi napisami i w ogóle, a że są zamknięci w dość ciasnym gronie, to nie ma szans, żeby to poszło na jakieś - nomen omen - głębsze wody. No i napisom przydałaby się korekta, przy całym szacunku - wielkim - jaki mam dla tłumaczy, że serial w ogóle jest! :)
No nic, napisałem do ichniejszych przedstawicieli, zawsze w sumie chciałem, to przy 2000 poście w końcu wypadało to zrobić :) I może zaowocuje to jakaś sensowną współpracą - może jestem naiwny, a może coś się uda :)
Jeśli chodzi o hasło, to nie znam, pobrałem w rezultacie z chomika, wykupując sobie transfer smsem. Jeśli chodzi o napisy, to odezwała się do mnie Pysia141192 z tamtego forum i napisała tak oto: "El Barco - tłumaczone anonimowo można wstawić na twoje forum... nie widzę problemów. Przecież razem z tłumaczem, robimy napisy dla ludzi...
Jednakże odcinki tłumaczone przez inne osoby - to już problem, bo tamci tłumacze nie zgadzają się z rozpowszechnianiem ich odcinków.
Powiem ci jednak, że tłumacz z którym współpracuje ma zamiar przetłumaczyć ponownie odcinki 2,3 i 4, a także pozostałe 3 (11,12,13)."
Bardzo fajna osoba, myślę, że można się bez problemu porozumieć
Prosiłbym o uszanowanie pracy wydających odcinki i tłumaczy z tamtego forum. Nie ma powodu, żeby myśleli o nas źle, przecież nikt niczego nie chce zabrać ani uznać za swoją pracę. Zawsze starałem się zachęcać do zaglądania na tamte forum, myślałem, że to dobrze. Myślę, że wzajemna życzliwość jest zawsze lepsza od jakiś niejasności.
Jeśli chodzi o hasło, to nie znam, pobrałem w rezultacie z chomika, wykupując sobie transfer smsem. Jeśli chodzi o napisy, to odezwała się do mnie Pysia141192 z tamtego forum i napisała tak oto: "El Barco - tłumaczone anonimowo można wstawić na twoje forum... nie widzę problemów. Przecież razem z tłumaczem, robimy napisy dla ludzi... Jednakże odcinki tłumaczone przez inne osoby - to już problem, bo tamci tłumacze nie zgadzają się z rozpowszechnianiem ich odcinków. Powiem ci jednak, że tłumacz z którym współpracuje ma zamiar przetłumaczyć ponownie odcinki 2,3 i 4, a także pozostałe 3 (11,12,13)."
Bardzo fajna osoba, myślę, że można się bez problemu porozumieć :)
[b]Prosiłbym o uszanowanie pracy wydających odcinki i tłumaczy z tamtego forum. Nie ma powodu, żeby myśleli o nas źle, przecież nikt niczego nie chce zabrać ani uznać za swoją pracę. Zawsze starałem się zachęcać do zaglądania na tamte forum, myślałem, że to dobrze. Myślę, że wzajemna życzliwość jest zawsze lepsza od jakiś niejasności.[/b]
To są odcinki, które są zahasłowane. I nijak się ich nie pobierze A nowe tłumaczenia jeszcze nie powstały. Ja w rezultacie skorzystałem z chomika, skąd pobrałem bez problemu (niewielka kwota smsem za transfer). Za jakiś czas pojawią się nowe tłumaczenia, już szerzej dostępne.
To są odcinki, które są zahasłowane. I nijak się ich nie pobierze :( A nowe tłumaczenia jeszcze nie powstały. Ja w rezultacie skorzystałem z chomika, skąd pobrałem bez problemu (niewielka kwota smsem za transfer). Za jakiś czas pojawią się nowe tłumaczenia, już szerzej dostępne.
