xvidasd - chodziło mi o literówkę w nazwie, ten błąd pojawia się u nas wszędzie gdzie jest mowa o tym serialu.
To może bardziej na temat. Cieszy mnie fakt że większość tych seriali widziałem albo mam w planach.
Person of Interest - na ten serial poszedł mój głos. Fantastyczny duet mr Reese/mr Finch, świetna fabuła, klimat, ma w sobie to "coś" co mnie niesamowicie zainteresowało. Dla mnie - hit sezonu.
Homeland - trochę nudny, za to bardzo dobrze zagrany, aktorzy tutaj są z najwyższej półki. Słaba końcówka. S2 będę oglądał, ale bez szału.
Game of Thrones - dobry serial fantasy na podstawie dobrej (acz przereklamowanej) sagi Martina, zrealizowany z rozmachem i z wiernością oryginałowi. Podoba mi się, chociaż na kolana nie powaliło.
2 Broke Girls - bardzo słaby sitcom, po ok. 3 odcinkach sobie podarowałem - pomimo mojej sympatii do Kat Dennings. Humor jak z lat 80/90.
New Girl - a tu za to bardzo obiecująca komedia z przeuroczą Zooey Deschanel. Dobrze dobrani aktorzy - sympatyczni, zabawni. Podoba mi się.
The Killing - mój typ nr 2, niestety (na szczęście) można głosować tylko na jedną pozycję. Co nie zmienia faktu, że to świetny serial - mroczny, klimatyczny, ciekawy.
American Horror Story - właśnie jestem w trakcie nadrabiania, po 5 odcinkach - moje TOP 3. Chylę czoła przed twórcami, bo udało im się (przynajmniej do tego momentu) poprowadzić serialowy horror, w którym ani na chwilę nie spada tempo i napięcie, a fabuła nie staje się absurdalna. Szacunek.
Bag of Bones - czekam na napisy do 2 odcinka i obejrzę wraz z rodzicami - fanami Kinga
Grimm, Suits, Hell on Wheels, Spartacus: Gods of the Arena, Terra Nova i The Borgias mam ściągnięte, ale jakoś nie umiem się za nie zabrać. Negatywne opinie o nich bądź też nieciekawe opisy fabuły mnie zniechęciły do oglądania, ale mimo to chciałbym im dać szansę.
Jak widać, z ankiety tylko Revange i Neverland nie są w moim polu zainteresowania. To dobry wynik, biorąc pod uwagę że oglądam też kilka "starych" seriali. Z premier zabrakło mi tu dwóch seriali:
Pan Am - serial o amerykańskich stewardessach z lat 60, wiem wiem brzmi nudno, ale jest dobrze. Ciekawa obsada (czyt. piękne panie), trochę szpiegowstwa, trochę romansu, no i klimat jak w Mad Men - siłą rzeczy, bo to te same czasy. Dobry serial.
Once Upon a Time - u nas na forum zjechany doszczętnie, ja się z taką opinią nie zgadzam; uważam że to sympatyczny, lekki serial który z zaciekawieniem oglądam.
xvidasd - chodziło mi o literówkę w nazwie, ten błąd pojawia się u nas wszędzie gdzie jest mowa o tym serialu.
To może bardziej na temat. Cieszy mnie fakt że większość tych seriali widziałem albo mam w planach.
[b]Person of Interest[/b] - na ten serial poszedł mój głos. Fantastyczny duet mr Reese/mr Finch, świetna fabuła, klimat, ma w sobie to "coś" co mnie niesamowicie zainteresowało. Dla mnie - hit sezonu.
[b]Homeland [/b] - trochę nudny, za to bardzo dobrze zagrany, aktorzy tutaj są z najwyższej półki. Słaba końcówka. S2 będę oglądał, ale bez szału.
[b]Game of Thrones[/b] - dobry serial fantasy na podstawie dobrej (acz przereklamowanej) sagi Martina, zrealizowany z rozmachem i z wiernością oryginałowi. Podoba mi się, chociaż na kolana nie powaliło.
[b]2 Broke Girls [/b] - bardzo słaby sitcom, po ok. 3 odcinkach sobie podarowałem - pomimo mojej sympatii do Kat Dennings. Humor jak z lat 80/90.
[b]New Girl [/b] - a tu za to bardzo obiecująca komedia z przeuroczą Zooey Deschanel. Dobrze dobrani aktorzy - sympatyczni, zabawni. Podoba mi się.
[b]The Killing [/b] - mój typ nr 2, niestety (na szczęście) można głosować tylko na jedną pozycję. Co nie zmienia faktu, że to świetny serial - mroczny, klimatyczny, ciekawy.
[b]American Horror Story [/b] - właśnie jestem w trakcie nadrabiania, po 5 odcinkach - moje TOP 3. Chylę czoła przed twórcami, bo udało im się (przynajmniej do tego momentu) poprowadzić serialowy horror, w którym ani na chwilę nie spada tempo i napięcie, a fabuła nie staje się absurdalna. Szacunek.
[b]Bag of Bones [/b] - czekam na napisy do 2 odcinka i obejrzę wraz z rodzicami - fanami Kinga :smile:
Grimm, Suits, Hell on Wheels, Spartacus: Gods of the Arena, Terra Nova i The Borgias mam ściągnięte, ale jakoś nie umiem się za nie zabrać. Negatywne opinie o nich bądź też nieciekawe opisy fabuły mnie zniechęciły do oglądania, ale mimo to chciałbym im dać szansę.
Jak widać, z ankiety tylko Revange i Neverland nie są w moim polu zainteresowania. To dobry wynik, biorąc pod uwagę że oglądam też kilka "starych" seriali. Z premier zabrakło mi tu dwóch seriali:
[b]Pan Am[/b] - serial o amerykańskich stewardessach z lat 60, wiem wiem brzmi nudno, ale jest dobrze. Ciekawa obsada (czyt. piękne panie), trochę szpiegowstwa, trochę romansu, no i klimat jak w Mad Men - siłą rzeczy, bo to te same czasy. Dobry serial.
[b]Once Upon a Time[/b] - u nas na forum zjechany doszczętnie, ja się z taką opinią nie zgadzam; uważam że to sympatyczny, lekki serial który z zaciekawieniem oglądam.