autor: sindar » 01 września 2021, 08:57
I po drugim sezonie, jednocześnie chyba już na dobre kończącym historię inspektora Baptiste'a, gdyż twórcy postanowili, że nie będą dłużej kontynuowali tej opowiesci, na co zresztą wskazuje również zakończenie tego sezonu.
Jaki był ten drugi sezon? Z mojej perspektywy niepokojący - można znaleźć wiele analogii do aktualnej sytuacji w Polsce, zwłaszcza w kontekście sytuacji z uchodźcami na granicy z Białorusią... No i te najświeższe informacje o zamierzonym "stanie wojennym", jak się to przejęzyczył jeden z ministrów...
Podobne myśli miałem przy Podręcznej, trudno się takie rzeczy ogląda, dlatego w pewnym momencie przestałem oglądać ten serial i już więcej do niego nie mogłem wrócić.
Zwrócić należy uwagę na powrót przeskoków czasowych, jak w przypadku The Missing.
Jak oceniam ten sezon Baptiste'a na tle całego continuum? Stawiam go na równi z pierwszym sezonem, ale jednak Baptiste'a jako całość oceniam o stopień niżej (7,5) od The Missing (8,5), gdzie moim ulubionym sezonem pozostaje S01.
I po drugim sezonie, jednocześnie chyba już na dobre kończącym historię inspektora Baptiste'a, gdyż twórcy postanowili, że nie będą dłużej kontynuowali tej opowiesci, na co zresztą wskazuje również zakończenie tego sezonu.
Jaki był ten drugi sezon? Z mojej perspektywy niepokojący - można znaleźć wiele analogii do aktualnej sytuacji w Polsce, zwłaszcza w kontekście sytuacji z uchodźcami na granicy z Białorusią... No i te najświeższe informacje o zamierzonym "stanie wojennym", jak się to przejęzyczył jeden z ministrów...
Podobne myśli miałem przy Podręcznej, trudno się takie rzeczy ogląda, dlatego w pewnym momencie przestałem oglądać ten serial i już więcej do niego nie mogłem wrócić.
Zwrócić należy uwagę na powrót przeskoków czasowych, jak w przypadku The Missing.
Jak oceniam ten sezon Baptiste'a na tle całego continuum? Stawiam go na równi z pierwszym sezonem, ale jednak Baptiste'a jako całość oceniam o stopień niżej (7,5) od The Missing (8,5), gdzie moim ulubionym sezonem pozostaje S01.