[code] O, choćby tu: http://chomikuj.pl/KGKGKGKGKG/Publiczne/El+Barco+PL
i tu: http://chomikuj.pl/kielcanizzz/El+Barco+-odc.+z+napisami+od+oliwka01es[/code]
Bo resztę z tego fichera ściąga się zupełnie bezproblemowo i to bardzo szybko :)
A warto, bo serial - z małymi przestojami - wprowadza szalenie ciekawe i tajemnicze wątki :)
Gdyby ktoś miał kryzys, to szczerze polecam dotrwać do 9 odcinka - perełka tajemnicy, zagadki, napisałbym, jaki serial (w najlepszych swoich chwilach - wspomnienia, przebłyski, postaci, które znały się wcześniej, jakieś tajemnicze coś, co powoduje, że ludzie znikają...) mi przypomina, ale to by spowodowało katastrofę.. Generalnie - trzeba lubić tę specyfikę hiszpańską (bo to jest - nie ma co ukrywać - oprócz tego, co wspominam wcześniej - również "romansidło"), ale jak się człowiek wciągnie, to nic, tylko oglądać i oglądać
A odcinek 10 to już naprawdę mistrzostwo akcji - kurczę, w sumie koszty tego muszą być niewielkie, scena zamknięta - statek, a napięcie i pomysły (też wcale nie żadne oryginalne - choćby mgła z tego odcinka, od czasu Carpentera nie da się wiele nowego powiedzieć w tym temacie, a jednak - robi wrażenie) powodują, że trudno doczekać się kolejnego odcinka - a do końca sezonu zostały jeszcze 3!
Gdyby ktoś miał kryzys, to szczerze polecam dotrwać do 9 odcinka - perełka tajemnicy, zagadki, napisałbym, jaki serial (w najlepszych swoich chwilach - wspomnienia, przebłyski, postaci, które znały się wcześniej, jakieś tajemnicze coś, co powoduje, że ludzie znikają...) mi przypomina, ale to by spowodowało katastrofę.. ;) Generalnie - trzeba lubić tę specyfikę hiszpańską (bo to jest - nie ma co ukrywać - oprócz tego, co wspominam wcześniej - również "romansidło"), ale jak się człowiek wciągnie, to nic, tylko oglądać i oglądać :)
A odcinek 10 to już naprawdę mistrzostwo akcji - kurczę, w sumie koszty tego muszą być niewielkie, scena zamknięta - statek, a napięcie i pomysły (też wcale nie żadne oryginalne - choćby mgła z tego odcinka, od czasu Carpentera nie da się wiele nowego powiedzieć w tym temacie, a jednak - robi wrażenie) powodują, że trudno doczekać się kolejnego odcinka - a do końca sezonu zostały jeszcze 3!
Oglądnąłem pilot i mam mieszane uczucia. Owszem - nawet pomysł ciekawy i przyjemnie się go oglądało ale o żadnych rewelacjach nie może być mowy.
Serial ma strasznie dużo niedociągnięć i wad. Naiwność niektórych scen aż boli a jeśli dodać do tego to:
Bostonq pisze:Gdyby ktoś miał kryzys, to szczerze polecam dotrwać do 9 odcinka
Oglądnąłem pilot i mam mieszane uczucia. Owszem - nawet pomysł ciekawy i przyjemnie się go oglądało ale o żadnych rewelacjach nie może być mowy. Serial ma strasznie dużo niedociągnięć i wad. Naiwność niektórych scen aż boli a jeśli dodać do tego to: [quote="Bostonq"]Gdyby ktoś miał kryzys, to szczerze polecam dotrwać do 9 odcinka[/quote] to chyba sobie odpuszczę oglądanie...
Tak, z tą naiwnością to w pełni się zgadzam, ot taka specyfika tego typu seriali, jakkolwiek młodzieżowych. Aczkolwiek a) jestem już na to uodporniony po "Internacie", a b) dla mnie plusów jest więcej niż minusów
Tak, z tą naiwnością to w pełni się zgadzam, ot taka specyfika tego typu seriali, jakkolwiek młodzieżowych. Aczkolwiek a) jestem już na to uodporniony po "Internacie", a b) dla mnie plusów jest więcej niż minusów :)
Ale czy to nie jest tak, że podoba Wam się ten serial (jak i El Internado) bo są produkcji Hiszpańskiej? Od taka odskocznia od Amerykańskich produkcji, które są bardzo do siebie podobne?
Czy to właśnie nie te dziwne zachowania aktorów, które w zachodnich serialach są nie do pomyślenia Was nie uwiodły? (np. postać "drugiego").
Egzotyka zawsze przyciąga a to co rzadkie zawsze jest wysoko cenione... co wcale nie znaczy, że ma tak wysoką wartość...
Osąd dotyczący dalszego wystawiania tego serialu zostawiam więc Wam.
Ale czy to nie jest tak, że podoba Wam się ten serial (jak i El Internado) bo są produkcji Hiszpańskiej? Od taka odskocznia od Amerykańskich produkcji, które są bardzo do siebie podobne? Czy to właśnie nie te dziwne zachowania aktorów, które w zachodnich serialach są nie do pomyślenia Was nie uwiodły? (np. postać "drugiego"). Egzotyka zawsze przyciąga a to co rzadkie zawsze jest wysoko cenione... co wcale nie znaczy, że ma tak wysoką wartość...
