[netflix]
[2015-2015] Produkcja: USA, Gatunek: Dokumentalny,
Brutalny gwałt, skazanie, 18 letnie więzienie, nowe dowody, uniewinnienie, proces o wielomilionowe odszkodowanie. Wszystko to i jeszcze więcej mamy w tym serialu. Było to już pokazywane w wielu serialach tylko że tutaj mamy dokument i prawdziwą historie która ma ciągle swój bieg. Wiele komentarzy na ten temat przeczytałem i wszystkie są bardzo pozytywne.
Nie ma tego jeszcze u nas w bazie? Dziwne? Albo wyszukiwarka mi nie znalazła.
Wiele komentarzy na temat tego serialu przeczytałem i wszystkie są bardzo pozytywne.
Ci którzy nie znają historii niech unikają szukania info w sieci o tym a będzie się im oglądało zdecydowanie ciekawiej bo historia jest bardzo ciekawa. Ja zabieram się za oglądanie.
[mimg_adm]https://baza.seriale-asd.eu/foty/makingamurderer.jpg[/mimg_adm]#[size=150][b]Making a Murderer[/b][/size]
[b] [netflix][/b] [2015-2015] [b]Produkcja:[/b] USA, [b]Gatunek:[/b] Dokumentalny,
[url=https://www.netflix.com/pl/title/80000770?p=os][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o1.gif[/img][/url][url=http://www.imdb.com/title/tt5189670/][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/o2.gif[/img][/url][url=https://baza.seriale-asd.eu/portal0.php?zmienna=makingamurderer][img]https://baza.seriale-asd.eu/images/wieceja.gif[/img][/url][justuj]Brutalny gwałt, skazanie, 18 letnie więzienie, nowe dowody, uniewinnienie, proces o wielomilionowe odszkodowanie. Wszystko to i jeszcze więcej mamy w tym serialu. Było to już pokazywane w wielu serialach tylko że tutaj mamy dokument i prawdziwą historie która ma ciągle swój bieg. Wiele komentarzy na ten temat przeczytałem i wszystkie są bardzo pozytywne.[/justuj] https://www.youtube.com/watch?v=qxgbdYaR_KQ [justuj]Nie ma tego jeszcze u nas w bazie? Dziwne? Albo wyszukiwarka mi nie znalazła.:-) Wiele komentarzy na temat tego serialu przeczytałem i wszystkie są bardzo pozytywne. Ci którzy nie znają historii niech unikają szukania info w sieci o tym a będzie się im oglądało zdecydowanie ciekawiej bo historia jest bardzo ciekawa. Ja zabieram się za oglądanie.[/justuj]
Kilka tygodni temu ta produkcja była szeroko komentowana, pojawiły się też pewne odzewy ze amerykańskiego społeczeństwa w sprawie, którą ten dokument porusza. Też mam plany go obejrzeć.
Kilka tygodni temu ta produkcja była szeroko komentowana, pojawiły się też pewne odzewy ze amerykańskiego społeczeństwa w sprawie, którą ten dokument porusza. Też mam plany go obejrzeć.
Nie ciągnie mnie z prostej przyczyny - swego czasu (w zeszłym roku) sporo naoglądałem się dokumentów "na faktach" o tej i podobnej, więziennej tematyce, na kanale National Geografic. Obecnie serial ten już nie leci ale jak znam NG to pewnie znowu powtórzą ten serial za jakiś czas.
Nie ciągnie mnie z prostej przyczyny - swego czasu (w zeszłym roku) sporo naoglądałem się dokumentów "na faktach" o tej i podobnej, więziennej tematyce, na kanale National Geografic. Obecnie serial ten już nie leci ale jak znam NG to pewnie znowu powtórzą ten serial za jakiś czas.
Przedstawiciele firmy Netflix potwierdzili, że Laura Ricciardi i Moira Demos rozpoczęły pracę nad drugim sezonem serialu dokumentalnego Making a Murderer. Nowa seria będzie kontynuacją pierwszego sezonu i ponownie skupi się na pokazaniu losów Stevena Avery’ego i Brendana Dasseya.
Drugi sezon wprowadzi nowego adwokata Avery’ego – Kathleen Zellner. Twórcy obiecują też ujawnienie wielu nowych informacji dzięki udziałowi osób blisko powiązanych ze sprawą.
Niestety nie ujawniono chociażby przybliżonej daty debiutu drugiego sezonu.
Przedstawiciele firmy Netflix potwierdzili, że Laura Ricciardi i Moira Demos rozpoczęły pracę nad drugim sezonem serialu dokumentalnego Making a Murderer. Nowa seria będzie kontynuacją pierwszego sezonu i ponownie skupi się na pokazaniu losów Stevena Avery’ego i Brendana Dasseya. Drugi sezon wprowadzi nowego adwokata Avery’ego – Kathleen Zellner. Twórcy obiecują też ujawnienie wielu nowych informacji dzięki udziałowi osób blisko powiązanych ze sprawą. Niestety nie ujawniono chociażby przybliżonej daty debiutu drugiego sezonu.
