W końcu doczekaliśmy ekranizacji powieści, Stephena Kinga aka Richarda Bachmana - "Worek Kości".
Poczytny pisarz po stracie ukochanej żony popada w niemoc twórczą i depresje. Na skutek pewnego snu postanawia wrócić do miejsca, gdzie był z żoną najszczęśliwszy - letniego domku nad jeziorem. Szuka tu schronienia i ukojenia. Zamiast tego trafia w sam środek konfliktu pomiędzy miejscowymi, jest nawiedzany przez duchy, a jego życie i dusza jest w ciągłym zagrożeniu. Żeby odnaleźć prawdziwy spokój, będzie musiał odkryć prawdę o sobie, swojej żonie oraz zmierzyć się z tajemnicą ukrywaną przez tubylców.
Czterogodzinny miniserial. (Prawdopodobnie 2 odc) Premiera zaplanowana jest na 11 grudnia 2011 roku.
Niezła obsada, z moją ukochaną Melissą George na czele. Mam nadzieję, że nie spieprzą tematu i będzie to tak klimatyczne jak powieść.
W końcu doczekaliśmy ekranizacji powieści, Stephena Kinga aka Richarda Bachmana - "Worek Kości".
Poczytny pisarz po stracie ukochanej żony popada w niemoc twórczą i depresje. Na skutek pewnego snu postanawia wrócić do miejsca, gdzie był z żoną najszczęśliwszy - letniego domku nad jeziorem. Szuka tu schronienia i ukojenia. Zamiast tego trafia w sam środek konfliktu pomiędzy miejscowymi, jest nawiedzany przez duchy, a jego życie i dusza jest w ciągłym zagrożeniu. Żeby odnaleźć prawdziwy spokój, będzie musiał odkryć prawdę o sobie, swojej żonie oraz zmierzyć się z tajemnicą ukrywaną przez tubylców.
Czterogodzinny miniserial. (Prawdopodobnie 2 odc) Premiera zaplanowana jest na 11 grudnia 2011 roku.
Niezła obsada, z moją ukochaną Melissą George na czele. Mam nadzieję, że nie spieprzą tematu i będzie to tak klimatyczne jak powieść.
Filary ziemi przeczytałam przed oglądaniem i byłam mocno rozczarowana tym jak bardzo momentami okroili fabułę. Książka świetna.
Z drugiej strony obejrzałam Grę o Tron i zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Chcę się zabrać za książkę, ale trochę obawy jest jak wypadnie w porównaniu z tym co już widziałam.
Filary ziemi przeczytałam przed oglądaniem i byłam mocno rozczarowana tym jak bardzo momentami okroili fabułę. Książka świetna.
Z drugiej strony obejrzałam Grę o Tron i zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Chcę się zabrać za książkę, ale trochę obawy jest jak wypadnie w porównaniu z tym co już widziałam.
Książka zawsze lepsza! Czasem nawet adaptacje filmowe są tak źle zrealizowane, że niko po oglądnięciu nie chciało by się zabierać za powieść... Tak było z Misery Kinga - książka fantastyczna a film... Tworzył go ktoś, kto czytał chyba tylko streszczenie...
Może rzucę monetą??
Książka zawsze lepsza! Czasem nawet adaptacje filmowe są tak źle zrealizowane, że niko po oglądnięciu nie chciało by się zabierać za powieść... Tak było z [url=http://www.imdb.com/title/tt0100157/][b]Misery[/b][/url] Kinga - książka fantastyczna a film... Tworzył go ktoś, kto czytał chyba tylko streszczenie... Może rzucę monetą?? :-)
Mi się wydaje że rozwiązanie jest proste: poczekać na serial, jak już będzie, przygotować sobie kilka mocnych drinków, walnąć całą serię a następnie odpalić serial. Po otrzeźwieniu z takiego zagrania pewnie niewiele co się będzie pamiętać z dnia poprzedniego, więc można się spokojnie zabrać za czytanie książki
Zaś jeśli o mnie chodzi to mam wątpliwości czy się wezmę za ten serial. Jakoś nigdy nie złapałem klimatów Kinga, niby pisze ciekawie ale nie aż tak żeby mnie zatrzymać przy lekturze. Fakt że większość ekranizacji Kinga była raczej średnio udana nie nastraja pozytywnie. Ale kto wie, na razie tak czy inaczej trzeba trochę poczekać na premierę...
