Person of Interest
-
najphil
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 2148
- youtube Warszawa
- Rejestracja: 24 czerwca 2009, 18:32
- Lokalizacja: Faroes Island
- Kontakt:
Person of Interest
Serial ze stacji CBS z Jamesem Caviezielem oraz pamiętnym Benem z serialu "Lost"
Persons of Interst to termin używany przez organa ścigania w stosunku do osoby, której nazwisko wypływa w trakcie śledztwa nad poważnymi przestępstwami (łącznie z różnego rodzaju terroryzmem), ale która do tej pory nie miała przeszłości kryminalnej.
Tajemniczy miliarder, wykorzystując swój komputerowy geniusz, zaawansowaną technologię oraz opracowaną metodę wyłapywania takich osób, stara się zapobiegać przestępstwom na własny sposób. Jest jednak mały haczyk, nie wiadomo, czy osoba, która wypłynęła w trakcie takiego śledztwa, sama jest w zamieszana w nielegalną działalność, czy będzie jej ofiarą. W ustaleniu tego będzie mu pomagać były agent CIA, uznany przez Firmę za zmarłego.
Obsada świetna, w trailerze widać, że serial zrobiony ze sporym rozmachem, a na dodatek wyprodukowany przez J.J.Abramsa. Na pewno parę odcinków warto obejrzeć. Jednak czy ta formuła się sprawdzi i na jak długo nie wiem, bo to kolejny serial z rodzaju tych: nowy odcinek-nowa historia.
Persons of Interst to termin używany przez organa ścigania w stosunku do osoby, której nazwisko wypływa w trakcie śledztwa nad poważnymi przestępstwami (łącznie z różnego rodzaju terroryzmem), ale która do tej pory nie miała przeszłości kryminalnej.
Tajemniczy miliarder, wykorzystując swój komputerowy geniusz, zaawansowaną technologię oraz opracowaną metodę wyłapywania takich osób, stara się zapobiegać przestępstwom na własny sposób. Jest jednak mały haczyk, nie wiadomo, czy osoba, która wypłynęła w trakcie takiego śledztwa, sama jest w zamieszana w nielegalną działalność, czy będzie jej ofiarą. W ustaleniu tego będzie mu pomagać były agent CIA, uznany przez Firmę za zmarłego.
Obsada świetna, w trailerze widać, że serial zrobiony ze sporym rozmachem, a na dodatek wyprodukowany przez J.J.Abramsa. Na pewno parę odcinków warto obejrzeć. Jednak czy ta formuła się sprawdzi i na jak długo nie wiem, bo to kolejny serial z rodzaju tych: nowy odcinek-nowa historia.


-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
Jakoś zalatuje mi Alphasem wymieszanym z Philantropem... Poczekam na Wasze opinie.najphil pisze:Tajemniczy miliarder, wykorzystując swój komputerowy geniusz, zaawansowaną technologię oraz opracowaną metodę wyłapywania takich osób, stara się zapobiegać przestępstwom na własny sposób.

-
AreQ_BAH
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 1706
- Rejestracja: 01 stycznia 2008, 16:48
- Lokalizacja: Jarosław
- Kontakt:
-
grego1980
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 2480
- Rejestracja: 26 listopada 2007, 16:03
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: 2 i pół
- Lokalizacja: Wielki świat kuchenny blat czyli wawa
-
Wskaż do odpowiedzi
Oj, jakiś leciwy ten serial. A przynajmniej pilot. Coś Abramsowi te nowe seriale nie wychodzą: najpierw Undercovers, który okazał się kompletną klapą a teraz to. Mam nadzieję, że Alcatraz będzie lepsze...
Strasznie ograna historia: mamy byłego super agenta specjalnego, który się stoczył po śmierci ukochanej; tajemniczego miliardera, który oferuje mu pracę i maszynę przewidującą kiedy dojdzie do zbrodni. Stare wyświechtane schematy i to wcale nie w najlepszym wydaniu - zwrot akcji w pierwszej historii był dość przewidywalny. W dodatku wygląda to na serial proceduralny, czyli co odcinek będziemy dostawać nową sprawę. Wątku przewodniego (czy chociażby nawet jego zarysu - tak jak np. w 1. sezonie Burn Notice) nie ma. Jeśli w drugim odcinku będzie tak samo, to nie ma co dalej oglądać. Znajdą się pewnie ciekawsze premiery tej jesieni...
Strasznie ograna historia: mamy byłego super agenta specjalnego, który się stoczył po śmierci ukochanej; tajemniczego miliardera, który oferuje mu pracę i maszynę przewidującą kiedy dojdzie do zbrodni. Stare wyświechtane schematy i to wcale nie w najlepszym wydaniu - zwrot akcji w pierwszej historii był dość przewidywalny. W dodatku wygląda to na serial proceduralny, czyli co odcinek będziemy dostawać nową sprawę. Wątku przewodniego (czy chociażby nawet jego zarysu - tak jak np. w 1. sezonie Burn Notice) nie ma. Jeśli w drugim odcinku będzie tak samo, to nie ma co dalej oglądać. Znajdą się pewnie ciekawsze premiery tej jesieni...
-
Wskaż do odpowiedzi - zawodowiec
- Posty: 320
- Rejestracja: 22 listopada 2007, 11:05
-
Wskaż do odpowiedzi
Już po samym przeczytaniu opisu darowałem sobie Unforgettable (kolejny serial kryminalny z bohaterem z "oryginalną cechą charakterystyczną"). Ja po serialu tworzonym przez Abramsa spodziewałem się czegoś lepszego niż CSI w nieco zmienionej postaci - stąd moje rozczarowanie i niezbyt pochlebna opinia.
-
Wskaż do odpowiedzi
Miałem w ogóle nie oglądać, później obejrzałem pierwszy odcinek, w rezultacie drugi i przyznam, że nie jest to takie złe, jak się z pozoru wydaje
Może rzecz w dwóch głównych bohaterach (a przede wszystkim aktorach - bardzo dobrych), może jakiś sentyment do "Bena", może dość aktualna problematyka prywatności, może sam nie wiem w sumie, co, ale skuszę się na odcinek trzeci, a później pewnie i czwarty - są jakieś wątki w tle, które mogą się ciekawie rozwinąć, więc zobaczę, co i jak 