W końcu udało mi się nadrobić ten serial.
Serial mocno stronniczy wg mnie. Od początku stawia tezę ze zarówno przy jednym jak i przy drugim przestępstwie Steaven jest niewinny. Podobno pominięte zostały również pewne dowody.
Spoiler:
W beczce na posesji znaleziono szczątki aparatu i tel a świadkowie widzieli jak Steaven majstrował przy niej coś. I nie wspomniano że ta pijąca dziewczyna Stevena była przez niego bita. Tak twierdzi.Dodatkowo w czasie pierwszej odsiadki podobno gadał że zrobi sobie sale tortur gdzie będzie trzymał dziewczyny.
Czy policjanci podrzucili dowody? Bardzo możliwe. Czy Brandon brał udział. Nie mam zdania.
Zastanawia tylko brak dna w jego domu. Nie był by w stanie tak dokładnie tego wyczyscić.
Dobrze że będzie 2 sezon. Mam tylko nadzieje że w sprawie dzieje sie na tyle że 2 sezon będzie ciekawy a nie tylko nakręcony na siłe.
W końcu udało mi się nadrobić ten serial. Serial mocno stronniczy wg mnie. Od początku stawia tezę ze zarówno przy jednym jak i przy drugim przestępstwie Steaven jest niewinny. Podobno pominięte zostały również pewne dowody.[spoiler]W beczce na posesji znaleziono szczątki aparatu i tel a świadkowie widzieli jak Steaven majstrował przy niej coś. I nie wspomniano że ta pijąca dziewczyna Stevena była przez niego bita. Tak twierdzi.Dodatkowo w czasie pierwszej odsiadki podobno gadał że zrobi sobie sale tortur gdzie będzie trzymał dziewczyny. Czy policjanci podrzucili dowody? Bardzo możliwe. Czy Brandon brał udział. Nie mam zdania.[/spoiler] Zastanawia tylko brak dna w jego domu. Nie był by w stanie tak dokładnie tego wyczyscić. Dobrze że będzie 2 sezon. Mam tylko nadzieje że w sprawie dzieje sie na tyle że 2 sezon będzie ciekawy a nie tylko nakręcony na siłe.
To i ja obejrzałem ten zachwalany serial dokumentalny. I tak jak do mniej więcej połowy oglądało się naprawdę dobrze, tak im dalej w las tym gorzej. Zagmatwanie spraw Avery'ego i Brendana jest trudne do przełknięcia, niejasne dowody, skomplikowane przemowy adwokatów, praktycznie większość akcji dzieje się na sali sądowej, mnie znudziło, uciekło gdzieś zainteresowanie zabił czy nie zabił? To taki dokument w amerykańskim stylu, który w Polsce raczej nie chwyci. Jakoś nie czekam za 2 sezonem, bo to może być prędzej show niż skrupulatne wyjaśnienie tematu.
To i ja obejrzałem ten zachwalany serial dokumentalny. I tak jak do mniej więcej połowy oglądało się naprawdę dobrze, tak im dalej w las tym gorzej. Zagmatwanie spraw Avery'ego i Brendana jest trudne do przełknięcia, niejasne dowody, skomplikowane przemowy adwokatów, praktycznie większość akcji dzieje się na sali sądowej, mnie znudziło, uciekło gdzieś zainteresowanie zabił czy nie zabił? To taki dokument w amerykańskim stylu, który w Polsce raczej nie chwyci. Jakoś nie czekam za 2 sezonem, bo to może być prędzej show niż skrupulatne wyjaśnienie tematu.
W mojej ocenie znakomity dokument, nie mogłem się oderwać od ekranu, a momenty na sali sądowej należały do tych najciekawszych, ale zgadzam się z @grego1980, obraz może być odbierany jako stronniczy.
Myślę, że chwycił całkiem nieźle jak na dokument, według FW lepiej niż "The Jinx".
W mojej ocenie znakomity dokument, nie mogłem się oderwać od ekranu, a momenty na sali sądowej należały do tych najciekawszych, ale zgadzam się z @grego1980, obraz może być odbierany jako stronniczy. Myślę, że chwycił całkiem nieźle jak na dokument, według FW lepiej niż "The Jinx".