Mi się wydaje że rozwiązanie jest proste: poczekać na serial, jak już będzie, przygotować sobie kilka mocnych drinków, walnąć całą serię a następnie odpalić serial. Po otrzeźwieniu z takiego zagrania pewnie niewiele co się będzie pamiętać z dnia poprzedniego, więc można się spokojnie zabrać za czytanie książki :D Zaś jeśli o mnie chodzi to mam wątpliwości czy się wezmę za ten serial. Jakoś nigdy nie złapałem klimatów Kinga, niby pisze ciekawie ale nie aż tak żeby mnie zatrzymać przy lekturze. Fakt że większość ekranizacji Kinga była raczej średnio udana nie nastraja pozytywnie. Ale kto wie, na razie tak czy inaczej trzeba trochę poczekać na premierę...
"Worek kości" to moja ulubiona książka Kinga (czytałem ją może z 7 razy, generalnie nie mogę jej brać do ręki, bo jak tylko przeczytam pierwsze zdanie, od razu muszę przeczytać całość), w sumie bardziej dramat obyczajowy, niż horror, powieść o stracie kogoś najbliższego i sposobach radzenia sobie z tą sytuacją. Niezwykle klimatyczna, nastrojowa, nie wiem, jak to się uda oddać na ekranie, ale czekam z niecierpliwością
"Worek kości" to moja ulubiona książka Kinga (czytałem ją może z 7 razy, generalnie nie mogę jej brać do ręki, bo jak tylko przeczytam pierwsze zdanie, od razu muszę przeczytać całość), w sumie bardziej dramat obyczajowy, niż horror, powieść o stracie kogoś najbliższego i sposobach radzenia sobie z tą sytuacją. Niezwykle klimatyczna, nastrojowa, nie wiem, jak to się uda oddać na ekranie, ale czekam z niecierpliwością :)
Ja się biorę na 100%. "Worek kości" jest genialny (rekomendacje mamy i Bostonq okazały się słuszne ) i do tego jest to powieść "filmowa", tzn da się to wszystko dobrze przenieść na ekran. Czy tak się stanie - zobaczymy, Pierce Brosnan nie napawa zbyt optymistycznie, tak samo jak fakt że to miniserial a nie film kinowy, no ale daję temu szansę.
xvidasd - ja Ci radzę najpierw przeczytać książkę.
Ja się biorę na 100%. "Worek kości" jest genialny (rekomendacje mamy i Bostonq okazały się słuszne :) ) i do tego jest to powieść "filmowa", tzn da się to wszystko dobrze przenieść na ekran. Czy tak się stanie - zobaczymy, Pierce Brosnan nie napawa zbyt optymistycznie, tak samo jak fakt że to miniserial a nie film kinowy, no ale daję temu szansę.
xvidasd - ja Ci radzę najpierw przeczytać książkę. :)
[url=http://xvidasd.com/phpbb2/podstronapl.php?zmienna=bagofbones][img]http://xvidasd.com/phpbb2/upload_files/bagofbones_p.jpg[/img] [b]Bag of Bones[/b][/url]
Nie wiedziałem, że Brosnan jest już tak stary... Zapraszam na część pierwszą.
Serial rewelacja! Takie właśnie bardzo lubię!!
Doskonale wyważony klimat - z jednej strony lekki i sympatyczny (Brosnan doskonale zagrał swoją rolę!!) a z drugiej mamy zapowiedz jakiejś mrocznej tajemnicy, którą pieczołowicie skrywają mieszkańcy tego miasteczka...
No właśnie - uwielbiam te małomiasteczkowe społeczności w książkach Kinga, które spowija tajemniczość...
Doskonale wyważono też proporcje grozy - niby na razie jest sympatycznie ale sceny takie jak np. ta "łóżkowa " potrafią wzburzyć krwią w człowieku.
Jak już wspomniałem Brosnan idealnie pasuje do tej roli - miło też zobaczyć Melisse George (Laura z In Treatment) i inne znane twarze.
Już żałuję, że będą tylko cztery odcinki - to w końcu mini serial ma być...
Serial rewelacja! Takie właśnie bardzo lubię!! Doskonale wyważony klimat - z jednej strony lekki i sympatyczny (Brosnan doskonale zagrał swoją rolę!!) a z drugiej mamy zapowiedz jakiejś mrocznej tajemnicy, którą pieczołowicie skrywają mieszkańcy tego miasteczka... No właśnie - uwielbiam te małomiasteczkowe społeczności w książkach Kinga, które spowija tajemniczość... Doskonale wyważono też proporcje grozy - niby na razie jest sympatycznie ale sceny takie jak np. ta "łóżkowa :D " potrafią wzburzyć krwią w człowieku.