Osąd dotyczący dalszego wystawiania tego serialu zostawiam więc Wam.
Ja jestem za wystawianiem zarówno El Barco jak i El Internado. Obejrzałem kilkanaście odcinków Internatu i uważam, że jest dużo lepszy od tych wystawianych tutaj wielu przeciętnych amerykańskich produkcji. El Barco nie wydaje się być gorszy.
Ja jestem za wystawianiem zarówno El Barco jak i El Internado. Obejrzałem kilkanaście odcinków Internatu i uważam, że jest dużo lepszy od tych wystawianych tutaj wielu przeciętnych amerykańskich produkcji. El Barco nie wydaje się być gorszy.
Oj nie, sama egzotyka - przynajmniej mnie - nie uwiodła. Naprawdę rzecz rozbija się o fabułę - w obu przypadkach odpowiednio tajemniczą. Jeśli chodzi o "El Internado", powstała już wersja francuska i chyba rosyjska, o dziwo, Amerykanie nie podchwycili tematu. Zawsze mnie ciekawiło, jak by to wszystko wyglądało, gdyby było perfekcyjnie zrealizowane.. A może właśnie wtedy straciłoby swoistą autentyczność, taką "zgrzebność", która paradoksalnie czyni seriale bardziej wyjątkowymi, niż sporo wycyzelowanych, acz pustych seriali amerykańskich - zobaczcie, jak wiele ostatnio rozpoczęło żywot i szybciutko zgasło, a przecież były pozbawione wad "El Barco" czy "Internatu".
Oj nie, sama egzotyka - przynajmniej mnie - nie uwiodła. Naprawdę rzecz rozbija się o fabułę - w obu przypadkach odpowiednio tajemniczą. Jeśli chodzi o "El Internado", powstała już wersja francuska i chyba rosyjska, o dziwo, Amerykanie nie podchwycili tematu. Zawsze mnie ciekawiło, jak by to wszystko wyglądało, gdyby było perfekcyjnie zrealizowane.. A może właśnie wtedy straciłoby swoistą autentyczność, taką "zgrzebność", która paradoksalnie czyni seriale bardziej wyjątkowymi, niż sporo wycyzelowanych, acz pustych seriali amerykańskich - zobaczcie, jak wiele ostatnio rozpoczęło żywot i szybciutko zgasło, a przecież były pozbawione wad "El Barco" czy "Internatu".
Bostonq pisze:zobaczcie, jak wiele ostatnio rozpoczęło żywot i szybciutko zgasło,
To porównanie nie jest na miejscu - po prostu amerykanie mają taką politykę i wcale ilość sezonów nie świadczy o jakości serialu. Gdyby tak było to Złotopolskich należało by uznać co najmniej za serial wybitny.
Zgadzam się, że fabuła jest interesująca jednak samo wykonanie jest bardzo, bardzo słabe i to właśnie ze względu na to jak i na wątki romantyczne podarowałem sobie oglądanie El Barco.
[quote="Bostonq"]zobaczcie, jak wiele ostatnio rozpoczęło żywot i szybciutko zgasło,[/quote] To porównanie nie jest na miejscu - po prostu amerykanie mają taką politykę i wcale ilość sezonów nie świadczy o jakości serialu. Gdyby tak było to Złotopolskich należało by uznać co najmniej za serial wybitny.
Zgadzam się, że fabuła jest interesująca jednak samo wykonanie jest bardzo, bardzo słabe i to właśnie ze względu na to jak i na wątki romantyczne podarowałem sobie oglądanie El Barco.
Czekam niecierpliwie na cały sezon ! Została mi jeszcze końcówka Internatu i zaraz sie biorę za ten. Kiedy mozna sie spodziewac całego sezonu na tutejszej stronce?
Czekam niecierpliwie na cały sezon ! Została mi jeszcze końcówka Internatu i zaraz sie biorę za ten. Kiedy mozna sie spodziewac całego sezonu na tutejszej stronce?
O ile w ogóle będzie, to trzeba poczekać na napisy do 2 i 3 odcinka, resztę, dzięki uprzejmości Pysi z tamtego forum już mamy. Wczoraj pojawił się odcinek 11 i jest więcej niż dobry!
O ile w ogóle będzie, to trzeba poczekać na napisy do 2 i 3 odcinka, resztę, dzięki uprzejmości Pysi z tamtego forum już mamy. Wczoraj pojawił się odcinek 11 i jest więcej niż dobry! :)