Wreszcie nadrobiłem drugi sezon, w którym śledzimy równolegle dwa wątki, walkę o odwołanie się od wyroku Brendana(wymuszone przyznanie się do winy) oraz poczynania Kathleen Zellner, nowej adwokat Stevena. Zellner przy pomocy ekspertów m.in. od DNA, plam krwi, kości, palenia ciał, badań balistycznych, po kolei poddaje w wątpliwość wiele kluczowych dowodów w sprawie. Następnie zastanawia się nad alternatywnym sprawcą morderstwa
Spoiler:
i tutaj dochodzimy do Bobbiego, brata Brendana, którego zeznania okazały się bardzo pomocne dla prokuratury, a który na swoim komputerze posiadał wiele treści przedstawiających martwe i torturowane kobiety. Dlaczego śledczy kompletnie odpuścili ten trop? Przecież Brendan zeznawał, że Teresa ponoć była przykuta do łózka kajdankami i torturowana, te materiały doskonale komponowałyby się z jego zeznaniami. Jest jeszcze mieszkający w pobliżu i mający sposobność Scott Tadych oraz były chłopak Teresy, Ryan Hillegas, który w niejasnych okolicznościach wszedł w posiadanie jej osobistego kalendarza.
Zostawiając samą kwestię dowodów na boku, cały czas najbardziej podejrzane jest to,
Spoiler:
że na miejsce odnalezienia szczątków nie wezwano koronera, co jest obowiązkowe i robiono wszystko żeby go, w tym przypadku jej(Debra Kakatsch) do tego miejsce nie dopuścić. Szeryf wzywa Debrę Kakatsch na dywanik i nakazuje trzymać się od tej sprawy z daleka i grozi aresztem. Problem w tym, że w takiej sytuacji, w przypadku znalezienia szczątków/ciała, według prawa, to koroner stoi ponad szeryfem. Potem telefony, z urzędu hrabstwa - "trzymaj się z daleka" i po paru minutach od samego prokuratora okręgowego, z dokładnie tą samą instrukcją. Od razu widać, że coś tu śmierdzi.
Druga serię ogląda się tak dobrze jak pierwszą, całość połknąłem w dwa dni, a czas przy niej zleciał bardzo szybko, polecam.
Wreszcie nadrobiłem drugi sezon, w którym śledzimy równolegle dwa wątki, walkę o odwołanie się od wyroku Brendana(wymuszone przyznanie się do winy) oraz poczynania Kathleen Zellner, nowej adwokat Stevena. Zellner przy pomocy ekspertów m.in. od DNA, plam krwi, kości, palenia ciał, badań balistycznych, po kolei poddaje w wątpliwość wiele kluczowych dowodów w sprawie. Następnie zastanawia się nad alternatywnym sprawcą morderstwa[spoiler]i tutaj dochodzimy do Bobbiego, brata Brendana, którego zeznania okazały się bardzo pomocne dla prokuratury, a który na swoim komputerze posiadał wiele treści przedstawiających martwe i torturowane kobiety. Dlaczego śledczy kompletnie odpuścili ten trop? Przecież Brendan zeznawał, że Teresa ponoć była przykuta do łózka kajdankami i torturowana, te materiały doskonale komponowałyby się z jego zeznaniami. Jest jeszcze mieszkający w pobliżu i mający sposobność Scott Tadych oraz były chłopak Teresy, Ryan Hillegas, który w niejasnych okolicznościach wszedł w posiadanie jej osobistego kalendarza.[/spoiler]
Zostawiając samą kwestię dowodów na boku, cały czas najbardziej podejrzane jest to, [spoiler]że na miejsce odnalezienia szczątków nie wezwano koronera, co jest obowiązkowe i robiono wszystko żeby go, w tym przypadku jej(Debra Kakatsch) do tego miejsce nie dopuścić. Szeryf wzywa Debrę Kakatsch na dywanik i nakazuje trzymać się od tej sprawy z daleka i grozi aresztem. Problem w tym, że w takiej sytuacji, w przypadku znalezienia szczątków/ciała, według prawa, to koroner stoi ponad szeryfem. Potem telefony, z urzędu hrabstwa - "trzymaj się z daleka" i po paru minutach od samego prokuratora okręgowego, z dokładnie tą samą instrukcją. Od razu widać, że coś tu śmierdzi.[/spoiler]
Druga serię ogląda się tak dobrze jak pierwszą, całość połknąłem w dwa dni, a czas przy niej zleciał bardzo szybko, polecam.
Tez już nadrobiłem jakiś czas temu.
Faktycznie pojawiają się wątpliwości co do winy.
Śledztwo nie było przedstawione rzetelnie. Wygląda to tak jakby policjanci zobaczyli powiązanieTeresy ze Stevenem i zobaczyli szansę na jego udupienie.
Tez już nadrobiłem jakiś czas temu. Faktycznie pojawiają się wątpliwości co do winy. Śledztwo nie było przedstawione rzetelnie. Wygląda to tak jakby policjanci zobaczyli powiązanieTeresy ze Stevenem i zobaczyli szansę na jego udupienie.