Jak już wspomniałem Brosnan idealnie pasuje do tej roli - miło też zobaczyć Melisse George (Laura z In Treatment) i inne znane twarze.
Już żałuję, że będą tylko cztery odcinki - to w końcu mini serial ma być...
Też mi się wydawało, że dwa, ale myślałem, że możeto ja się mylę. Co do""worka" to jeszcze nie widziałem - obejrzałem tylko chwilę napoczątku, żeby zobaczyć jak wygląda. Na starcie zostałem oczarowany czołówką, a chwilę później przypomniałęm sobie jak bardzo nie lubię Brosmana Mimo to oczywiście obejrzę, ale chyba już całość za jednym zamachem
Też mi się wydawało, że dwa, ale myślałem, że możeto ja się mylę. Co do""worka" to jeszcze nie widziałem - obejrzałem tylko chwilę napoczątku, żeby zobaczyć jak wygląda. Na starcie zostałem oczarowany czołówką, a chwilę później przypomniałęm sobie jak bardzo nie lubię Brosmana :D Mimo to oczywiście obejrzę, ale chyba już całość za jednym zamachem :)
Koledzy dzięki za rekomendację. Osobiście lubię klimaty Pana King'a - czekam na drugą część i rezerwuję pierwszą wolną chwilę na kawałek grozy w worku .
Koledzy dzięki za rekomendację. Osobiście lubię klimaty Pana King'a - czekam na drugą część i rezerwuję pierwszą wolną chwilę na kawałek grozy w worku ;).
A ja powiem tak... Świetne!
Coś jest w tych telewizyjnych adaptacjach prozy Kinga, czego nie doznasz w trakcie oglądania dwugodzinnego filmu w kinie. Takie pozycje jak "The Tommyknockers", "Miasteczko Salem", "TO", czy nawet "The Langoliers" dają tą niesamowitą przestrzeń i możliwość na długo zanurzenia się w opowiadaną historię, niemal tak dobrze jak przy czytaniu książki.
Można oczywiście narzekać, że to oklepane metody straszenia lub można powiedzieć, że to klasyczny rodzaj horroru. Wszystko zależy od nastawienia.
Jak zwykle, za nieduże pieniądze, ale przy wsparciu dobrych aktorów udało się zbudować świetny klimat.
Doceniłem też mały żart twórców. Główny bohater, rozmawiając ze swym agentem, dowiaduje się, że musi przyśpieszyć wydanie swojej powieści, bo inni autorzy czekają w kolejce:
"- Między innymi ten koleś, Richard Bachman"
"- Jak to? Przecież on wydaje tylko latem i na jesieni"
"- Może wyciągnął jakąś starą powieść z szuflady"
A ja powiem tak... Świetne! Coś jest w tych telewizyjnych adaptacjach prozy Kinga, czego nie doznasz w trakcie oglądania dwugodzinnego filmu w kinie. Takie pozycje jak "The Tommyknockers", "Miasteczko Salem", "TO", czy nawet "The Langoliers" dają tą niesamowitą przestrzeń i możliwość na długo zanurzenia się w opowiadaną historię, niemal tak dobrze jak przy czytaniu książki.
Można oczywiście narzekać, że to oklepane metody straszenia lub można powiedzieć, że to klasyczny rodzaj horroru. Wszystko zależy od nastawienia.
Jak zwykle, za nieduże pieniądze, ale przy wsparciu dobrych aktorów udało się zbudować świetny klimat. Doceniłem też mały żart twórców. Główny bohater, rozmawiając ze swym agentem, dowiaduje się, że musi przyśpieszyć wydanie swojej powieści, bo inni autorzy czekają w kolejce:
"- Między innymi ten koleś, Richard Bachman" "- Jak to? Przecież on wydaje tylko latem i na jesieni" "- Może wyciągnął jakąś starą powieść z szuflady"
A ja nie mogę powiedzieć "świetne".
Nie wiem czy to wina Brosnana, który gryzie mi się z tą rolą i nie bardzo do niej pasuje. Czy może wina tego iż obejrzałam wcześniej znakomite American Horror Story i mam wysoki próg odporności na straszenie
Na pierwszej części przysnęłam, ale zobaczę jak wypadnie druga.
A ja nie mogę powiedzieć "świetne". Nie wiem czy to wina Brosnana, który gryzie mi się z tą rolą i nie bardzo do niej pasuje. Czy może wina tego iż obejrzałam wcześniej znakomite American Horror Story i mam wysoki próg odporności na straszenie ;)
Na pierwszej części przysnęłam, ale zobaczę jak wypadnie druga.