-
grego1980
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 2480
- Rejestracja: 26 listopada 2007, 16:03
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: 2 i pół
- Lokalizacja: Wielki świat kuchenny blat czyli wawa
-
kain_b
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3129
- Rejestracja: 24 listopada 2007, 00:31
- Lokalizacja: unknown
-
Shedao Shai
Wskaż do odpowiedzi - mało przepuszczam
- Posty: 1013
- Rejestracja: 19 listopada 2007, 23:14
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Battlestar Galactica
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Obejrzałem 2 odcinki Person of Interest i jestem bardzo zadowolony. Głównym zarzutem jaki słyszę w stosunku do tego serialu to brak mitologii, z której tak słyną inne seriale J.J. Abramsa, no i fakt - jak na razie jej nie ma, chociaż twórcy zapowiadają że będzie. Za to jest fantastyczny duet aktorski Caviezel-Emerson i choćby dla niego będę dalej oglądał. Ogólnie serial jest ciekawy, tylko brakuje czegoś co by spajało poszczególne odcinki w większą całość. Jestem na tak.
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
-
kain_b
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 3129
- Rejestracja: 24 listopada 2007, 00:31
- Lokalizacja: unknown
No niby wszystko jest zdradzone, ale nie wiem czy przypadkiem nie ma drugiego dna.
Po ośmiu odcinkach zarysował się jakiś główny wątek, ale nadal brakuje czegoś. Może w drugiej części sezonu bardziej się rozkręci.
Po ośmiu odcinkach zarysował się jakiś główny wątek, ale nadal brakuje czegoś. Może w drugiej części sezonu bardziej się rozkręci.
Seryjni mordercy robią na małą skalę to, co rządy robią na większą-Richard Ramirez
hasło/pass:bolczeslaw
hasło/pass:bolczeslaw
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
-
Shedao Shai
Wskaż do odpowiedzi - mało przepuszczam
- Posty: 1013
- Rejestracja: 19 listopada 2007, 23:14
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Battlestar Galactica
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
-
Wskaż do odpowiedzi
-
asd
Wskaż do odpowiedzi - ZAŁOŻYCIEL
-
Expert
- Posty: 13028
- Rejestracja: 17 listopada 2007, 23:25
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Rescue Me
- Lokalizacja: UE
-
najphil
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 2148
- Rejestracja: 24 czerwca 2009, 18:32
- Lokalizacja: Faroes Island
- Kontakt:
Ten serial ma jedną mocną stronę - spory budżet. Dzięki temu w każdym odcinku mamy sporo statystów oraz kilka lokacji, za każdym razem nowych, które są kręcone w realnej scenerii. To daje odpowiednią przestrzeń, nadaje temu pozory życia i uwiarygadnia przekaz.
W tym całym natłoku seriali kręconych w studio, z minimalną obsadą i w sztucznej, powtarzającej się scenografii, to mały powiew świeżości, który wciąż mnie trzyma przy tym serialu.
W tym całym natłoku seriali kręconych w studio, z minimalną obsadą i w sztucznej, powtarzającej się scenografii, to mały powiew świeżości, który wciąż mnie trzyma przy tym serialu.


-
AreQ_BAH
Wskaż do odpowiedzi - Expert
- Posty: 1706
- Rejestracja: 01 stycznia 2008, 16:48
- Lokalizacja: Jarosław
- Kontakt:
-
Lubec
Wskaż do odpowiedzi - Moderator
-
Expert
- Posty: 6343
- Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
- Płeć: Mężczyzna
- Grupa: (XviD asd)
- Lokalizacja: SKP/Wawa
- Kontakt:
I ja się skusiłem na ten serial, choć za proceduralnymi nie przepadam, ale po paru odcinkach zarysował się jakiś motyw przewodni. Serial mnie wciągnął od drugiego odcinka i już obejrzałem wszystkie, które są do tej pory. Nie wiem jak to z serialami Abramsa, nie spodziewałem się niewiadomo czego i się nie zawiodłem.
Mimo że historia do najoryginalniejszych nie należy, odcinki ogląda się przyjemnie, czasami potrafią zaskoczyć niektóre zwroty akcji co jest zdecydowanie na plus.
No i duet aktorski trzeba docenić (choć Lostów skończyłem po trzecim sezonie i nie jestem jakimś wielkim fanem Emersona), który świetnie się zgrywa.
Ja czekam niecierpliwie na następne odcinki
Mimo że historia do najoryginalniejszych nie należy, odcinki ogląda się przyjemnie, czasami potrafią zaskoczyć niektóre zwroty akcji co jest zdecydowanie na plus.
No i duet aktorski trzeba docenić (choć Lostów skończyłem po trzecim sezonie i nie jestem jakimś wielkim fanem Emersona), który świetnie się zgrywa.
Ja czekam niecierpliwie na następne odcinki
Oceń ten serial
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości