Spin-off serialu Star Trek: Discovery i jednocześnie prequel Star Trek: The Original Series. Produkcja będzie śledziła losy załogi USS Enterprise pod dowództwem kapitana Christophera Pike'a.
Premiera serialu 5. maja 2022.
[Paramount+]
[2022] Produkcja: USA, Gatunek: Sci-Fi, Przygodowy, Reżyseria: Chris Fisher, Amanda Row, Andi Armaganian Scenariusz: Akiva Goldsman, Alex Kurtzman, Jenny Lumet
Obsada:
Anson Mount ... Christopher Pike
Rebecca Romijn ... Una Chin-Riley
Christina Chong ... La'an Noonien-Singh
Ethan Peck ... Spock
Babs Olusanmokun ... Dr. M'Benga
Jess Bush ... Christine Chapel
Melissa Navia ... Erica Ortegas
Bruce Horak ... Hemmer
Celia Rose Gooding ... Nyota Uhura
W naszej bazie:
Ciekaw jestem tej produkcji, zwiastuny sugerują bardzo pulpowy i lekki ton, w przeciwieństwie do STD, które często zbyt poważnie prezentuje wydarzenia na ekranie (nawet jak nie powinno) i lubi iść w pompatyczność wszędzie gdzie się da.
To co pokazuje trailer ST:SNW mi się podoba i mam nadzieję, że w końcu dostanę to czego oczekuję.
[newsimg=left]https://seriale-asd.eu/ext/dmzx/imageupload/img-files/10928/a8151fc/db7f35e/a2c026e2231773b347bf681a939e4048.jpg[/newsimg] Spin-off serialu Star Trek: Discovery i jednocześnie prequel Star Trek: The Original Series. Produkcja będzie śledziła losy załogi USS Enterprise pod dowództwem kapitana Christophera Pike'a.
Premiera serialu 5. maja 2022.
[b][Paramount+][/b] [2022] [b]Produkcja:[/b] USA, [b]Gatunek:[/b] Sci-Fi, Przygodowy, [b]Reżyseria:[/b] Chris Fisher, Amanda Row, Andi Armaganian [b]Scenariusz:[/b] Akiva Goldsman, Alex Kurtzman, Jenny Lumet Obsada: Anson Mount ... Christopher Pike Rebecca Romijn ... Una Chin-Riley Christina Chong ... La'an Noonien-Singh Ethan Peck ... Spock Babs Olusanmokun ... Dr. M'Benga Jess Bush ... Christine Chapel Melissa Navia ... Erica Ortegas Bruce Horak ... Hemmer Celia Rose Gooding ... Nyota Uhura
W naszej bazie: [url=https://baza.seriale-asd.eu/portal0.php?zmienna=startrekstrangenewworlds][img]https://baza.seriale-asd.eu/bar3/startrekstrangenewworlds.gif[/img][/url]
Ciekaw jestem tej produkcji, zwiastuny sugerują bardzo pulpowy i lekki ton, w przeciwieństwie do STD, które często zbyt poważnie prezentuje wydarzenia na ekranie (nawet jak nie powinno) i lubi iść w pompatyczność wszędzie gdzie się da. To co pokazuje trailer ST:SNW mi się podoba i mam nadzieję, że w końcu dostanę to czego oczekuję.
[quote=duzybumcyk post_id=120775 time=1649927003 user_id=3193] Czekam oby lepsze niż Discovery, ale chyba niżej już nie da się upaść :D [/quote]To była by sztuka :D
Obejrzałem premierowy odcinek. Nie zachwycił mnie. Na pewno lepszy jak Discovery ale zaczyna mnie denerwować ta poprawność polityczna Gwiezdnej Floty i dbanie o ideały niemal jak promocja amerykańskiego patriotyzmu. Poznajemy bohaterów, pierwszy konflikt dość łatwy do rozwiązania, ale czy przyszłość Pika już została nam zdradzona nam na 100%?. Drugi odcinek zapowiada się na ciekawszy. Pożyjemy zobaczymy jaki poziom wyjdzie z tej odnogi franczyzy.
Obejrzałem premierowy odcinek. Nie zachwycił mnie. Na pewno lepszy jak Discovery ale zaczyna mnie denerwować ta poprawność polityczna Gwiezdnej Floty i dbanie o ideały niemal jak promocja amerykańskiego patriotyzmu. Poznajemy bohaterów, pierwszy konflikt dość łatwy do rozwiązania, ale czy przyszłość Pika już została nam zdradzona nam na 100%?. Drugi odcinek zapowiada się na ciekawszy. Pożyjemy zobaczymy jaki poziom wyjdzie z tej odnogi franczyzy.
Discovery też całkiem nieźle startowało, no może nie pilot, ale 1 sezon był naprawdę ok, ale showrunnerem był Bryan Fuller, który miał doświadczenie przy DS9 czy Voyagerze i czuł właściwym klimat ST. Potem go tej funkcji pozbawiono i zaczął się zjazd...
Póki Kurtzman rozdaje karty przy tych nowych ST (chyba w ogóle nie czuje tego świata) boję się, że Pike też obierze podobny kurs...
Discovery też całkiem nieźle startowało, no może nie pilot, ale 1 sezon był naprawdę ok, ale showrunnerem był Bryan Fuller, który miał doświadczenie przy DS9 czy Voyagerze i czuł właściwym klimat ST. Potem go tej funkcji pozbawiono i zaczął się zjazd... Póki Kurtzman rozdaje karty przy tych nowych ST (chyba w ogóle nie czuje tego świata) boję się, że Pike też obierze podobny kurs...
