autor: Lubec » 16 marca 2014, 15:12
Serial w trzecim sezonie jest bardzo nierówny jak pisałem wcześniej. Postać Winstona jest niemiłosiernie katowana przez scenarzystów coraz głupszymi pomysłami, a robienie z niego totalnego nieudacznika i fajtłapy wcale nie jest śmieszne, ale wręcz żałosne, bo pokazuję że twórcy nie mają pomysłu na tę postać. Relacje Coucha z Cece też są udziwniane na siłę nawet jak na ten serial. Jess irytuje bardzo często i jej urok z poprzednich sezonów gdzieś uleciał co niestety produkcji nie pomaga.
Na szczęście odcinki 15, 16 i 17 wprowadzają trochę świeżości i nowej dynamiki do serialu, co wychodzi mu na plus. Jest trochę śmieszniej, a i niektóre gagi są bardziej przemyślane, choć zdarzają się potknięcia. Liczę jednak, że będą pojawiać się jak najrzadziej.
Serial w trzecim sezonie jest bardzo nierówny jak pisałem wcześniej. Postać Winstona jest niemiłosiernie katowana przez scenarzystów coraz głupszymi pomysłami, a robienie z niego totalnego nieudacznika i fajtłapy wcale nie jest śmieszne, ale wręcz żałosne, bo pokazuję że twórcy nie mają pomysłu na tę postać. Relacje Coucha z Cece też są udziwniane na siłę nawet jak na ten serial. Jess irytuje bardzo często i jej urok z poprzednich sezonów gdzieś uleciał co niestety produkcji nie pomaga.
Na szczęście odcinki 15, 16 i 17 wprowadzają trochę świeżości i nowej dynamiki do serialu, co wychodzi mu na plus. Jest trochę śmieszniej, a i niektóre gagi są bardziej przemyślane, choć zdarzają się potknięcia. Liczę jednak, że będą pojawiać się jak najrzadziej.