Zdecydowanie lepszy serial niż Discovery i Picard. Uważam, że sprawdza się formuła opowiadania pojedynczych historii zamkniętych w jednym odcinku. Przed nami finał i mam nadzieję, że Pike i spółka dostaną 2 sezon bo zasługują na to bardziej niż Discovery.
Zdecydowanie lepszy serial niż Discovery i Picard. Uważam, że sprawdza się formuła opowiadania pojedynczych historii zamkniętych w jednym odcinku. Przed nami finał i mam nadzieję, że Pike i spółka dostaną 2 sezon bo zasługują na to bardziej niż Discovery.
Picarda nie oglądałem, ale SNW jest zdecydowanie lepszy. Odcinki skupiające się na poszczególnych członkach załogi są na duży plus, bo dzięki temu poznajemy ich bliżej i znamy ich motywacje i historie. Oczywiście nie znaczy to że w odcinkach nie ma innych postaci, bo są ale zawsze zaznaczone jest kto jest w centrum i jak dotąd nie było odcinka skupiającego się na kapitanie statku, może akurat to zostawią na finał.
Niech za rekomendację posłuży to, że po pięciu odcinakach lepiej poznałem załogę Enterprise, niż załogę Discovery po czterech sezonach No i według mnie aktorsko jest lepiej w SNW niż w Discovery.
Picarda nie oglądałem, ale SNW jest zdecydowanie lepszy. Odcinki skupiające się na poszczególnych członkach załogi są na duży plus, bo dzięki temu poznajemy ich bliżej i znamy ich motywacje i historie. Oczywiście nie znaczy to że w odcinkach nie ma innych postaci, bo są ale zawsze zaznaczone jest kto jest w centrum i jak dotąd nie było odcinka skupiającego się na kapitanie statku, może akurat to zostawią na finał. Niech za rekomendację posłuży to, że po pięciu odcinakach lepiej poznałem załogę Enterprise, niż załogę Discovery po czterech sezonach :) No i według mnie aktorsko jest lepiej w SNW niż w Discovery.
Nadrobiłem sezon i jestem naprawdę zadowolony. Nareszcie właściwy serialowy ST, utrzymany bardziej w konwencji przygody, choć oczywiście czasem też tej bardziej poważnej.
Pasuje mi też koncepcja, że każdy odcinek opowiada inną historię.
Oby twórcy w kolejnych sezonach nie wpadli na pomysł, by z tą produkcją podążyć śladami Discovery czy Picarda...
Nadrobiłem sezon i jestem naprawdę zadowolony. Nareszcie właściwy serialowy ST, utrzymany bardziej w konwencji przygody, choć oczywiście czasem też tej bardziej poważnej. Pasuje mi też koncepcja, że każdy odcinek opowiada inną historię. Oby twórcy w kolejnych sezonach nie wpadli na pomysł, by z tą produkcją podążyć śladami Discovery czy Picarda...
mianowicie odcinek skupia się na Spocku a kapitan Pike jest obecny tylko na początku odcinka
. Zabieg według mnie udany. Na koniec poznajemy chyba głównych antagonistów całego sezonu. Odcinek wprowadzający dobrze rozwijający jedną z głównych postaci, może nieco schematyczny w środkowej części ale wprowadzający nowego członka załogi, który może być ciekawym dodatkiem do obecnego zbioru bohaterów. Będę dalej oglądał.
Obejrzałem 1 odcinek. Zastosowano ciekawy zabieg [spoil]mianowicie odcinek skupia się na Spocku a kapitan Pike jest obecny tylko na początku odcinka[/spoil]. Zabieg według mnie udany. Na koniec poznajemy chyba głównych antagonistów całego sezonu. Odcinek wprowadzający dobrze rozwijający jedną z głównych postaci, może nieco schematyczny w środkowej części ale wprowadzający nowego członka załogi, który może być ciekawym dodatkiem do obecnego zbioru bohaterów. Będę dalej oglądał.
Bardzo dobre otwarcie drugiego sezonu. Są emocje, czuć wysoką stawkę przez co są też emocje, a i kilka wstawek humorystycznych udało się wpleść do odcinka w odpowiednich momentach.
Mamy rozwój postaci i ciekawie zapowiadającą się intrygę na cały sezon. Czekam na kolejne odcinki.
Bardzo dobre otwarcie drugiego sezonu. Są emocje, czuć wysoką stawkę przez co są też emocje, a i kilka wstawek humorystycznych udało się wpleść do odcinka w odpowiednich momentach. Mamy rozwój postaci i ciekawie zapowiadającą się intrygę na cały sezon. Czekam na kolejne odcinki.
Drugi odcinek w zupełnie innym stylu. Zero akcji, chyba że uznamy przesłuchania w sądzie, które są emocjonalne i wiele nam wyjaśniają o pochodzeniu jednej z głównych postaci, za akcję. Mamy podane jak na tacy czym flota a nawet federacja winna być a nie jest. Czekam na większą akcję w kolejnym epizodzie.
Drugi odcinek w zupełnie innym stylu. Zero akcji, chyba że uznamy przesłuchania w sądzie, które są emocjonalne i wiele nam wyjaśniają o pochodzeniu jednej z głównych postaci, za akcję. Mamy podane jak na tacy czym flota a nawet federacja winna być a nie jest. Czekam na większą akcję w kolejnym epizodzie.